Od dłuższego czasu otrzymujemy liczne sygnały dotyczące sytuacji, jaka ma miejsce na ulicy Smoluchowskiego w Lublinie. Chodzi o odcinek w rejonie jednostki wojskowej. Mieszkające w pobliżu osoby, jak też kierowcy korzystający z tej ulicy, skarżą się na parkujące na jednym z pasów jezdni samochody. Jak nam wskazano, należą one do żołnierzy, jak też pracowników jednostki.
Początkowo było to po kilka aut, jednak teraz sznur pojazdów ciągnie się od skrzyżowania z ul. Budowlaną aż prawie do ul. Inżynierskiej. To wszystko ma powodować duże zagrożenie w ruchu.
– Nie raz o mało nie doszło tu do potrącenia, gdyż kierowcy tych pojazdów dosłownie potrafią chodzić między nadjeżdżającymi autami. Kolejna sprawa to fakt, iż kierowcy omijając ten dziki parking muszą zjeżdżać na przeciwległy pas jezdni, a to też grozi wypadkiem – wyjaśnia nam pan Grzegorz.
Podobnych głosów dostaliśmy kilkanaście. Kolejne osoby wskazują na dewastowanie zieleni, częste blokowanie przejazdu, parkowanie w zatoce autobusowej, przy czym to właśnie najczęściej wymieniane jest bezpieczeństwo w ruchu drogowym.
– Problem z parkowaniem w tej okolicy jest od dawna. W ubiegłym roku głośno było o rozjeżdżaniu pobliskiego lasku będącego jedynym zielonym miejscem na tym osiedlu. Sytuację miał uporządkować nowy parking, jednak jak widać, tak się nie stało. Nazwijmy to wprost, nikt nie zwraca uwagi na tę patologię parkingową – dodaje pan Rafał.
Okazuje się, że miasto wie o tym problemie i podjęło już kroki, aby uporządkować sprawy związane z dzikim parkowaniem na jezdni. Jak wyjaśnia mam Justyna Góźdź z lubelskiego ratusza, w najbliższym czasie zostanie opracowany projekt stałej organizacji ruchu, który będzie zakładał wprowadzenie zakazu zatrzymywania się wzdłuż jezdni ul. Smoluchowskiego.
Wcześniej urzędnicy skontaktują się z przedstawicielami jednostki wojskowej w tej sprawie. Natomiast do czasu wprowadzenia zmian w oznakowaniu, teren ma być patrolowany przez Straż Miejską.
115 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co komu te na jezdni przeszkadzają to nie wiem.Nie dość że zad… i ruch niewielki to jeszcze miejsca dosyć.Co innego te co roznoszą błoto.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Lublinie utarło się, że samochodem parkuje się na chodniku a nie na jezdni. Nawet jeżeli pasów ruchu byłoby tam 10, to znajdą się kierujący, którzy „zacumują” na chodniku o szerokości 80cm.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
U wielu kierowców to już utrwalony odruch, a SM nie potrafi a raczej nie chce ich z tego odruchu obudzić. Robią to bezmyslnie, na drodze osiedlowej szerokiej prawie bez ruchu nadal zacumują na chodniku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
U mnie na osiedlu parkuje samochód jednej ze szkół jazdy zaczynającej się na „efe” a kończonej na „kt”. Oczywiście kierowca nie zaparkuje zgodnie z przepisami na jezdni tylko musi wjechać na chodnik. Ciekawe czy swoich kursantów też tak uczy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
SPROSTOWANIE: parkujący samochód na chodniku zamiast na jezdni na osiedlu Sławin jest oklejony znakami OSK zaczynającymi się na „rod” a kończącymi na „mos”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak nie ma zakazu to mozna
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zgadza się. Na obszarze zabudowanym, to jezdnia jest naturalnym miejsce do parkowania pojazdów. O ile nie ma zakazów, i nie zbyt blisko skrzyżowania czy PdP.
To dopuszczenie parkowania na chodniku jest wyjątkiem. A wielu wydaje się, że jest dokładnie odwrotnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
U mnie na osiedlu parkuje samochód jednej ze szkół jazdy zaczynającej się na „efe” a kończonej na „kt”. Oczywiście kierowca nie zaparkuje zgodnie z przepisami na jezdni tylko musi wjechać na chodnik. Ciekawe czy swoich kursantów też tak uczy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
SPROSTOWANIE: parkujący samochód na chodniku zamiast na jezdni na osiedlu Sławin jest oklejony znakami OSK zaczynającymi się na „rod” a kończącymi na „mos”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Też jestem za tym, żeby z funduszu drogowego zamiast budować drogi dla rowerzystów (którzy się nie składają do tego funduszu) przebudowywać miejsca parkingowe i obniżać je z poziomu chodnika na poziom jezdni. Wtedy oddzielimy miejsce parkingowe od chodnika. Równolegle z usuwaniem samochodów z chodnika, potrzebne są wysokie mandaty dla rowerzystów jeżdżących chodnikami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nienawidzisz rowerzystów, nie wiem czy jako pieszy czy kierowca ale ostawiam kierowcę. Wiekszość rowerzystów nie porusza się tylko rowerem , w 80 % posiadają samochody, ale nie są od nich uzależnieni. Spokojnie dokładają się do budowy infrastruktury drogowej która to obejmuje również budowę ddr i chodników. Nie bedzie ci się fajnie jeździło autem jak wszyscy rowerzyści ale to to WSZYSCY zjadą z chodników na jezdnię bo np w centrum ddr brak.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja też nienawidzę rowerzystów (jak większość wszystkich innych uczestników ruchu), bo problem z nimi jest taki, ze nie szanują żadnych przepisów. Jeżdżą chodnikami, jedniami zamiast drogami rowerowymi, przejeżdżają przez przejścia dla pieszych i masę innych. I maja przyzwolenie społeczne na całkowitą ignorancję przepisów. A co ty byś powiedział gdybym jako pieszy nagle chodził jezdnią bo tak mi wygodnie, albo kierowca samochodu jeździł chodnikiem?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
*odcholowanie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pozakładać blokady na koła i pozamiatane
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Łeb se odholuj.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W jednostce wojskowej jest dużo miejsca niech parkują w miejscu pracy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Musieliby zapewne uzyskać specjalne przepustki do wjazdu na teren jednostki wojskowej, a panu komendantu ma na to wyebane.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dowódca brygady wyrzucił większość parkujących z parkingu wewnętrznego,co spowodowało cała tą sytuację. Przez to na pewno dużo osób nie zmieści się na parkingu przed jednostką.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jednostka wojskowa ma teren do prowadzenia swojej działalności, a nie do parkowania prywatnych samochodów pracowników. Tak samo powinno być np. na terenie szkół. Teren szkoły jest po to, by z niego mogły korzystać dzieci, a nie po to, by nauczyciele mieli bezpłatny parking.
Jak to jest, że na terenie szkolnym nie ma miejsca na boisko, ale jest na parking?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale wtedy będą wywozić dobro narodowe a tego już niewiele zostało.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak jak zawsze czepiam się parkowania, to co tutaj jest nie tak z parkowaniem? Pytam o parkowanie na Smoluchowskiego, a nie na błocie.
A co do parkowania na błocie, trawniku – to mandaty. Za niszczenie zieleni. Albo za zanieczyszczanie jezdni błotem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ło panie, tutaj to i tak szeroki pas jezdni. Sytuacja jest podobna do dziesiątek innych w całym mieście, gdzie auta zaparkowane są częściowo na chodniku, częściowo na jezdni i ani piesi nie mogą swobodnie przejść (nie wspominając o kimś, kto porusza się na wózku), ani inne auta nie mogą normalnie przejechać, bo pozostaje przejazd szerokości jednego pasa. Nie wspominając już o tych, którzy chodniki traktują jako swoje miejsce parkingowe, bo przecież „nie było gdzie stanąć”… W tej kwestii zapewne zgadzam się z Franiem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„bo pozostaje przejazd szerokości jednego pasa” – a ile szerokości potrzeba, by przejechać samochodem? Tam, gdzie ruch pojazdów jest większy stawia się znaki zakazu postoju. A tam, gdzie ruch jest nieduży – i da się przejechać (każdym pojazdem: śmiecarką, strażą pożarną, itp.) takie parkowanie należy uznać za prawidłowe.
