Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Od jadącej betoniarki urwało się koło, uderzyło w toyotę. Wszystko nagrała kamera (zdjęcia, wideo)

Od betoniarki odpadło koło i zaczęło lecieć w stronę nadjeżdżającej toyoty. Jej kierowca zaczął hamować, jednak nie udało mu się uniknąć zderzenia. Dwoje dzieci trafiło pod opiekę ratowników.

fot. lublin112.pl

Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny w 16 w Wólce Abramowickiej. Na drodze wojewódzkiej nr 835 Lublin – Biłgoraj samochód osobowy zderzył się z… kołem od ciężarówki. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, od jadącej w kierunku Biłgoraja betoniarki odpadło koło. Potoczyło się do rowu, po czym odbiło się i wróciło na jezdnię. Poruszający się za betoniarką kierowca toyoty widząc co się dzieje, zaczął hamować. Jednak nie udało mu się uniknąć zderzenia.

Dwójką dzieci podróżujących toyotą zajęli się ratownicy medyczni. Z kolei funkcjonariusze drogówki prowadzą czynności wyjaśniające. Występują niewielkie utrudnienia w ruchu.

(fot. lublin112.pl, nadesłane – Mariusz, wideo – nadesłane)

19 komentarzy

  1. Kuba
    Odpowiedz

    Za karę i tak mu pewnie beton w gruszce związał, zanim drogówka przyjechała.
    Lepsze to niż jakikolwiek mandat dla poruszającego się niesprawnym samochodem.

    1. Gruszkarz
      Odpowiedz

      Nie dygaj , grucha ma swój napęd, a i w saganku jest trochę h2o w razie WU

  2. Znak B-43
    Odpowiedz

    Jakby to koło walnęło pieszego na chodniku albo dziecko to śmierć na miejscu.
    Jakim cudem takie koło mogło odpaść od auta? To jest niemożliwe chyba że ktoś ma w tyłku dbanie o pojazd. Chciałbym zobaczyć jaknwygladal i gdzie był robiony przeglad pojazdu.
    Policja i itd takie pojazdy budowlane powinna trzepać wszystkich przynajmniej raz w tygodniu. Wtedy skończą się takie cyrki.

    1. [email protected]
      Odpowiedz

      Odebrałem swego czasu busika z warsztatu i po kilku kilometrach czuję stukanie/szarpanie na kierownicy – okazało się, że „przyłapali” śruby, ale nie podociągali i się zwyczajnie poluzowały.
      Jeszcze trochę i też by mi się urwało,
      Nie wiem czy tu była podobna przyczyna, ale w betoniarce z tyłu podwójne bliźniaki, więc kierowca raczej na kierownicy nic nie czuł, że coś się dzieje.

    2. Yy
      Odpowiedz

      Według ciebie to diagnosta na przeglądzie zawsze sprawdza dokręcenie kół? A może krokodyle z policją mają to sprawdzić na kontroli?

  3. Grześ przez wieś
    Odpowiedz

    Ja piernicze jaki fart że nie wpadło przez przednią szybę do tego samochodu lub że nie jechał jakiś motocyklista.

    1. [email protected]
      Odpowiedz

      Nawet gdyby uderzyło w dach, to takie uderzenie z góry kręgosłupy by uszkodziło.
      Kwestia kilkudziesięciu centymetrów zadecydowała o ewentualnym kalectwie…

    2. Zpt
      Odpowiedz

      No albo nie jechał PE dal i sta, albo hulajnogista, albo czołgista chociaż on by pewnie nieco mniej odczuł

  4. nj9
    Odpowiedz

    filmowane kalkulatorem?

    1. m
      Odpowiedz

      ale nie przez Ciebie, Wielki Elektroniku!

  5. chełmianin
    Odpowiedz

    Mam nagranie z urywającego się dużego koła w traktorze. Jechał jak wariat po dziurach na rejowieckiej – na szczęście nikogo nie uderzyło

  6. Karamba
    Odpowiedz

    A ja się zapytuję czy Szofer wie co to jest OCP czy tylko wie gdzie jest kierownica i pedały ?

  7. Bober.
    Odpowiedz

    Nie pierwszemu i nie ostatniemu odkręciło się koło tak to jest jak kierowcy nie chcę się sprawdzić czy dokręcone są śruby .

  8. Adam
    Odpowiedz

    Z igły widły

  9. Franio
    Odpowiedz

    Dlaczego kierowcy ciężaruwki nie zostało zatrzymane prawo jazdy? Kierowca ewidentnie nie zapoznał sie ze stanem technicznym pojazdu zanim wyruszył w drogę i stworzył zagrożenie w ruchu londowym

    1. Juno
      Odpowiedz

      Ponieważ ta robota należy do mechaników i techników którzy najwidoczniej musieli skłamać o poprawnym działaniu pojazdu przed wypuszczeniem z bazy. Ze względu na to że kierowcy budowlani muszą zwracać uwagę na wiele innych rzeczy, na miejscu przed wyjazdem kierowcy są właśnie ci mechanicy żeby upewnić się że z pojazdem jest wszystko w porządku, więc to ich wina w tym przypadku. Do tego, w incydentach takich jak odpadnięcie koła, rzadko jest to zauważalne jeśli nie pracuje się w mechanice co najmniej parę dobrych lat, co powoduje że dopiero przy takiej sytuacji (czyli gdy jest za późno) człowiek się dopiero orientuje że coś jest nie tak. Więc nie, to nie kierowcy powinno się odebrać prawo jazdy, ale zamienić mechaników na takich których rzeczywiście obchodzi stan samochodów pod ich opieką

      1. Karamba
        Odpowiedz

        Weź tornister i idź już do szkoły , obsługa codzienna pojazdu mówi ci to coś ,każdy kierowca bez względu na kategori prawa jazdy powinien przed podróżą chociaż obejść do okoła pojazd ,kopnąć w koło spojrzeć ,czy choć by ma powietrze w kołach o sprawdzeniu płynów już nie wspomnę ,jak ruszysz bez powietrza w kole to odpowiedzialny za to jest wulkanizator ?

        1. Franio
          Odpowiedz

          W przypadku pojazdów budowlanych, szczególnie w przypadku pojazdów o kołach „bliźniakach” jeszcze jedno powinno się sprawdzić przy opuszczaniu placu budowy – obecność kamieni pomiędzy oponami.
          Zdarzały się przypadki, że taki wypadający podczas jazdy kamień zabijał ludzi. A obecność kamieni na budowie to nie jest coś wyjątkowego.

      2. Franio
        Odpowiedz

        Ta. Za odśnieżenie samochodu odpowiedzialny jest odśnieżać, a za wymianę żarówek wymieniacz żarówek. Od zapinania pasów w pojeździe jest jeszcze ktoś inny.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy