Wczoraj opisaliśmy sprawę zdarzenia drogowego, jakie miało miejsce w czwartek około godziny 11.00 w Zamościu. Na skrzyżowaniu ulicy Starowiejskiej z ulicą Legionów zderzyły się dwa samochody: osobowy z ciężarowym. Jedna osoba została poszkodowana i trafiła do szpitala. Na szczęście po badaniach okazało się, że nie doznała poważniejszych obrażeń ciała i policjanci zakwalifikowali całość jako kolizję.
Zdarzenie jakich wiele w naszym regionie, w tym jednak przypadku ogromne kontrowersje wywołała decyzja zamojskich policjantów. Wskazali oni, iż kierująca osobowym citroenem wyjeżdżając z ulicy Starowiejskiej i wykonując manewr skrętu w prawo, nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu kierowcy scanii, który jechał ul. Legionów. Po zderzeniu pojazdów citroen uderzył jeszcze w słup latarni.
Na nagraniu, które prezentuje moment zderzenia pojazdów widać wyraźnie, iż kierowca zestawu przejeżdża przez powierzchnię wyłączoną z ruchu i zjeżdża na pas rozbiegowy, na który wjeżdżała właśnie kierująca citroenem kobieta. To sprawiło, iż szereg internautów uznało winę kierowcy ciężarówki. Pod filmem opublikowanym przez kanał Stop Cham jest już 3 tys. komentarzy: 1,7 tys. na Facebooku i 1,3 tys. na YouTube.
„Wersja policji, że to wina nagrywającej, jest komiczna”, „Policjant to osoba która ma chronić i dawać przykład”, „Policjant nadaje się do zwolnienia z pracy”, „Policja w Zamościu inteligencją nie grzeszy”, „Policjantów trzeba podać do prokuratury o fałszowanie śledztwa”, „Za to co zrobili policjanci powinni zostać wyrzuceni z pracy” – to tylko kilka wpisów krytykujących decyzję funkcjonariuszy. Oberwało się również dziennikarzom opisującym zdarzenie: „Powtórzyli oficjalną wersję, nie zapoznając się z faktami”, „Kierująca citroenem powinna żądać przeprosin w mediach i zadośćuczynienie za fałszywe oskarżenia”.
Od wczoraj otrzymaliśmy szereg wiadomości i telefonów w tej sprawie. Postanowiliśmy więc zweryfikować, czy decyzja policjantów wskazująca jako sprawcę kolizji kierującą citroenem rzeczywiście jest błędna. Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z instruktorami nauki jazdy, gdyż kto jak nie oni powinni dokładnie znać przepisy ruchu drogowego, z lubelskimi policjantami drogówki, czy też pracownikami WORD egzaminującymi kandydatów na kierowców.
Wszyscy po zapoznaniu się z nagraniem uznali jednoznacznie, iż… policjanci mieli rację. Kluczowy jest tu znak, jaki jest zamontowany na wyjeździe z ulicy Starowiejskiej, czyli „ustąp pierwszeństwa przejazdu”. Zaznaczają również, że nie ma czegoś takiego, co sugerowało szereg komentujących, iż „kierująca citroenem jechała swoim pasem” oraz, że „to ciężarówka w nią wjechała”.
Prawo o ruchu drogowym jest w tej kwestii jednoznaczne: „Kierujący pojazdem jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz ustąpić pierwszeństwa innemu pojazdowi lub uczestnikowi ruchu”. I tu najważniejsza kwestia. Ustawodawca nie wskazał, że ów pojazd czy uczestnik ruchu musi jechać zgodnie z przepisami.
– Oczywiście nikt nie zamierza bronić kierowcy ciężarówki, który przejechał przez powierzchnię wyłączoną z ruchu oraz naruszył linię ciągłą, to jednak on może odpowiadać jedynie za owe wykroczenie. Wiele osób wskazuje, że kierująca citroenem jechała swoim pasem, jednak tego typu określenie można by stosować w przypadku, kiedy oba auta poruszały by się jedną ulicą. A tutaj kobieta wyjeżdżała z drogi podporządkowanej – wskazują nam nasi rozmówcy.
Z uwagi, iż dla wielu osób jest to niezrozumiałe, więc podano kilka przykładów. Mowa tu np. o pługopiaskarce, która w warunkach zimowych usuwając śnieg z nawierzchni nie jedzie przecież wyznaczonym pasem ruchu, tylko porusza się np. przy prawej krawędzi jezdni. Tak samo pojazdy służb drogowych zajmujące się obsługą danej trasy jadą przy krawędzi jezdni, aby nie tamować ruchu. A kierowca widzący przed sobą znak „ustąp pierwszeństwa przejazdu” powinien zachować szczególną ostrożność i upewnić się, czy może wjechać na główną drogę nawet, jeżeli inni jadą nią łamiąc przepisy.
W tym przypadku sprawą zajmie się sąd, gdyż tam trafi sprawa tego zdarzenia. Tu jednak trudno liczyć na inne rozstrzygnięcie, gdyż w przeszłości zapadło już wiele podobnych orzeczeń. Za każdym razem osobą winną jest ta, która włączała się do ruchu z drogi podporządkowanej. Kierowca ciężarówki powinien zostać ukarany za niestosowanie się do linii na jezdni wyznaczającej pasy ruchu.



162 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Absurd… Jasno wynika z nagrania, że winę ponosi kierowca ciężarówki. Ale co tam wina, co tam fakty, karę damy tej, bo tak i już.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Taki wyrok sądu i postawa policji powoduje, że automatycznie należałoby zlikwidować wszystkie pasy włączania.
