Pomimo, że ktoś go porzucił, Ty możesz pokochać…

Koper trafił do Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Lublinie w 2016 roku, obecnie ma około pięciu lat. Pokazał, że każdy zasługuje na drugą szansę. Dziś nie ma śladu po przerażonym i nieufnym stworzeniu. Szczególnie jeśli w grę wchodzą ulubieni opiekunowie naszego olbrzyma. Przy nich zachowuje się jak wyrośnięty szczeniak, pozwala zrobić naprawdę wiele, zarówno jeśli chodzi o codzienne czynności, na zabiegach pielęgnacyjnych i weterynaryjnych kończąc. Kontakt z uwielbianym człowiekiem to dla niego największa nagroda. Po długich spacerach uwielbia odpoczywać z głową opartą na kolanach swojej wolontariuszki. W stosunku do obcych bywa nieufny, przez kraty boksu donośnie obszczekuje przechodzące nieznajome osoby.

 

 

Dlaczego zatem pomimo nietuzinkowej urody tak długo czeka na dom? A może dlatego, że nikt tak naprawdę nie odważył się poświęcić mu więcej czasu i nie poznał Kopra tak dobrze, jak jego opiekunowie.

 

 

Początkowo witał każdego szczekaniem i wyszczerzonymi zębami. Obnażone w całości kły i gardłowe warczenie nie zachęcały do wejścia do jego boksu. Na szczęście, dzięki cierpliwości i dużej ilości przysmaków, kilku osobom udało się przekonać go do siebie na tyle, że zaczął wychodzić na spacery. Szybko okazało się, że w rzeczywistości jest wystraszony, zestresowany pobytem w schronisku, przejęty szczekaniem kolegów z innych boksów. Nie szukający nawet kontaktu wzrokowego z człowiekiem, a co dopiero konfliktu. Pech chciał, że ten przerażony psiak zamknięty jest w co najmniej czterdziestokilogramowym cielsku, wyposażonym w wielkie zęby.

 

 

Koper jest pod opieką wolontariuszy prowadzących facebookowy profil Lubelskie Szczęki. Na co dzień zajmują się socjalizacją, pracą z psami problemowymi, promocją podopiecznych oraz łamaniem stereotypów na temat psów uważanych przez większość za groźne, nieprzewidywalne czy agresywne. Starają się pokazać, że pies z przeszłością może być wspaniałym towarzyszem u boku odpowiedniej osoby. Nie każdy pies pasuje do każdego domu, ale wszystkie bez wyjątku zasługują na mądrego opiekuna. Na Facebooku można śledzić ich poczynania oraz poznać podopiecznych.

 

Kolejną ciekawą grupą wolontariuszy są osoby prowadzące profil na Facebooku o nazwie LWIE SERCA Lubelskiego Schroniska. Zajmują się zwierzętami w podeszłym wieku, chorymi oraz tymi, które najdłużej przebywają w schronisku. Pokazują, że starszy nie znaczy gorszy. Zwierzę chore lub niepełnosprawne kocha tak samo jak to, które jest zdrowe.

Już niedługo na jednym z osiedli pojawi się bilbord ze zdjęciami podopiecznych. Przyglądajcie się uważnie.

Pracapraca.lublin112.pl

    Kursy walut

    • USD 3.7585zł -0.34%
    • GBP 4.8811zł -0.13%
    • EUR 4.4574zł 0.13%
    • CHF 4.1378zł -0.08%

    Polub nas

    Materiały wideo

    Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
    Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
    99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
    W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
    W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

    Co? Gdzie? Kiedy?

    Festyn Osiedlowy XIX Dzień Węglina
    Teatralny Weekend w Lublinie (PROGRAM)
    Pole obsadzone ziemniakami czeka. W skansenie odbędą się wykopki
    II Terenowa Akcja Poboru Krwi w Chmielu
    Festiwal Wszystkich Mieszkańców na Bronowicach. Dzielnica zamieni się w przestrzeń kultury i sztuki