Do zdarzenia doszło w niedzielę przed godziną 8 w miejscowości Komarno-Kolonia w gminie Konstantynów w powiecie bialskim. Na drodze wojewódzkiej nr 811, łączącej Konstantynów z Białą Podlaską, samochód osobowy uderzył w drzewo. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Ratownicy zastali na miejscu jedynie rozbitego mocno opla. Zarówno w pojeździe, jak też w jego pobliżu, nie było nikogo, kto by podróżował tym autem. W międzyczasie ustalono, że samochodem jechała kobieta z dzieckiem. Kierująca na łuku jezdni straciła panowanie nad pojazdem, w wyniku czego auto wypadło z drogi i uderzyło w drzewo. Następnie obie osoby oddaliły się z miejsca zdarzenia.
Policjanci, po sprawdzeniu do kogo należy opel, natychmiast udali się do miejsca zamieszkania kobiety. Obawiano się bowiem, że uczestnicy zdarzenia mogli doznać poważnych obrażeń ciała. 26-latka nie chciała jednak otworzyć drzwi. Po tym jak zagrożono, że zostaną one wyważone, wpuściła funkcjonariuszy do środka.
Wówczas okazało się, że kobieta jest pijana. Policjanci wezwali zespół ratownictwa medycznego, który przetransportował 7-letnie dziecko do szpitala. Teraz prowadzone są czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności wypadku. Przez kilka godzin występowały utrudnienia w ruchu.
(fot. OSP KSRG Konstantynów)
31 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pomijając to co piszecie co niektórzy. Jak można być tak ..ładnie mówiąc … głupim żeby pić bawić się i z dzieckiem jechać w takim stanie. Chcesz pij baw się ale dziecku daj żyć . Co za matka . Co za człowiek. Brak słów na takich ludzi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
faktem jest że uchlać się to w dzisiejszych czasach najtańsza forma „rozrywki”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
blad, najtansza forma jest – zrobmy sobie 500+
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To dziecko chyba z tyłu nie siedziało bo raczej by nie przezylo
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co tam dziecko… najważniejsze, że mata Polka żyje… będzie miał kto „beknąć” po tej balandze…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
prymitywny komentarz ten i twoje poprzednie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie prymitywny, tylko w punkt. Szkoda tylko dzieciaczka. Matka polka aż dziw, że jeszcze żyje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nic nie dziwi i nikogo nie szkoda – codziennosc w pislam-badzie, brakuje tylko las…………, lasu krzyzy w tle
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Patologia bawi się w najlepsze. Szkoda dzieciaka, bo dzieciństwo w takich warunkach to nic przyjemnego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Obawiając się, że się osoby jadące oplem mogły zostać ranne…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ach ten PiS. Rozpił suwerena jak dziedzic pańszczyźnianego chłopa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A kiedyś nie pili Ty też swój komentarz to na bani napisałeś
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziecko będzie miało fajne wspomnienia z dzieciństwa :))))
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja otkupię felgę do vectry to bedzie znowu zaco pobalować .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wsiowa pusz…a łajza i pijana
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jasne jest, że to kolejny przykład, na którym widać jak bawi się patola 500+, czyli żelazny elektorat PiS-u.
Ale już tak pomijając to, nigdy nie mogę się nadziwić, jak to jest, że drogowy pijus zawsze jest na tyle sprytny, żeby dać dyla z rozbitego auta, ale jakoś nigdy nie może wpaść na to, że własny dom to pierwsze miejsce, gdzie go będzie szukać policja, więc jeśli uciekać, to wszędzie, tylko nie tam.
W tym przypadku Madka Bolga mogła oddalić się na bezpieczną odległość, po czym zadzwonić po taksówkę i pojechać z dzieckiem, no nie wiem, do McDonalda, coś zjeść, napić się kawy, poczekać aż wytrzeźwieje. Potem, pod osłoną nocy, taksówką wrócić do domu, położyć się spać, a jak do drzwi zapukałaby policja, to powiedzieć, że nic nie pamięta i niech sobie udowadniają.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Kajfasz” jaki ty bystry jesteś.
Z samego rana zamawiasz taksówkę i z być może rannym dzieckiem jedziesz do odległego o prawie 20km miasta aby tam przeczekać i wytrzeźwieć.
W McDonaldzie 🙂
Po całym dniu „trzeźwienia” wracasz taksówką pod osłoną nocy.
Znasz większego głąba, który coś podobnego by wymyślił?
Masz rozumu tyle samo co opisywana matka za kierownicą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A kto powiedział i gdzie jest napisane, że dziecko było ranne? Gdyby dziecko było ranne, to matka wezwałaby karetkę i raczej nie ryzykowałaby jego życiem lub zdrowiem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakby była trzeźwa, to by tak pewnie zrobiła ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Im się te pieniądze po prostu należały.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja myślę, że dziecko miało jakieś obrażenia i daltego tak nie zrobiła. Czekała aż wytrzeźwieje i młody może doczeka wizyty w szpitalu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak bo z PO nie pobierają świadczeń na dzieci łajzo POpaprana.