A sprawa jest prosta. Dlaczego nikt nie przytacza definicji ustąpienia pierwszeństwa? Czy dla policji i sądu jest ona za trudna do zrozumienia?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Za każdym razem osobą winną jest ta, która włączała się do ruchu z drogi podporządkowanej” – ale w tym przypadku kobieta nie włączyła się jeszcze do ruchu na pasie z pierwszeństwem, jechała swoim pasem, który jeszcze się nie kończył, który nie miał żadnej lini stopu, choćby warunkowego. Gdyby ta kierująca zmieniła pas na lewy, którym jechała/nadjeżdżała ciężarówka, to jasne byłoby, że to jej wina, ale w tym przypadku wydaje się to absolutnie niesprawiedliwa ocena. Z nagrania wynika, jakby kierowca tira z premedytacją chciał uszkodzić osobówkę, która śmiała się do niego zbliżyć. Kobieta cały czas jedzie swoim pasem, nie ma jeszcze obowiązku nikogo przepuszczać, każdy ma swój wyznaczony pas jezdni i to ciężarówka zjeżdża na cudzy pas. Gdyby zamiast tego pasa zjechała w taki sposób na chodnik i potrąciła pieszych, to wina byłaby po stronie ofiar, które nie trzymały się skrajnego od jezdni krawężnika chodnika? Litości… Nagranie ewidentnie dowodzi kto jest winny zajścia i žadna interpretacja policjanta nie zmieni tego, co zdrowy rozsądek podpowiada.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wyjeżdżała z drogi podporządkowanej, włączała się do ruchu na drodze z pierwszeństwem. Czego nie rozumiesz?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A Ty rozumiesz, gdzie kończył się pas, po którym się poruszała i była zobowiązana ustąpić pierwszeństwa przy jego zmianie?
Podpowie, że nie tuż za znakiem A-7.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A czy ty rozumiesz słowo „USTĄP”? Czy powinieneś wrócić do podstawówki? Linii tam nie ma celowo i jeszcze nie widziałem tego typu skrzyżowań gdzie linia ta by była. Wyjeżdżając z podporządkowanej masz ustąpić wszystkiemu co się rusza i na szczęście ustawodawca nie przewidział możliwości interpretacji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko w Polsce może być takie bezsensowne prawo. A gdyby tak samolot lądował awaryjnie na tym pasie to jemu też kierująca powinna ustąpić pierwszeństwa? Zobaczymy, co wolny sąd orzeknie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dalej brniecie i popisujecie się ignorancją i niewiedza? Art 22 PoRD w związku z art 4 PoRD. Kierująca jedzie swoim pasem ruchu aż do jego końca jej droga nie krzyżuje się z żadną inną. Znak ustęp obowiązuje tych którzy z pasa obok jadą na wprost i w lewo. Ona ma ustąpić dopiero na końcu swojego pasa gdy zmienia pas. Poszukajcie filmików na YT typu Jazda pasem rozbiegowym właczajacym itp. ignoranci!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Policja wraz z instruktorami w Zamościu DO SZKOŁY ponownie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli po co ten pas rozbiegowy jak ona musi wszystkich z lewej strony przepuścić?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dla picu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A no to po żebyś mógł w spokoju nabrać prędkości zanim zmienisz pas ruchu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A gdyby na powierzchni wyłączonej z ruch był trawnik ,to też winna byłaby kierująca citroenem?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Albo barierki…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na to wychodzi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A po co są te pasy rozbiegowe? Żeby zakładać, że ktoś, kto jedzie główną drogą, na taki wjedzie, nieprawdaż?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdzie jest linia względem której kierująca powinna ustąpić pierwszeństwa ? Czy to nie ta linia która przekroczyła ciężarówka ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
przeciez citroen nikomu nie zajechał drogi, logiczne jest skoro mamy znak ustap pierwszenstwa i pas rozbiegowy wiec nalezy uwazac na pasie rozbiegowym gdy chcemy wjechać na głowna droge
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A pas rozbiegowy jest na głównej drodze czy nie? Tak. Czyli wjeżdżając na niego należy ustapic pojazdom poruszającym się główną drogą. W Liblinie na ulicy prowadzącej od Łęczyńskiej do Krańcowej jest znak ustąp pierwszeństwa który dotyczy dwóch pasów na wprost. Jadący z dołu od Witosa mają prawo je obydwa przeciąć i od razu zająć prawy skrajny a jadący po swoich pasach mają obowiązek im ustąpić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciężarówką przejechał w poprzek drogi podporządkowanej, więc już nie był na głównej. Tyle w temacie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie szanowny kolego. To, co napisałeś, jest nielogiczne.
Wyjeżdżając Z niego (pasa rozbiegowego) należy ustąpić pierwszeństwa, a nie wjeżdżając NA niego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby lądował samolotem, też miałby pierwszeństwo?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sprawa jest prosta: czy wjazd z powierzchni wyłączonej jest włączeniem się do ruchu? I tu pojawia się opisany w artykule problem: jak sprawdzić gdzie jest powierzchnia wyłączona z ruchu, jeśli na ulicy leży śnieg.
Dziwna to zasada, że poruszający się drogą z pierwszeństwem może to robić w dowolny sposób, jechać po powierzchni wyłączonej, zmieniać dowolnie pasy ruchu, jechać pod prąd, znacznie przekraczać dozwoloną prędkość, omijać, wyprzedzać, …. W każdym przypadku ma pierwszeństwo i w przypadku kolizji/wypadku sprawcą jest ktoś inny.