Policjanci wraz z przedstawicielami Fundacji Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt Ex Lege interweniowali w jednym z mieszkań w centrum Lublina, gdzie prowadzona była hodowla kotów. Miało to miejsce po zgłoszeniu od osoby, która kiedy tylko dowiedziała się, w jakich warunkach żyją zwierzęta, od razu postanowiła szukać dla nich pomocy. Trwało to kilka tygodni, gdyż była odsyłana od instytucji do instytucji. Dopiero po skontaktowaniu się z Urzędem Miasta wskazano, że najodpowiedniejsze będzie właśnie zaalarmowanie Fundacji Ex Lege.
Jak wyjaśnia Marta Włosek z Fundacji Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt Ex Lege, początkowo sądzono, że owe zgłoszenie to „jakaś chora bajka”. Jednak wszystko się potwierdziło. Już przed drzwiami czuć było żrący w nozdrza i oczy fetor. Z kolei ich uchylenie powodowało odruch wymiotny. Koty przebywały w zamkniętym pomieszczeniu, w temperaturze 9 stopni Celsjusza. Wszystkie z nich były chore i wymagały opieki weterynaryjnej.
– Nigdy nie widzieliśmy kotów, które rzuciły się z taką zachłannością na wodę, że znikała w błyskawicznym tempie. Lekarze również byli w szoku – relacjonuje przedstawicielka Fundacji.
Wszystkie znajdujące się na terenie hodowli koty zostały odebrane właścicielce po czym przewieziono je do przychodni weterynaryjnej, gdzie zajął się nimi lekarz weterynarii. Obecnie policjanci prowadzą czynności w tej sprawie. Ustalane jest, czy hodowla działała prawidłowo, w sprawie stanu zwierząt ma się tez wypowiedzieć biegły.
Członkowie fundacji Ex Lege przekazali również, że początkowo uczestniczący w interwencji Powiatowy Lekarz Weterynarii postanowił zwierzęta oddać pod opiekę znajomego właścicielki. Jednak się na to nie zgodzono. Sprawa ma zostać również zgłoszona do prokuratury, która na podstawie opinii biegłych rozstrzygnie zasadność interwencji. Wszystko dlatego, że po odebraniu zwierząt właścicielce, członkowie Ex Lege mają otrzymywać groźby karalne.
(fot. Fundacja Ex Lege)
30 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie lubię kotow, ale na to co tu zobaczylam brak słów normalnie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ja ***… przecież to trzeba mieć coś z głową, żeby trzymać w takim syfie zwierzęta…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I znowu „miauł” ?
„… członkowie Ex Lege mają otrzymywać groźby karalne” – to już nie wiem: mają otrzymywać (czas przyszły), czy otrzymują ( czas teraźniejszy).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zanim zaczniesz popisywać się swoją niewiedzą zapoznaj się ze znaczeniem tego wyrazu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko pogratulować takiego sąsiada za ścianą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak kończą kobiety bez męża i dzieci.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Współczuję twojego losu, mogę ci jakoś pomóc?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a Ty co sobą reprezentujesz?