Sobota, 25 maja 202425/05/2024
690 680 960
690 680 960

Od początku roku było już 17 tysięcy nielegalnych prób przekroczeń naszej granicy

Wczoraj w miejscowości Krynki, przy granicy z Białorusią, odbyła się konferencja prasowa ministra spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Kamińskiego. Podczas wydarzenia minister mówił o działaniach na rzecz bezpieczeństwa naszych granic. W konferencji wzięli także udział Komendant Główny Straży Granicznej gen. dyw. SG Tomasz Praga oraz Komendant Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej gen. bryg. SG Andrzej Jakubaszek.

 – To co się dzieje na granicy jest niezwykle ważne z punktu widzenia bezpieczeństwa naszych obywateli. Presja migracyjna, wojna hybrydowa, jaką wschodnie reżimy wydały naszemu krajowi, cały czas trwa. Od początku roku mamy do czynienia z 17 tysiącami nielegalnych, ale i bezskutecznych, prób przekroczeń naszej granicy – mówił szef MSWiA.

Minister Mariusz Kamiński podkreślił, że zatrzymywanie migrantów jest możliwe dzięki ofiarnej i profesjonalnej służbie funkcjonariuszy Straży Granicznej oraz Policji, a także współpracujących z nimi żołnierzy Wojska Polskiego, którzy strzegą porządku na granicy.

 – Bardzo gorąco chcę podziękować wszystkim naszym funkcjonariuszom oraz żołnierzom za wzorową służbę na wschodniej granicy naszego kraju – powiedział.

Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji przedstawił także aktualne informacje dotyczące tzw. grupy Wagnera, która od pewnego czasu przebywa na Białorusi.

 – Z uwagą obserwujemy, to co się dzieje po tamtej stronie granicy. Wiemy na pewno o grupie 1000-1200 najemników, spośród których prawie wszyscy są na poligonie w guberni mohylowskiej. Grupa w sile plutonu, czyli około kilkudziesięciu ludzi, znajduje się w okolicach Brześcia. Chcę jednak uspokajająco powiedzieć, ze „wagnerowcy”, którzy przybyli na Białoruś, nie mają ze sobą ciężkiego sprzętu – mówił.

 – Obserwujemy tych ludzi, mamy pełną jasność co do tego, gdzie są i co będą zamierzali robić. Podchodzimy do tego bardzo spokojnie – przekazał.

Szef MSWiA zapewnił mieszkańców Podlasia, że granica jest bezpieczna, a służby są przygotowane na każdą ewentualność. Na ten temat minister rozmawiał dziś, podczas odprawy w Placówce Straży Granicznej w Krynkach, z komendantami Straży Granicznej i Policji.

W trakcie konferencji minister zwrócił się także z apelem do mniejszości białoruskiej mieszkającej w Polsce i zapewnił ją o wsparciu ze strony naszych formacji mundurowych.

 – Proszę żebyście pamiętali, że jeśli mają Państwo jakikolwiek problem, niepokoje, to tu na miejscu, są nasi funkcjonariusze i żołnierze, którzy pomogą w każdej najtrudniejszej sytuacji – zaznaczył.

Zapora inżynieryjna i elektroniczna na granicy z Białorusią

Od ponad dwóch lat trwa operacja hybrydowa reżimu Aleksandra Łukaszenki, wymierzona w Polskę i Unię Europejską. W ostatnich tygodniach, na granicy polsko-białoruskiej, nasila się presja migracyjna. Migranci, przy wsparciu białoruskich służb, próbują siłowo forsować zaporę. Dochodzi także do fizycznych ataków na polskich funkcjonariuszy Straży Granicznej i żołnierzy Wojska Polskiego.

Obecnie Straż Graniczna strzeże bezpieczeństwa Polski na granicy z Białorusią zarówno przy pomocy zapory inżynieryjnej, jak i elektronicznej.

Zapora inżynieryjna, która została oddana do użytku w 2022 roku ma 187 km długości i mierzy 5,5 m wysokości. W 2023 roku ukończono z kolei budowę zapory elektronicznej na granicy z Białorusią. System monitoruje odcinek granicy na długości 206 km. Całkowity koszt tych inwestycji wyniósł 1,6 mld zł.

