Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Przewoźnicy z Lubelszczyzny mają dość. Otoczą Warszawę ciężarówkami, zablokują główne trasy

Około 200 ciężarówek ma wziąć udział w jutrzejszym proteście przewoźników. Wśród nich jest wiele firm z naszego regionu. Akcję zaplanowano m.in. na obwodnicy Warszawy.

W środę odbędzie się akcja protestacyjna firm z branży transportowej. Wezmą w niej udział przedsiębiorcy z naszego regionu, m.in. z Dorohuska, Lublina, Terespola czy Białej Podlaskiej. Do tego firmy z Łosic, Wyszkowa i innych miejscowości. Łącznie ma to być ok. 200 ciągników siodłowych z naczepami.

Przewoźnicy udadzą się do Warszawy, przejadą głównymi trasami wiodącymi wokół stolicy. Mowa tu o drogach: S2, S8 i DK50. Pojazdy mają wyruszyć z okolic Mińska Mazowieckiego, następnie autostradą A2 i drogą ekspresową S2 dojadą do węzła Konotopa, gdzie skierują się na trasę S8. W tym czasie należy spodziewać się utrudnień w ruchu. Zwłaszcza, że przejazd zaplanowano obwodnicą Warszawy, stanowiącą jednocześnie jeden z głównych szlaków transportowych w aglomeracji.

Protest jest reakcją na „wieloletnie niszczenie branży transportowej przez kolejne rządy i Unię Europejską”. Jak wskazują organizatorzy, branża transportowa odpowiada za 6 procent polskiego PKB i milion miejsc pracy, tymczasem jej istnienie zostało zagrożone przez nieuczciwą konkurencję ze strony białoruskich, rosyjskich i ukraińskich przewoźników. Wskutek dziurawych sankcji polscy przewoźnicy utracili też dostęp do wschodnich rynków.

– Tymczasem białoruskie i rosyjskie firmy bez problemu obchodzą sankcje, a ukraińscy przewoźnicy bez powodu otrzymują jednostronne przywileje. Nieuczciwa zagraniczna konkurencja popycha obecnie wiele firm transportowych na krawędź bankructwa, a rząd nic z tym nie robi. To musi się zmienić, zanim jedna z najważniejszych polskich branż upadnie – wskazują przewoźnicy.

Wśród postulatów branży jest m.in.: wprowadzenie zakazu wjazdu naczep zarejestrowanych na Białorusi i w Rosji, zatwierdzenie zakazu działalności firm o kapitale białoruskim i rosyjskim, przywrócenie zezwoleń dla przewoźników ukraińskich i powiązanie ich z odpowiednią normą emisji spalin, a także odpowiedzialność nadawcy towaru za płatność za usługę. Akcja ma potrwać dwie godziny.

(fot. archiwum/zdjęcie ilustracyjne)

40 komentarzy

  1. xxx
    Odpowiedz

    Przypomnę, że przed wojną „bracia” blokowali polski pociąg, aby wymusić zwiększenie pozwoleń dla swoich kierowców.

  2. x
    Odpowiedz

    To jak to jest? Z jednej strony przepisy unijne, które niszczą konkurencyjność naszych firm względem zachodnich, a z drugiej faworyzujące tańsze ze wschodu? Jak to niby pogodzili? Przecież to się wyklucza…

  3. git
    Odpowiedz

    Wincyj czarno czerwonego. Wincyj banderszczyzny.

  4. mjr.
    Odpowiedz

    Popieram w 100%.

  5. Szwagier
    Odpowiedz

    Aśka też ?

  6. Iwanek
    Odpowiedz

    Nie dobra tak protestować przeciwko bracia z wukraina!!!! Tam strszne wojna jest – bieda i głod jest!! Palaki dajete spokoj..

    1. romek
      Odpowiedz

      jesteś tak głupi, nawet nie mieścisz się w normach pis.

      1. Zygmunt z ulicy Zygmunta
        Odpowiedz

        On celowo wystylizował vwypowiedź na głupią.

        1. kuku
          Odpowiedz

          chciałbym zeby to bylo smieszne ale nie jest

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy