Tragiczny finał interwencji
Stołeczna policja poinformowała o tragicznym zdarzeniu, do którego doszło w sobotę na ulicy Inżynierskiej w warszawskiej dzielnicy Praga Północ. Podczas interwencji z użyciem broni służbowej ranny został jeden z funkcjonariuszy biorących udział w akcji. Pomimo natychmiastowej reakcji ratowników medycznych i pełnej mobilizacji zespołu lekarzy, życia policjanta nie udało się uratować.
– Z ogromnym bólem i smutkiem przekazujemy informację o tragedii (…). Pomimo natychmiastowego wezwania zespołów ratownictwa medycznego i pełnej poświęcenia walki ratowników i lekarzy o naszego Policjanta – nie udało się uratować Jego życia – podała Komenda Stołeczna Policji.
Komendant Stołeczny Policji w specjalnym komunikacie złożył kondolencje rodzinie tragicznie zmarłego funkcjonariusza.
– W imieniu własnym oraz wszystkich funkcjonariuszy i pracowników garnizonu stołecznego Policji składam wyrazy najgłębszego współczucia rodzinie Policjanta, który zginął dzisiaj na służbie (…). Łączymy się w bólu z bliskimi Zmarłego, który był i zawsze będzie jednym z nas – pozostając w naszych sercach i pamięci – poinformowała stołeczna policja.
To dramatyczne wydarzenie wstrząsnęło zarówno społecznością policyjną, jak i mieszkańcami stolicy. Śledztwo w sprawie tej tragedii prowadzą odpowiednie służby. Od wczoraj strony internetowe komend Policji w całym kraju są w czerni i bieli, to wyraz żałoby po śmierci funkcjonariusza.
– Komendant Stołeczny Policji natychmiast po otrzymaniu informacji o tragicznym wypadku – do jakiego doszło w czasie interwencji przy ul. Inżynierskiej – polecił, aby na miejsce udali się eksperci Wydziału Kontroli KSP. Funkcjonariusze od kilku godzin wykonują już czynności mające na celu ustalenie dokładnego przebiegu zdarzenia i wszystkich jego okoliczności. Poinformowane zostało również Biuro Spraw Wewnętrznych Policji, a swoje obowiązki wykonuje równolegle prokuratura. Jednocześnie z uwagi na charakter tego zdarzenia, kierując się moralnym obowiązkiem ochrony rodziny i bliskich tragicznie zmarłego Policjanta, a także chcąc uniknąć niepotrzebnych spekulacji, informujemy, że wnioski z prowadzonych obecnie ustaleń zostaną przedstawione dopiero po ich zakończeniu i pełnej weryfikacji – informowała po zdarzeniu warszawska Policja.
Policjant postrzelił policjanta, reaguje premier
Jak przekazała w sobotę wieczorem Komenda Główna Policji, do śmierci policjanta przyczynił się jednej z funkcjonariuszy.
– Stołeczni policjanci zostali wezwani na interwencję dotyczącą agresywnego mężczyzny. Podczas jego zatrzymania jeden z funkcjonariuszy użył broni służbowej, na skutek czego ranny został policjant. Niestety pomimo wysiłków lekarzy nie udało się uratować życia funkcjonariusza. Komendant Główny Policji nadinsp. Marek Boroń, w imieniu kierownictwa, policjantów i pracowników cywilnych polskiej Policji, składa najszczersze kondolencje Rodzinie oraz Najbliższym zmarłego funkcjonariusza. To ogromna tragedia dla całego środowiska policyjnego – czytamy w komunikacie.
Na tragiczne zdarzenie zareagował Donald Tusk i zamieścił wpis na Twitterze.
– Nie jestem sędzią, nie ja wydam wyrok, ale tak po ludzku wam powiem, że za śmierć policjanta odpowiada nie jego interweniujący kolega, tylko bandzior z maczetą – napisał premier.
W sprawie tego tragicznego zdarzenia cały czas prowadzone są czynności, które mają odpowiedzieć w jakich okolicznościach doszło do śmiertelnego postrzelenia policjanta. Wiadomo, że warszawscy mundurowi pojechali na ul. Inżynierską, bo otrzymali zgłoszenie o agresywnym mężczyźnie, który miał biegać z maczetą. W akcji łącznie udział brało czterech policjantów. Zmarły policjant to funkcjonariusz wydziału kryminalnego, a postrzelił go młody funkcjonariusz, stażysta, z oddziału warszawskiej prewencji.