Straż Graniczna planuje budowę kolejnych zabezpieczeń na granicy wschodniej. Zainstalowane zostaną urządzenia elektroniczne na rzecznych odcinkach granicy, np. na Bugu czy na rzece Świsłocz.

Zapora elektroniczna na granicy z obwodem królewieckim

Na granicy polsko-rosyjskiej trwa budowa zapory elektronicznej. Bariera o długości około 200 km obejmie zasięgiem działania całą lądową granicę z obwodem królewieckim (oprócz Mierzei Wiślanej – na tym odcinku już od kilku lat znajdują się urządzenia elektroniczne).

W ramach zapory zainstalowanych zostanie około 2 tys. słupów kamerowych, 3 tys. kamer wideo oraz 700 km kabli zasilających, transmisyjnych i detekcyjnych.

Jednocześnie przygotowywane jest Centrum Nadzoru w Komendzie Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej w Kętrzynie. To tam będą docierały sygnały z kamer i czujników. Pełne uruchomienie bariery planowane jest jesienią.

(źródło MSWiA)

12 komentarzy

  1. Wszystkich wpuszczać a później się zobaczy kto to.

  2. Przykra prawda jest to że służby pod rządami obecnej władzy zdziadzialy i są na ich wyłączność ktoś zrobi zdjęcie jakiegoś pociągu domu już jest szpiegiem ktoś coś głupiego napisze w sieci jest terrorystom ktoś pojedzie nad granice już jest szmuglerem itd

    • Nooo… ale rząd już myśli nad ustawą zabraniającą posiadania aparatów fotograficznych bez pozwolenia i poruszania się po Polsce bez specjalnych przepustek. Tylko do kościoła będziesz mógł pójść bez zezwolenia takiego, jak np. na posiadanie broni palnej, pod warunkiem, że zabierzesz ze sobą wypchaną kabzę.

    • Dobrze, że TVN-u nie zabronili jeszcze oglądać

  3. Dziadek Slamsonowicz

    Jak dzisiaj 112 uprzejmie donosi, że: Od początku roku było już 17 tysięcy nielegalnych prób przekroczeń naszej granicy, to znaczy, że albo pan premier znowu kłamał mówiąc wczoraj w TVP’is, że owych przekroczeń było 16 tysięcy, albo ten tysiąc przekroczeń zdarzył się w jedną dobę (!)

  4. Trzeźwiej myślący

    Jak wczoraj w TVPisie mówili, że wagnerowcy są o rzut beretem od polskiej granicy, to natychmiast zacząłem się zastanawiać jakiej i ile broni rząd chce kupić i potrzebuje cichej aprobaty społeczeństwa.
    Tak samo dziwię sie temu tysiącowi różnicy przekraczających granicę. Wczoraj mówiło sie o 16 tysiącach, a dziś już o 17-tu.

  5. Straszyć na też „cza umić”. I nikt lepiej tego nie robi jak obecny rząd.

  6. Trzeźwomyslacy

    Wszyscy mata się bać imigrantów, wagnerowcow, Ukraińców, komarów wirusów i ogólnie wszystkiego włącznie z własnym cieniem.

    • Dziadek ze Slamsowa

      Ja tam najbardziej się boję że jak Tusk przejmie władzę, to nie tylko „trzynastkę” i „czternastkę” i podwyżki emerytur cofnie, ale i każe wracać do pracy emerytom. Wtedy emeryturę będzie wypłacał nie ZUS, a święty Piotr.
      Dlatego będę głosował na mniejsze zło, tego kto da więcej, a przy tym (chociaż) obieca, że wypowie Konkordat..

      • co gorsza: każe myśleć ???
        I co wtedy ?
        Jak żyć, jak nie wiadomo co jest tą najlepszą prawdą…

  7. Wydaje mi się że od tego jest straż graniczna i za to dostaje wynagrodzenie, więc po co to bicie piany?? Dlaczego nigdy nie widziałem artykułu o paniach kasjerkach z marketów które muszą się codziennie użerać z awanturującymi klientami? A klienci kłócą się o byle g… I mordę drą.

  8. A był trzeźwy?

Dodaj komentarz