W czwartek lubelski Ogród Saski został ozdobiony chryzantemami. Doniczki z kolorowymi kwiatami ustawiono w różnych miejscach i pozostaną tam do czasu przekwitnięcia. Miasto otrzymało 500 roślin od Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, która skupiła je od przedsiębiorców, którzy nie mogli sprzedać kwiatów z powodu zamknięcia cmentarzy.
Kwota, jaką otrzymali producenci lub sprzedawcy, została określona na 20 zł za sztukę chryzantemy doniczkowej. Obecnie skupione kwiaty są przekazywane różnego rodzaju organizacjom, samorządom lub instytucjom publicznym, które wyrazili taką chęć.
Chryzantemy kojarzone są głównie z dniem Wszystkich Świętych, jednak są one jednymi z najpiękniejsze kwiatów jesieni. Jak widać stanowią też doskonałą ozdobę zieleńców oraz innych przestrzeni na terenach miejskich.
(fot. UM Lublin)
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cyrk na kółkach.Zamknięcie cmentarzy wyszło handlarzom na dobre, bo niektórzy by tych swoich wiechci nie sprzedali za złotówkę. Na pandemii jedni tracą a inni się bogacą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
”Prawdziwi Polacy’ Wasze miejsce jest na kolanach w watykanie. Wynoście sie z Polski
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Goń się gnido turystyczna.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to teraz proponuję wykupić jedzenie i pokoje od restauratorów i hotelarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Komu to potrzebne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cierpienie „prawdziwym polakom” reszta to to gorszy sort, czerwona hołota, lewaki, komuchy etc..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Świetny pomysł na wydawanie pieniędzy, szkoda, że nie swoich tylko państwowych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Patrząc na gospodarkę całościowo to bilans wyjdzie na zero. Z tą różnicą, że kwiaty nie pojadą od razu na wysypisko, lecz przez kilka tygodni będą zdobić miasto.