Założenia prezydenckiej inicjatywy przedstawili w czwartek, 17 września, Szef Gabinetu Prezydenta Paweł Szefernaker, minister Karol Rabenda oraz doradca prezydenta Leszek Skiba. Jak przekazano podczas konferencji, projekt ma być odpowiedzią na wysokie ceny paliw oraz rozwiązania proponowane przez rząd. Paweł Szefernaker przypomniał przy tym wcześniejsze deklaracje premiera Donalda Tuska dotyczące możliwości obniżenia cen benzyny do 5,19 zł za litr.
Zdaniem przedstawicieli Kancelarii Prezydenta obecne ceny na stacjach pokazują, że zapowiadany poziom nie został osiągnięty.
– Dziś jesteśmy tutaj z państwem, żeby przedstawić realną propozycję Kancelarii Prezydenta Karola Nawrockiego – mówił Szefernaker.
Inicjatywa „Paliwo Kosztuje Normalnie” opiera się na trzech zasadniczych rozwiązaniach. Pierwszym ma być pełne zwolnienie sprzedaży detalicznej paliw z podatku od sprzedaży detalicznej. Zwolnienie miałoby obowiązywać do 31 marca 2027 roku. Drugim elementem jest przywrócenie możliwości elastycznego obniżania stawek akcyzy przez ministra finansów. Trzecim, a zarazem najbardziej znaczącym rozwiązaniem, ma być ustawowe ograniczenie marż stosowanych w branży paliwowej. Mechanizm miałby objąć marże rafineryjne, importowe oraz hurtowe.
Prezydencka inicjatywa ma więc nie tylko zmniejszać obciążenia podatkowe, ale również ingerować w poziom marż na poszczególnych etapach sprzedaży paliwa.
Minister Karol Rabenda przekonywał podczas konferencji, że problemem są obecnie wysokie marże paliwowe. Według przedstawionych przez niego szacunków marża przy obecnych warunkach rynkowych wynosi około 2,35–2,50 zł na litrze. W przypadku ustawowego ograniczenia jej do poziomu kilkudziesięciu groszy cena paliwa na stacjach miałaby, według tych wyliczeń, spaść od 1,70 do nawet 2,60 zł za litr.
Są to jednak szacunki przedstawione przez przedstawicieli Kancelarii Prezydenta, a rzeczywisty wpływ proponowanych regulacji na ceny zależałby od ostatecznego kształtu ustawy oraz sytuacji na rynku paliw.
Paweł Szefernaker odniósł się również do funkcjonującego rządowego pakietu „Ceny Paliw Niżej”. Według niego wysokie ceny paliw oznaczają jednocześnie większe wpływy z VAT do budżetu państwa. Jak przekazał, przy rocznej sprzedaży około 32 miliardów litrów paliwa wpływy z wyższego VAT, po uwzględnieniu odliczeń przedsiębiorców, mają wynosić około 10 miliardów złotych.
Szefernaker wskazał również, że dotychczasowy koszt rządowego pakietu miał wynieść około 4,8 miliarda złotych. Jego zdaniem pozostawia to przestrzeń do dalszego finansowania działań obniżających ceny paliw. Przedstawiciel Kancelarii Prezydenta skrytykował także rozwiązania proponowane przez rząd, wskazując na zgłaszane przez prezydenta wątpliwości konstytucyjne.
Podczas konferencji pojawił się również temat Orlenu oraz planowanej transakcji związanej z PGZ. Doradca prezydenta Leszek Skiba przekonywał, że wysokie marże rafineryjne mają wpływać na wzrost zysków koncernu. Wskazywał przy tym na zaplanowane w projekcie budżetu państwa 38 miliardów złotych związane z prywatyzacją PGZ, które – według przedstawionej przez niego interpretacji – ma sfinansować Orlen.
Skiba argumentował, że właśnie konieczność zgromadzenia środków na tę transakcję może być jednym z czynników wpływających na poziom marż.
Paweł Szefernaker zapowiedział, że prezydencki projekt ustawy „Paliwo Kosztuje Normalnie” ma zostać złożony w Sejmie do końca tego tygodnia. Kancelaria Prezydenta liczy na szybkie rozpoczęcie prac parlamentarnych. Szefernaker zaznaczył, że jeśli będzie taka potrzeba, powinno zostać zwołane dodatkowe posiedzenie Sejmu. Ostateczny efekt inicjatywy będzie zależał od przebiegu prac parlamentarnych, kształtu uchwalonych przepisów oraz ich wejścia w życie.
39 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Uczynienie ameryki znowu wielką musi kosztować. Tylko dlaczego akurat nas?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wcześniej zawetował, bo polskie przedsiębiorstwa na tym stracą, teraz chce ograniczać marże w branży paliwowej. Ten ajnsztajn intelektu wymyślił to przed czy po snusie? Ale po co o tym mówić, przecież wszyscy już znają jego nałóg, a ostatnio nawet pani Marta zdradziła, że ma ich więcej, że jest molem książkowym. To niewiarygodne z czym ten człowiek musi się zmagać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przeciez w ustawie Donalda jest ukryty podatek czego wy nie rozumiecie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kaofilskie syny i córki powinny się ująć honorem i płacić drożej,sprzed ewentualnej obniżki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Konsultowali z Obajtkiem? U niego rosło, rosło, instrybutory się psuły na stacjach, a tuż przed wyborami tak potaniało, że z zachodu i południa kolejki na granicach stały do naszego taniuśkiego paliwa.
Może prezydenccy doradcy zadzwonili by do Trumpa i w imieniu „przyjaciela” poprosili o normalizację na rynkach paliw? Przecież ten wielki człowiek może wszystko, wojny kończy w trzy dni, to co mu tam obniżyć marże czy jakieś inne ceny za baryłkę?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Poproś eurokołchoz o przywrócenie poprzednich limitów produkcji paliw.
Jak widać te -20% odbija się nam po kieszeniach.
Chyba, że tak miało być, pomyśl..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może niech dresiarz poprosi swojego kumpla Trumpa? Który pewnie nawet nie wie, jak snusiarz się nazywa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Który pewnie nawet nie wie” – fajnie zmyślasz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rząd jest od rzadzenia a prezydent od reprezentowania kraju na światowych uroczystościach a nie wpierdzielac się w rządzenie blokować wszystko,ale to stara szkoła kaczora a oni jego podnuzkami
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ort! Pisze się „żont”.