33 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oczywiście że biorą jak leci, a nawet systematycznie wymagania są obniżane. Żeby zostać tylko elektrykiem trzeba mieć dużo wyższe kwalifikacje jak policjantem. Samo odróżnienie głośnika od granatnika jest dla niektórych dużym wyzwaniem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Od zawsze na elektryka były wyższe wymagania, bo to wiedza specjalistyczna. Do policji to szli pasjonaci lub ci co nie wiedzieli co w życiu robić a się nie chciało tyrać na produkcji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Takie czasy , teraz do policji biorą jak leci kiedyś były jeszcze jakieś wymagania ,badania a teraz wszystko pić na wodę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkolenie to też pic na wodę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tacy fachowcy tylko w Polsce, dobry był ten i szef cały który głośnikiem zrobił dziurę przez dwa piętra a później tuszowali sprawę. Polska policja w pigułce.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A później dziw, że nikt normalny nie chce być częścią tej formacji za psie pieniądze…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to są normalne pieniądze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie. Nie są.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prawdziwe pieniądze podatników – wcześniejsza i wysoka emerytura.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Akurat nie psie bo debil z blachą ma więcej niż specjalista w IT a do tego 100% L4, emeryturka i inne benefity. Pomijając już wkład w rozwój kraju jaki ma kasjer w biedronce, maszynista czy właśnie IT vs. tuman w policyjnym mundurku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
L4 100% tylko gdy jest to związane ze służbą, wszystkie służby tak mają. Jak można nie wiedzieć tak oczywistych rzeczy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Młodzi ludzie są otumanieni i uzależnieni od internetu…!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tego nie da sie obronić. Strzelasz? to patrzysz gdzie i do kogo, a jak nie ma warunków to nie strzelasz, i nie piszcie o strzale w udo, bo z takim sie nie umiera, opaska uciskowa i przeżyje. Sprawca ucieka cały i zdrowy a policjant ponosi śmierć praktycznie na miejscu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Strzelił w korpus, tak jak zapamiętał ze szkolenia, bo w nogę, to ryzyko rykoszetu od podłoża.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gówno wybił i tej śmierci nie można zmarnować. Gdyby nie ta cholerna statystyka, tabelki ,rubryki, wykresy to nie byłoby ,żadnych braków .Bo ludzie ,którzy to robią na jakichś kosmicznych grupach zaszeregowania poszli by do roboty.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w 2006 , zdobywając 36 punktów na 40 możliwych z testu wiedzy ogólnej ,uznałem to za porażkę. Nie pamiętam już jaki był poziom minimalny żeby zdać.Od kilku lat podobno możesz zdobyć 2,5,7 pkt idziesz dalej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale to jest by tylko i wyłączanie wina Januszy pracodawców że zdesperowani ludzie wolą iść pracować do policji, aby uniknąć 3 zmian!!!
Ten już już nigdzie pracy nie znajdzie bo ma co 2-3 miesiące ciągle inną pracę w CV, a tamten też się nie nadaję bo ma dziury w życiorysie i przesiedział kilkanaście miesięcy na bezrobociu!!!
I co mają często po dobrych studiach z magistrami w kieszeni zrobić????? Nie stać ich wyjechać za granicę czy do Warszawy bo po prostu nie mają pieniędzy na początkowe miesiące w nowym miejscu, nie chcą niszczyć życia na III zmiany bo tylko taka praca jest w regionie od ręki, często nie mają nawet prawka. A te Janusze tylko kręcą wąsem!!!
Wcale się nie dziwię że zdesperowani pracują na czarno na budowach, lub właśnie idą do pracy w policji!!! Są inteligentni, wykształceni zwykle są blisko 30 tki lub po, i chcieliby niemniej pracować na I zmianę , ale nie mogą bo Janusze odrzucają ich CV. Tysiące takich osób szczególnie we wschodniej PL w końcu decyduje się na to pracę w policji lub straży miejskiej, tylko i wyłącznie z desperacji i żeby się utrzymać!!!
Taki mamy rynek pracy!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kondolencje dla Rodziny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Był człowiek i nie ma człowieka przez jakiegoś D.E.B.I.L.A z maczetą, być może naćpanego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zabójca jest policjant i to jest niezaprzeczalny fakt