Przed Sądem Apelacyjnym w Lublinie ponownie rozpoczął się proces w sprawie pobicia ze skutkiem śmiertelnym 16-letniego Eryka z Zamościa. Decyzja taka zapadła na początku czerwca, kiedy to sędzia miał już ogłosić wyrok. Przewodniczący składu sędziowskiego Mariusz Młoczkowski poinformował wówczas, że pojawiły się wątpliwości dotyczące obsady składu orzekającego.
Dokładnie chodzi o fakt, iż w przypadku jednego z sędziów upłynął czas, na jaki został on oddelegowany do orzekania w tym sądzie. W związku z tym, aby wyrok nie mógł zostać później przez to uchylony, postanowiono od razu przeprowadzić całe postępowanie od nowa, a tym samym uniknąć ewentualnych późniejszych skarg.
Za pobicie nastolatka odpowiadały cztery osoby. Latem ub. roku sąd uznał głównego oskarżonego Daniela G. za winnego nie zabójstwa z zamiarem ewentualnym, o co wnioskowała prokuratura, lecz pobicia o charakterze chuligańskim. Skazał go na karę 12 lat i miesiąca bezwzględnego pozbawienia wolności oraz zobowiązał do zapłaty 100 tysięcy złotych nawiązki dla matki Eryka.
Szymon J. i Arkadiusz P. oraz Gabriela P. oskarżeni o pobicie i pomocnictwo usłyszeli wyroki w postaci osadzenia ich w zakładzie poprawczym. Jednak tam nie trafią, gdyż wykonanie kary zostało zawieszone na okres próby wynoszący dwa lata. W tym czasie młodzi ludzie mają być objęci nadzorem kuratora.
Z orzeczeniem nie zgodziła się prokuratura, która postanowiła dalej walczyć o uznanie Daniela G. za winnego zabójstwa. To samo oskarżyciel posiłkowy, którym jest matka zmarłego Eryka. Z kolei obrońcy skazanego uznali, iż wymierzona mu kara jest zbyt surowa.
Przypomnijmy, nastolatek został zaatakowany na zamojskim osiedlu gdy wracał ze szkoły. Był bity pięściami i kopany. Napastnicy katowali go do czasu, aż przestał się ruszać, po czym uciekli. Z aktu oskarżenia wynika, że sprawcy działali wspólnie i w porozumieniu, zaś najbrutalniejszy z nich, Daniel G., „wielokrotnie kopał pokrzywdzonego sportowym obuwiem i uderzał pięściami po głowie i całym ciele”. „Na koniec podbiegł do podnoszącego się 16 – latka i z rozbiegu kopnął go w twarz.
Prawomocny wyrok ma zostać ogłoszony 29 lipca.
14 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Byłem dwa razy świadkiem i dwa razy powtarzali proces bo im się facet w todze zmienił (w tym raz musiałem zasuwać aż do Krakowa).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
po 25 lat dla wszystkich , niech gniją w pierdlu