Niedziela, 06 września 202606/09/2026
690 680 960
690 680 960

Ponad 20 ton malin z Ukrainy cofnięto za granicę. Tak samo było ze spleśniałą kawą z Brazylii

Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych wydała kolejne decyzje zakazujące wprowadzenia do obrotu w Polsce produktów sprowadzanych z zagranicy. Wśród zakwestionowanych partii znalazły się mrożone maliny z Ukrainy, białe krewetki z Indii oraz surowa kawa z Brazylii.

Wojewódzki Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w Lublinie wydał decyzję o zakazie wprowadzenia do obrotu na terenie Polski partii mrożonych malin o łącznej masie 20 310 kg, importowanych z Ukrainy. Powodem decyzji były nieprawidłowości w zakresie oznakowania produktu.

Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności, co oznacza, że zakwestionowana partia nie może zostać wprowadzona do obrotu.

To nie jedyny przypadek tego typu w ostatnich dniach. Inne jednostki IJHARS wydały decyzję o zakazie wprowadzenia do obrotu partii mrożonych białych krewetek o masie 20 000 kg, sprowadzonych z Indii.

W tym przypadku inspektorzy stwierdzili nieprawidłowe oznakowanie rozmiaru krewetek. Także ta partia została objęta zakazem wprowadzenia do obrotu na terenie Polski.

Jeszcze większej partii dotyczyła decyzja związana z importem surowej kawy z Brazylii. Zakazem objęto 105 000 kg zielonej, surowej kawy. Powodem były poważne zastrzeżenia dotyczące jakości ziaren. Inspektorzy stwierdzili liczne oznaki zepsucia w postaci śladów spleśnienia, a także obecność zanieczyszczeń organicznych.

IJHARS sprawuje nadzór nad jakością handlową artykułów rolno-spożywczych zarówno na etapie produkcji, jak i obrotu. Kontroluje również produkty sprowadzane z zagranicy, w tym w ramach kontroli granicznej. Inspekcja dokonuje także oceny jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych i wydaje stosowne świadectwa.

Kontrole prowadzone są również bezpośrednio w handlu. Inspektorzy pojawiają się m.in. na targowiskach oraz w placówkach handlowych, gdzie sprawdzają jakość oferowanych konsumentom produktów. W przypadku świeżych owoców i warzyw kontrolowane jest m.in. to, czy są one całe, czyste, nieuszkodzone i wolne od szkodników. Inspektorzy weryfikują również informacje przekazywane konsumentom, w tym prawidłowe wskazanie kraju pochodzenia produktu.

Bieżące kontrole mają na celu wyeliminowanie z rynku produktów, które nie spełniają wymaganych standardów jakościowych lub są niewłaściwie oznakowane.


Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

20 komentarzy

  1. ochrona a oszustwa
    Ocena: 37

    Niech sami skonsumują te maliny wyhodowane bez żadnych ograniczeń i spokojnie konkurujące z naszymi rolnikami, którzy nawozów nie mogą oprysków nie mogą a podlewania tez im zakazano. Wojna wojną ale biznes to biznes i wszyscy muszą mieć podobne warunki aby konkurować. Przed wojną tereny rolnicze na Ukrainie zostały wykupione przez molochy zachodnie a teraz te molochy gdzieś muszą upłynniać towar co nie jest Ukraiński a tylko uprawiany na Ukrainie.

  2. Ocena: 24

    Spokojnie, te same maliny wjadą w postaci lodów o smaku malinowym wyprodukowanych dla biedry na wukrainie.

  3. i oni chca do EU. hahahaha

  4. Ocena: 10

    20 ton to mniej niż jeden TIR. Dziennie wjeżdża 500 TIRów.

  5. to przyjazd z Indii i upadliny to że mniej płonie planeta od co2 xD

  6. ci co mówią prawdę i są normalni to „faszyści”? Pomyśl o czym piszesz

  7. Ocena: 1

    To jest towar idealny dla smakoszy lewackich , dla nich robaki i pomyje powinno być serwowane.

  8. Niech sprawdza czym pryskaja w Polsce maliny.

    • W Polsce masz wykaz dostępnych środków i możesz sobie sprawdzić co roku EU wycofuje kolejne np. na pedraka nie ma już nic..!!

      • W Polsce plantator potrafi wieczorem pryskać maliny od grzyba a rano już je zbierać.

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia