Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pożar obory z krowami, część zwierząt padło. Dwa miliony złotych strat

Ogromne straty po pożarze w powiecie ryckim. Nie udało się uratować części bydła. Trwa ustalanie przyczyn pojawienia się ognia.

Pożar na terenie jednego z gospodarstw w miejscowości Stryj w gminie Kłoczew w powiecie ryckim został zauważony we wtorek po południu. Natychmiast powiadomiona została straż pożarna. Jak się okazało, ogniem objęte było wnętrze obory, w której znajdowało się około 80 krów.

Płomienie bardzo szybko zaczęły się rozprzestrzeniać. Zanim na miejsce dojechali strażacy, właściciele sami próbowali stłumić ogień. Po chwili dołączyli do nich sąsiedzi, którzy wyprowadzili większość bydła na zewnątrz. Część krów jednak padła na skutek pożaru.

Akcja gaśnicza, w której uczestniczyło 10 zastępów straży pożarnej z Ryk, Kłoczewa, Janopola, Wylezina, Gęsiej Wólki, Nowego Zadybia, Starego Zadybia, Stryja i Woli Zadybskiej trwała kilka godzin. Wstępnie wykluczone zostało podpalenie. Na miejscu do późnych godzin trwały czynności policjantów z udziałem prokuratora i biegłego z zakresu pożarnictwa, którzy ustalają teraz przyczynę pojawienia się ognia. Poszkodowany 56-letni gospodarz wycenił straty na około 2 miliony zł.

61

(fot. policja)
2018-02-07 22:48:22

31 komentarzy

  1. Zaz
    Odpowiedz

    Jakieś traumy z dzieciństwa macie? 😉

  2. Mikano
    Odpowiedz

    Widzę, że zawsze znajdą się wszystkowiedzace prostaki. A właściwie durnie. Bi mądry człowiek wie, że za każdym budynkiem stoi wcześniejszy projekt, kierownik budowy, elektrycy itd. Może idź szydzic ze swojej chalupiny jeden z drugim. Pokażcie foty, ocenimy waszą elektryke itd

    1. samochodzista
      Odpowiedz

      Mogę ci pokazać mądralo. ….

  3. Elektryk
    Odpowiedz

    Po co w oborach dobra bepieczna instalacja zawsze takim szkoda na elektryka wiem z doswiadczen z takimi gospodarzami

  4. lublinianin
    Odpowiedz

    Na wsiach to szkoda ludziom na porządna instalacje elektryczną…Wszystko na krotko,prowizorki i pokręcone przewody przekrojami,druty w bezpiecznikach ze się można za głowę złapać..Nie wspomnę o zastosowaniu wyłączników różnicowoprądowych a co dopiero ochronniki przepięć…Apotem płacz i lament..!!!

    1. Monika Bogdańska
      Odpowiedz

      Widocznie dawno na wsi nie byłeś wszystko musi przejść kontrolę użytku żeby mieć certyfikat nie jest tak proste jak się wydaje co niektórym

    2. Monika Bogdańska
      Odpowiedz

      Nie wiem czy wiesz ale obory zanim są dopuszczone do użytku przychodzą atesty i taka instalacje też musiała mieć Atest więc nie wypowiadaj się jeżeli nie masz pełnych informacji

    3. Xenon
      Odpowiedz

      Sam tak robisz?

    4. Aa
      Odpowiedz

      Ale przyczyny dopiero ustalają,a ty już wiesz, że to wina złych przewodow. Tak naprawdę to u każdego można by znaleźć takie sytuacje, łyse opony albo co

      1. Znajoma
        Odpowiedz

        Akurat znam poszkodowanych osobiscie i to nie są gospodarze ktorzy pozwoliliby sobie na jakakolwiek prowizorke

      2. elektryk
        Odpowiedz

        pewnie krowa sie bawila zapalkami albo jedna pierla i sie zajaralo bo druga fajke palila albo byk jaja lizal ze iskry sie sypaly, czym wiecej maja tym bardziej pazerni i oszczedni robilem dwie takie obory jeden remont druga calkowicie od nowa i gosc w szoku 4 lampy na bezpiecznik 6 amper panie a na jeden nie da sie bo trzeba bylo 6 bezpiecznikow a po co uziemienie bo uziom to u pana drogo opusc pan z calosci pare zloty co to pan tydzien kable klad i tyle pieniedzy roznicowka to zlo panie 130 z hagera panie tyle pieniedzy co to ze zlota kurrrrrrwww….a na nowe traktory na podworko i bmw za 80 tys w garazu ,prosze pana taka instalacje trzeba za 10 lat dokladnie przejrzec bo tu wilgoc a na huuu w lato wyschnie takie sa rozmowy

        1. Karolina
          Odpowiedz

          Po Pana wypowiedzi widać od razu Pańską kulturę osobistą, która niestety mocno kuleje…Właścicieli spalonego obiektu znam bardzo dobrze – mądrzy, rozsądni ludzie a przede wszystkim uczciwie i ciężko pracujący. Obora całkiem nowa i spełniająca wszelkie standardy i wymogi. Teraz na wsi wszystko jest bardzo skrupulatnie kontrolowane i protokołowane… I po co takie wstrętne rzeczy wypisywać??

        2. Maja
          Odpowiedz

          Dobrze liczyć czyjeś finanse,oceniać i wydawać wyroki potępiając też łatwo.Sprzęt jest kupowany jest za kredyty,które trzeba spłacić i tak naprawdę do końca nie jest własnością rolnika.A ile pracy rolnik musi włożyć czasami w sezonie nawet i cała dobę to też wiele osób nie widzi. No ale przecież rolnik śpi i samo mu rośnie..Może zanim kogoś skrzywdzi się wydawaniem sądów to należy się zastanowić i nie wkładać wszystkich do jednego worka.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy