W nocy z niedzieli na poniedziałek lubelscy policjanci, podczas patrolu, zauważyli na jednym z osiedli dwóch mężczyzn, którzy wyprowadzali rowery z klatki schodowej i pakowali je do samochodu.
Mundurowi od razu zareagowali, jednak sprawcy próbowali uciec. By obezwładnić mężczyzn, funkcjonariusze musieli wybić szybę w aucie. Zatrzymani wpadli na gorącym uczynku kradzieży.
Jak się okazało, zatrzymanymi byli 50-latek oraz jego 30-letni syn. Obaj usłyszeli na II komisariacie łącznie po 4 zarzuty kradzieży i kradzieży z włamaniem w warunkach recydywy.
Łupem złodziei padło łącznie 6 rowerów o wartości 15 tysięcy złotych. Część mienia policjanci odzyskali. Na poczet przyszłej kary zabezpieczono od podejrzanych samochód marki Mazda. Jak się okazało 30-latek był osobą poszukiwaną. Mężczyźni na wniosek prokuratora i policjantów zostali tymczasowo aresztowani na 3 miesiące. Grozi im kara do 15 lat więzienia.


(fot. Policja Lublin)
15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak widzę tak ustawione siodła w rowerze, to od samego patrzenia aż mnie wszystkie stawy w nogach bolą. Odległość tyłek korba, a tyłek kiera jakieś mocno koślawe.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale gdy się jeździ rowerem po chodniku, to może i lepiej udawać niepełnosprawnego – z litości policjant nie wystawi mandatu.