Do zdarzenia doszło w czwartek po godzinie 15 na al. Warszawskiej w Lublinie. Na wiadukcie nad al. Solidarności zderzyły się dwa samochody: suzuki i dacia.
Jak nam przekazano, kierowca dacii poruszał się al. Warszawską od strony skansenu i wykonywał manewr skrętu w lewo, na zjazd do al. Solidarności w kierunku centrum. Z kolei kierowca suzuki nadjeżdżał z naprzeciwka.
Po zderzeniu pojazdów jedno z aut zaczęło się palić. Pożar ugasili przejeżdżający kierowcy wykorzystując gaśnice, które mieli na wyposażeniu swoich samochodów.
Obaj kierowcy zapewniali, że mieli zielone światło. Teraz policjanci ustalają, który z kierowców zignorował wskazania sygnalizacji świetlnej.
15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I to nie był seat tylko suzuki chyba ktoś ma taki sam problem ze wzrokiem jak pan starszy z suzuki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Akurat jechałem wczoraj i widziałem całe zdazenie nie ma warunkowej strzałki a dacia miała zielone do skrętu w lewo więc nie pierd…. bzdur bo żaden z was bystrzaki nie chcialby być w sytuacji palącego się samochodu i tego ze pan w wieku 70+ zaprzecza swojej winie!!!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kamery są na skrzyżowaniu, szybko dojdą kto wjechał na czerwonym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przydałyby się nagrania z obydwu stron, bo może faktycznie system do obsługi świateł ma jakieś błędy i potrafi czasem pokazać zielone dla obydwu kierunków.
Dalej bardziej prawdopodobne, że zwyczajnie ktoś kłamie, ale nie jeden ważny system miał już podstawowe błędy, więc nigdy nie wiadomo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dacia chyba ma kierunkowe jak foty z kalkulatora nie kłamią
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak – tam jest sygnalizator kierunkowy.
Za to Seat miał „długo z górki” i sygnalizator często w tym miejscu wyświetlający „późne pomarańczowe”.
Bez nagrania nie sposób będzie ustalić, czy ten z Dacii pomylił kierunkowy z tym do jazdy na wprost, czy też ten z Seata jechał „na późnym pomarańczowym”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jakie to jest „późne pomarańczowe” i jak wygląda wczesne pomarańczowe? ja tam jeżdżę co dziennie i na sygnalizatorze widzę trzy lampy. czerwoną, pomarańczową i zieloną.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Byzyduura, światła są: MALINOWE, POMARAŃCZOWE, MIĘTOWE. Tylko tyle i aż tyle.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jadać 50 km/h zapala Ci się nad głową pomarańczowe światło , Z tyłu za pojazdem masz kolejny pojazd.Gwałtowne hamowanie przyniesie szereg zagrożeń
drugi przykład:
Jadać 50 km/h z odległości 500 metrów widzisz pojawiające se światło pomarańczowe, jesteś w stanie bezpiecznie zatrzymać pojazd nie stwarzając zagrożenia.
Jakie to jest „późne pomarańczowe” i jak wygląda wczesne pomarańczowe?
Pozdrawiam i zapraszam do rozwiązana zadania
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zapytam w WORD. rozumiem, że mogę 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
z twojej wypowiedzi widać, że jeszcze trochę musisz pojeździć albo pożyć, żeby zrozumieć tak proste sformułowanie jak „późne” pomarańczowe – albo egzaminator w WORD musi Ci wytłumaczyć, że na „wczesnym” pomarańczowym jedziesz i zdajesz a na „późnym” pomarańczowym jedziesz i nie zdajesz!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie jeżdżę przez to skrzyżowanie, ale na innych skrzyżowaniach z sygnalizacją świetlną nie ma pomarańczowego to mogło zmylić kierowcę i nie wiedział jechać czy nie.
Egzaminatorzy WORD też nie znają światła pomarańczowego na sygnalizatorach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na żadnym skrzyżowaniu nie ma pomarańczowego. Istnieją tylko trzy kolory: czerwony, zielony, żółty.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No teraz Franiu z tymi kolorami, to mi zaimputowałeś.😅
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w takiej sytuacji można łgać jak chyży rój – bez konsekwencji