We wczorajszej akcji ratunkowej, jaka miała miejsce nad Jeziorem Firlej, uczestniczył wojskowy śmigłowiec. Jak już informowaliśmy, we wtorek około godziny 14:30 służby ratunkowe zostały zaalarmowane, że pod znajdującym się na jeziorze mężczyzną załamał się lód. Na miejscu interweniowała straż pożarna z Firleja i Lubartowa, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Do akcji ruszyła też specjalistyczna grupa ratownictwa wodnego z Komendy Miejskiej PSP w Lublinie.
Mężczyzna znajdował się około 250 metrów od brzegu, był zanurzony w wodzie po szyję, cały czas kurczowo trzymał się lodu. Jednak dotarcie do wędkarza nie było takie proste. Wszystko z powodu bezpieczeństwa osób uczestniczących w akcji ratunkowej. Bardzo cienka i krucha pokrywa lodowa załamywała się pod ratownikami. Lód uniemożliwiał też wykorzystanie łodzi.
Po licznych próbach dotarcia do poszkodowanego zapadła decyzja, aby poprosić o pomoc wojsko. Chodziło o to, aby spróbować podjąć mężczyznę z wody przy użyciu śmigłowca. Na miejsce skierowano maszynę z jednostki w Mińsku Mazowieckim. W trakcie oczekiwania na jej przylot, strażacy cały czas podejmowali kolejne próby dotarcia do znajdującego się w wodzie 40-latka. W końcu po ok. 1,5 godzinnych staraniach im się to udało. Przy pomocy specjalnych sań lodowych poszkodowanego ewakuowano na molo. Jak nam przekazano, 40-latek był przytomny, ale bardzo mocno wychłodzony. Wojskowym śmigłowcem przetransportowano go do szpitala.
W działaniach brała udział 2. Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza z Jednostki Wojskowej Sił Powietrznych. Podlega ona bezpośrednio pod Dowództwo 3. Skrzydła Lotnictwa Transportowego i jest przeznaczona do realizacji zadań ASAR na obszarze lądowym RP.
Jednostka została rozlokowana na lotnisku koło Mińska Mazowieckiego, na terenie 23. Bazy Lotnictwa Taktycznego.





(fot. monitoring UG Firlej, nadesłane – Jacek, nadesłane)
24 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no to sobie pomorsował 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do geniuszy piszących, że człowiek powinien zapłacić za akcję ratowniczą: po to płaci się w tym państwie składki żeby później móc skorzystać z pomocy gdy zajdzie taka potrzeba. Jak już ktoś napisał – wojsko ma ten cały ten sprzęt i trenuje na sucho co niczemu nie służy. Przeprowadzając taką akcję ratunkową nie tylko ćwiczą ale też i ratują komuś życie. Lepsze to niż latania nad poligonem bez żadnego celu (nie licząc zdobywania umiejętności i nalotu czego oczywiście nikt nie powinien kwestionować). W temacie kosztu użycia śmigłowca – nie wiem jak taki Sokół ale Eurocopter z tego co pamiętam spala trochę ponad 200 L paliwa na 1h lotu. To może co poniektórym powie coś o kosztach używania takiej karetki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sokół w zależności od zakresu lotu pali od 450 do 600 litrów na godzinę, ale w lotnictwie paliwo to nie jest największy koszt.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale twardziel ….tyle czekać na ratunek zanurzonym po szyję w lodowatej wodzie ,Szacun !!! Ale z drugiej strony znalazl się tam na własne życzenie ,wiec tak jak tu wczesniej wspomniano ,po akcji fakturka za uzycie śmigłowaca i jasnosć umysłu wróci w trimiga
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po c#$j się on tam w ogóle wpie@#$&ał?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ty to chyba u jarka jesteś główny specjalista od latawców
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powinien pokryć koszty ekipy ratunkowej tak samo ci kre**ni którzy chodzą po górach i wymagają ratunki. Gdyby jeden z drugim spłacał przez 10 lat kredyt za akcje nigdy więcej nie ryzykował by swojego i innych zycia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zdecydowanie popieram ! po akcji fakturka i następnym razem może pomyśli
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To zwykły sokół aby barwy wojskowe, ja juź parę razy widziałem jak leciał wojskowy , chyba apacz taki co ma działko i po bokach wyrzutnie rakiet , to dopiero maszyna , warkot silników taki źe garki na kuchni podskakują , no i wirnik to ma chyba z 8 płatów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do szpitala to na lince pod śmigłowcem transportować, może by wywietrzały z głowy pomysły z łażeniem po lodzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Są dwie rzeczy które nie mają granic … Uczymy się na błędach. Wypadki się zdarzają – więc bez przesady, śmigłowiec też musi latać, mają ćwiczyć i po poligonie szukać manekina lub statystę wyławiać z wody? I tak muszą ileś godzin wylatać, jak nie na akcjach to na ćwiczeniach a każde poderwanie śmigłowca w nagłej sytuacji kilkakrotnie lepszym ćwiczeniem nisz wyreżyserowane i zaplanowane. A co do kosztów to gdzieś był wywiad dotyczący LPR, w którym było napisane, że jest wzywane za rzadko (średnio ok. 1,5 lotu dziennie) bo tak naprawdę koszty wylotu są stosunkowo niewielkie, bo ponad 95% to są koszty stałe, a mniej niż 5% wynikające z latania.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nisz??? ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Takie miasto w Serbii 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zdrowia życzę moczykijowi,ale *** powinien za akcję zabulić.