Abp Stanisław Gądecki podkreślił w liście, że zbliżająca się uroczystość Bożego Narodzenia jest dla chrześcijan czasem szczególnym.
– Należy więc zrobić wszystko, aby – przy zachowaniu norm bezpieczeństwa – jak największa liczba osób miała możliwość uczestnictwa w świątecznej liturgii, w tym we Mszy Świętej Pasterskiej – napisał przewodniczący Episkopatu do premiera.
Arcybiskup zauważył też, że ograniczając możliwość sprawowania aktów kultu publicznego rząd ustanawia niebezpieczny precedens, który może skutkować poważnymi konsekwencjami w przyszłości, może zostać wykorzystany przez rządy wrogo nastawione do religii i Kościoła.
– Podtrzymując surowe obostrzenia w kościołach, redukujemy cały okres świąteczny do kwestii dokonywania zakupów, dla robienia których rezygnuje się nawet z wolnej niedzieli – podkreślił arcybiskup w liście.
Przewodniczący Episkopatu zaznaczył, że religia odgrywa ważną rolę w zachowaniu zdrowia duchowego i mentalnego, które w czasie pandemii jest poważnie zagrożone.
– Mam nadzieję, że odpowiedzialny udział w liturgii większej liczby wiernych, przyczyni się do wzmocnienia kondycji duch – napisał Abp Stanisław Gądecki.
Treść listu wysłanego do premiera
Wielce Szanowny Panie Premierze,
W ostatnich dniach dostrzegamy w Polsce malejącą liczbę dobową zakażeń koronawirusem. Z pewnością jest to efekt tak decyzji władz państwowych, wyrażanych w kolejnych obostrzeniach sanitarnych w sferze publicznej, jak i odpowiedzialnej i solidarnej postawy większości naszych Rodaków.
Cieszy nas to, że poszczególne sfery życia publicznego, w tym gospodarka – po całkowitym lub częściowym zamrożeniu – wracają do zwyczajnego funkcjonowania. Podobnie dzieje się w innych krajach Europy.
Kościół katolicki od początku trwania pandemii ze zrozumieniem podchodził do decyzji władz państwowych, również gdy dotykały one sfery życia religijnego. W licznych apelach biskupi zachęcali wiernych do przestrzegania nałożonych ograniczeń. Jednocześnie jednak Kościół nie zrezygnował ze swoich praw, w tym z prawa do wolności religijnej, gwarantowanej przez art. 53 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Na gruncie prawnym – podobnie jak na gruncie teologicznym – możemy powiedzieć, że wolność religijna nie jest po prostu jednym z praw człowieka, ale należy ona do fundamentalnych praw człowieka, których ochrona jest warunkiem sine qua non demokratycznego państwa prawnego.
Tymczasem zaś zbliża się uroczystość Bożego Narodzenia. Dla milionów ludzi na całym świecie, a przede wszystkim dla nas chrześcijan jest to czas szczególny. Wspomnienie narodzin Jezusa w Betlejem, to nie tylko pamiątka minionych wydarzeń, ale to – zwłaszcza w Eucharystii – stawanie w rzeczywistej obecności Chrystusa, który przynosi nam prawdziwą nadzieję i siłę do pokonywania trudów codzienności.
Należy więc zrobić wszystko, aby – przy zachowaniu norm bezpieczeństwa – jak największa liczba osób miała możliwość uczestnictwa w świątecznej liturgii, w tym we Mszy Świętej Pasterskiej.
W związku z powyższym proszę, aby od Wigilii Uroczystości Bożego Narodzenia, obowiązujący dotąd limit wiernych (1 osoba na 15 m2) został zmniejszony do 1 osoby na 7 m2.
Warto wspomnieć np. o efektach rozmów przedstawicieli Konferencji Biskupów Francji z rządem, w wyniku których uzgodniono, że do 15 grudnia wymagane będzie pozostawienie dwóch wolnych miejsc między każdą osobą lub rodziną i zajmowanie tylko co drugiego rzędu, z nadzieją, że po 15 grudnia restrykcje zostaną ponownie poluzowane, by dać możliwość wiernym swobodnego przeżycia Uroczystości Bożego Narodzenia.
