Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pijany kierowca z dożywotnim zakazem wjechał w słup energetyczny. Mieszkańcy bez prądu, sprawca w areszcie

31-letni mieszkaniec powiatu ryckiego, objęty sądowym dożywotnim zakazem prowadzenia pojazdów, doprowadził do poważnego zdarzenia drogowego po spożyciu alkoholu. Uderzył w słup energetyczny, powodując przerwy w dostawie prądu. Decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu.

fot. Policja Ryki

Do zdarzenia doszło w minioną środę, 28 stycznia, w miejscowości Gęsia Wólka w gminie Kłoczew w powiecie ryckim. W godzinach wieczornych dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Rykach otrzymał zgłoszenie o samochodzie osobowym, który uderzył w słup energetyczny. Z przekazanych informacji wynikało, że pojazd wypadł z drogi i doszło do uszkodzenia infrastruktury energetycznej. Na miejsce natychmiast skierowano patrol ruchu drogowego, straż pożarną oraz pogotowie energetyczne.

Funkcjonariusze zastali rozbitego Volkswagena oraz poważnie uszkodzony słup energetyczny. Skutkiem uderzenia były przerwy w dostawie energii elektrycznej dla części odbiorców. Na miejscu pracował również zespół ratownictwa medycznego, który udzielał pomocy 31-letniemu mieszkańcowi powiatu ryckiego.

W toku czynności policjanci ustalili, że to właśnie on kierował pojazdem w chwili zdarzenia. Oprócz zniszczenia słupa energetycznego uszkodzone zostało również ogrodzenie jednej z posesji. Mundurowi od razu wyczuli od mężczyzny silną woń alkoholu. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało blisko 3 promile alkoholu w jego organizmie.

To jednak nie był jedyny poważny problem kierującego. Sprawdzenie danych w policyjnych systemach wykazało, że 31-latek posiada sądowy, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Oznacza to, że wcześniej został prawomocnie skazany i decyzją sądu całkowicie utracił uprawnienia do kierowania. Mimo tego ponownie wsiadł za kierownicę, będąc w stanie nietrzeźwości.

Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Usłyszał zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości w warunkach recydywy. Sprawa trafiła pod nadzór Prokuratury Rejonowej w Rykach. Prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania.

Sąd Rejonowy w Rykach przychylił się do tego wniosku i zdecydował o zastosowaniu wobec 31-latka środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy. W tym czasie prowadzone będą dalsze czynności procesowe mające na celu pełne wyjaśnienie okoliczności sprawy.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości w sytuacji, gdy sprawca był już wcześniej prawomocnie skazany za podobne przestępstwo, zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Oprócz kary więzienia sąd może orzec również wysoką grzywnę, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz obowiązek zapłaty świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Zdarzenie w Gęsiej Wólce spowodowało nie tylko zagrożenie w ruchu drogowym, ale także realne utrudnienia dla mieszkańców związane z przerwami w dostawie energii elektrycznej, ponieważ doszło do uszkodzenia infrastruktury energetycznej.

Policja ponownie przypomina, że kierowanie pojazdem po spożyciu alkoholu jest poważnym przestępstwem i stanowi bezpośrednie zagrożenie dla życia oraz zdrowia wszystkich uczestników ruchu drogowego. Szczególnie surowo traktowane są przypadki łamania sądowych zakazów prowadzenia pojazdów.

21 komentarzy

  1. Widz
    Odpowiedz

    Młody alkoholik, bez rozumu, wyobraźni, szacunku do siebie, bliskich i prawa! Teraz trafi za kraty na rok może dwa, zapłaci na fundusz z 10 tys i poniesie koszty naprawy. W tym przypadku, zapewne kilkadziesiąt tysięcy. Komornik będzie miał co robić… Jeżeli mieszkańcy ponieśli straty finansowe po utracie dochodów, mogą mu założyć sprawy cywilne o odszkodowanie… Skrajna głupota nie boli, ale może być bardzo kosztowna!

  2. Censeo
    Odpowiedz

    Otrzyma nowy zakaz, podożywotni? Wolne sądy, żurek i tusk.

    1. Franio
      Odpowiedz

      W kraju jest 200.000 osób z przynajmniej jednym zakazem kierowania oraz 40.000 osób z przynajmniej podwójnym zakazem kierowania pojazdem. Gdyby chcieć zamykać każdego, kto kierował po pijaku pomimo zakazu (40.000 osób), to w więzieniach nie byłoby miejsca dla pijanych rowerzystów.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia