Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Na przejściu dla pieszych wjechał w dziecko, Filipek nie przeżył. Sprawca wypadku nie trafił do więzienia (wideo)

Sądy dwóch instancji uznały, że mężczyzna jest winien spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, w którym zginęło dziecko. Pomimo tego cały czas jest na wolności.

fot. lublin112.pl

Dziennikarze telewizji Polsat, z programu Interwencja, wrócili do sprawy tragicznego w skutkach wypadku, jaki miał miejsce dwa lata temu w Krężnicy Jarej. Jak już informowaliśmy, 67-letni kierowca citroena jechał w stronę Strzeszkowic. Jak później ustalili biegli, poruszał się z prędkością 90 km/h w terenie zabudowanym.

Na przejściu dla pieszych wjechał w przechodzącego przez jezdnię 9-latka. Na nagraniu widać, jak chłopiec będąc już na środku jezdni dostrzegł pędzące auto. Zaczął biec, jednak nie udało mu się uciec

Potrącone dziecko nie wykazywało czynności życiowych. Ratownicy długi czas walczyli o jego życie. Niestety, nie udało się go uratować. Kierowca citroena tłumaczył, że dziecko nagle znalazło się na jezdni. Co więcej, miało się poruszać na hulajnodze. Wersja ta została jednak szybko wykluczona. Mama Filipka dodaje, iż krzyczał, że dzieci biegają jak bezpańskie psy.

Sądy dwóch instancji uznały, że mężczyzna jest winien spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Został skazany na karę dwóch lat pozbawienia wolności oraz sześcioletni zakaz prowadzenia pojazdów. Pomimo tego cały czas jest na wolności. Nie trafił do więzienia gdyż jego adwokat złożył wniosek o odroczenie wykonania kary z uwagi na sytuację osobistą i rodzinną mężczyzny. Sąd się ku niemu przychylił.

– Sprawca nawet się nie interesuje, jak my żyjemy. Nawet słowa „przepraszam” nie usłyszałam od niego. On sobie siedzi cieplutko w domciu. Cieszy się wnukami, dziećmi. Ja tego szczęścia nie mam. Zniszczył mi życie. Nam zniszczył życie – podkreśla dziennikarzom Interwencji Zofia Stępień, babcia Filipa.

Materiał można obejrzeć poniżej:

71 komentarzy

  1. ddff
    Odpowiedz

    widać rządy nieudaczników a jakby co to Tusk winny

  2. Nata35
    Odpowiedz

    W Polsce sądy są niesprawiedliwe ,stary dziad zniszczył życie rodzinie ,nawet nie przeprosił za to wszystko ,do bani z takim prawem w Polsce

  3. Balbina
    Odpowiedz

    Za psa jest wyższy wyrok. Pis odpowiada za prawo jakie obowiązuje. Jak pisdanty chciały, to wprowadziły pierwszeństwo pieszego.

  4. Jacek
    Odpowiedz

    Za łapówki można wszystko.

  5. Odi Profanum Vulgus
    Odpowiedz

    Polska to kraj, gdzie obowiązuje prawna ochrona życia od poczęcia do naturalnej śmierci pod kołami samochodu.

    1. jasio
      Odpowiedz

      i tu masz rację.

      Dziwne, że tak walczą o dzieci nienarodzone.
      O te urodzone już nie walczą.

      Gdzie tu logika ???

  6. dzik
    Odpowiedz

    Hajto zabił kobietę na pasach i nawet jednego dnia nie spędził w więzieniu. Niestety, taka to sprawiedliwość – jak masz kasę, to jesteś bezkarny.

  7. Miki
    Odpowiedz

    Czy przy wpisie o wierceniu wiertarką kolan nie powinna być cenzura ?

  8. Antoni
    Odpowiedz

    Ziobro z PIS Forever.
    Nic dodać nic ująć.

  9. 12ga
    Odpowiedz

    Kraj z kartonu i patyków, do pierdla dziada, zabił dziecko niech idzie pierdzieć w pasiaki

  10. Henio
    Odpowiedz

    Witam nie jest to jakoś specjalnie odosobniony przypadek znam osobiście rodzinę gdzie w okresie 5 lat zginęło 2 braci i ojciec jeden podejchal kierowcy na krzyżówce a ci dwaj ostatni zginęli bo kierowcy którzy ich zabili byli % efekt żadnemu włos z głowy nie spadł a rodzina nawet żadnych odszkodowań nie dostała więc co się dziwić takie sądy

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia