Z relacji pokrzywdzonej wynika, że na telefon stacjonarny zadzwoniła nieznana kobieta, która przedstawiła się jako jej córka. Rozmówczyni poinformowała seniorkę, że uczestniczyła w zdarzeniu komunikacyjnym, w którym potrąciła człowieka, a następnie przekazała, że pilnie potrzebuje pieniędzy. Jak tłumaczyła, środki miały być niezbędne na leczenie oraz uregulowanie formalności prawnych.
Kobieta uprzedziła również 80-latkę, że po odbiór pieniędzy zgłosi się Policja. W trakcie oczekiwania na rzekomych funkcjonariuszy, pokrzywdzona wysłała swojego męża do szpitala, aby sprawdził stan zdrowia ich córki. Pod nieobecność 83-latka do drzwi mieszkania zgłaszającej zapukała młoda kobieta, która przedstawiła się jako aspirant Policji. Seniorka przekazała jej przygotowaną gotówkę w wysokości 35 tysięcy złotych oraz 29 złotych monet o łącznej wartości około 60 tysięcy złotych.
Po odebraniu pieniędzy kobieta oddaliła się w nieznanym kierunku. W wyniku działania sprawców małżeństwo straciło łącznie 95 tysięcy złotych. Po całym zdarzeniu pokrzywdzona zdecydowała się złożyć zawiadomienie na Policję.
Policjanci apelują o zachowanie szczególnej ostrożności i rozwagi w kontaktach z nieznajomymi osobami. Funkcjonariusze przypominają, że Policja nigdy nie informuje telefonicznie o prowadzonych działaniach ani nie przychodzi do mieszkań po pieniądze lub kosztowności.
12 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… pisiory i oglądacze ruspublika tv łykają wszystko
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
debilizm narodu trwa , cdn jutro