Jednym z rozwiązań jest także zmiana ruchu dwukierunkowego na jednokierunkowy. Wtedy 1 pas ruchu wystarcza nawet przy większym ruchu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„bo pozostaje przejazd szerokości jednego pasa” – a ile szerokości potrzeba, by przejechać samochodem? Tam, gdzie ruch pojazdów jest większy stawia się znaki zakazu postoju. A tam, gdzie ruch jest nieduży – i da się przejechać (każdym pojazdem: śmieciarką, strażą pożarną, itp.) takie parkowanie należy uznać za prawidłowe.
Jednym z rozwiązań jest także zmiana ruchu dwukierunkowego na jednokierunkowy. Wtedy 1 pas ruchu wystarcza nawet przy większym ruchu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mandaty rozwiążą problem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mandaty wystawiane są za wykroczenia, tutaj nikt wykroczenia nie popełnił.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wyznaczyć miejsca parkingowe prostopadle postawić parkomaty i wprowadzić Patną strefę parkowania.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie tak, każde miejsce nie bedące miejscem prywatnym a terenem miasta powinno być płatne. Miasto płaci za przygotowanie/wybudowanie/wydzielenie, płaci za utrzymanie tego miejsca a to wszystko z naszych podatków mieszkańców i to my mieszkańcy chcemy aby całe miasto było płatne do parkowania na terenach miejskich. Oczywiście opłaty dla mieszkańców znacznie niższe lub symboliczne ale płatne !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może nie kijem a głowa podziałać. Skoro parkują to widać potrzeba miejsc parkingowych. Niech zrobią zatoczkę z miejscami parkingowymi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co to koncert życzeń?, zrób pod swoim domem parking i zobaczysz jak fajnie. A moze rozwiązaniem jest zamiana dojazdu samochodem (1 osoba/1 samochód) na dojazd MPK (60osób/1autobus), dodatkowo autobus nie parkuje bo stale jeździ, a parkuje tylko na swoim terenie. Tak ale ta zamiana wymaga trochę wysiłku od tych wszystkich ządających parkingów. Moze nie wszyscy bedą w stanie inaczej dojeżdzać ale część z pewnoscią tak, tylko nalezy ich „zachęcić” np brakiem miejść parkingowych lub opłatą za każde miejsce parkingowe. Skąd u nas to myslenie ze jak płacę gdzieś jakieś podatki to wszystko mi się nalezy za darmo, otóż nie nalezy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak koncert życzeń, bo płacę w tym mieście podatki i życzę sobie więcej miejsc parkingowych. Jak chcesz sobie jeździć MPK to sobie jeździj, ja chcę jeździć samochodem i chce móc zaparkować, nie tylko pod jednostka wojskową, ale pod każdym urzędem żeby móc załatwić sprawy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A nie można poszerzyć jezdni, wyznaczyć miejsca parkingowe prostopadle i wprowadzić ograniczenia prędkości razem z infrastrukturą wymuszającą ograniczenie prędkości.
No ci ludzie to raczej do pracy przyjechali a nie na wakacje…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chcieliście mieszkać w mieście to musicie akceptować pewne sprawy. Jak nie pasuje to możecie sobie kupić pole pod Hrubieszowem. Tam nikt nie będzie wam parkował.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nic nie musimy matołku !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
niech się cieszą że pomiędzy lianami nie chodzą w postaci przedłużaczy do gównianych elektryków xD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To tak można parkować na jedni ? i Policja nie powinna mandatów wlepić ?.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zapisz się na kurs prawa jazdy, tam cię nauczą, ze parkuje się na parkingu lub na jezdni jeśli znaki lub przepisy ogólne tego nie zabraniają.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Można by było gdyby wymijanie tych aut nie powodowałoby konieczności najechania na przeciwległy pas i wjechania na dwa kanały.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Konieczność wjechania na przeciwny pas ruchu, jeżeli nie przecina się linii ciągłej w żaden sposób nie zabrania takiego parkowania na jezdni.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Można. Polecam art. 46 kodeksu drogowego ku rozwadze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Komuszy tetryku masz pj? Można parkować na jezdni skoro nie ma zakazu. Łysy niech chodnik zrobi dla spacerowiczów.