Podtrzymując surowe obostrzenia w kościołach, redukujemy cały okres świąteczny do kwestii dokonywania zakupów, dla robienia których rezygnuje się nawet z wolnej niedzieli. W okresie coraz większego sekularyzmu wolność religijna jest ważnym i wartym ochrony prawem, gdyż jej przestrzeganie służy zarówno jednostce jak i dobru społeczeństwa. Dzisiejszy rząd – ograniczając możliwość sprawowania aktów kultu publicznego – ustanawia niebezpieczny precedens, który może skutkować poważnymi konsekwencjami w przyszłości, może zostać wykorzystany przez rządy wrogo nastawione do religii i Kościoła.
Religia odgrywa znaczącą rolę w zachowaniu zdrowia duchowego i mentalnego, które w czasie pandemii jest poważnie zagrożone. Mam nadzieję, że odpowiedzialny udział w liturgii większej liczby wiernych, przyczyni się do wzmocnienia kondycji duchowej Polaków, tak potrzebnej dla intensywnej pracy na rzecz umacniania naszej ziemskiej ojczyzny.
Ufam, że kolejny już mój list do Pana Premiera spotka się tym razem ze zrozumieniem i pozytywną odpowiedzią.
+ Stanisław Gądecki
Arcybiskup Metropolita Poznański
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski
Wiceprzewodniczący Rady Konferencji Episkopatów (CCEE)
(fot. KEP)
43 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sklepy są otwarte również dla ludzi niewierzących. Osoby wierzące ze w niedziele nie wolno robić zakupów niech zostaną w domu. Dlaczego wytykać ze sklepy otwarte, skoro korzystają z nich nie tylko osoby wierzące.
Jak ktoś szczerze wierzy w Boga to będzie przeżywał święta duchowo nawet pomimo zamkniętych kościołów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Duchowo to sobie możesz co najwyżej pamięciówkę pod kocem strzelić prawą ręką. Żonę też posuwasz duchowo? Takie głupawe laicko-lewackie rady dla idiotów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Osoby wierzące, które robią zakupy mają wybór czy zrobić je w niedzielę czy też nie, ale osoby pracujące i wierzące już takiego wyboru mogą nie mieć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
może najpierw pasowałoby zmniejszyć pokusy duchownych
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powinien być limit 1 osoba na 50m2. Ksiądz w maseczce i 0 komuni z rąk konsekrowanych
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
o jo joj jaki on dobry. hu…pie…ny
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kasa musi się zgadzać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież w większości kościołów i tak mają te obostrzenia daleko w tyle . Na mojej wsi gdzie kościół ma wg proboszcza ok 600 m2 ,ostatniej niedzieli stało na parkingi ok 40-50 samochodów. Nie wierzę że każdym z tych samochodów przyjechała jedną osobą ,o tych którzy przyszli pieszo nawet nie wspominam
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Biblijny Bóg rozstąpił morze/ocean/jezioro/staw, żeby uratować swoich wyznawców, wzbudzał z martwych zwykłych śmiertelników, a teraz nie może zabezpieczyć współczesnych wyznawców przeciw wirusowi? Dziwne…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A czym sie Ty tak znowu dziwisz Mości Paw. – przecież Bóg jest stworzycielem (po polsku: wynalazcą i producentem) wszystkiego co się rusza i nie rusza, a więc i koronawirusa se wynalazł wziął (z niewielką pomocą Chińczyków).
Więc jak go już z powodzeniem wprowadził do obrotu, żadne prośby czy nawet modlitwy nie są w stanie odwieść go od zamiaru unicestwienia pewnej założonej przez niego ilości swoich „owieczek”.
I koniec dyskusji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może nie chce.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skoro dzięki obostrzeniom liczba zakażeń się zmniejsza, to logiczne, że należy je utrzymać, a nie rozluźniać. Msze są dostępne on line i w czasie pandemii są przez to bezpieczne. Można też zwiększyć liczbę mszy w ciągu dnia w każdym kościele, co też wpłynie na poprawę bezpieczeństwa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kasa, kasa, kasa… Drastycznie ubywa wraz z mniejszą liczbą osób w tej instytucji. To jest jedyny powód tego pseudoapelu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A siłownie pozamykane (oficjalnie) a są to miejsca gdzie seniorzy nie chadzają…a obiekty sakralne otwarte. Jaka to ochrona osób starszych?