Archeolodzy z Biura Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej natrafili na górkach czechowskich na ludzkie szczątki. Znaleziono je w trakcie prowadzonych w ubiegłym tygodniu prac poszukiwawczych. Były to już czwarte tego typu działania realizowane w tym miejscu, a mające na celu sprawdzenie doniesień o ofiarach niemieckich masowych z czasów II wojny światowej.
Tym razem dokładnie sprawdzana była centralna część wąwozu w rejonie tzw. mogiły legionisty. Inicjatorami prac byli społecznicy broniący tego terenu przez zabudową. Dostarczyli oni informacje o egzekucjach, do jakich miało dochodzić w tym rejonie. Natrafiono też na zapisy w archiwalnej dokumentacji.
Sporo wniosły ustalenia poczynione w latach 70. i 80. XX w. przez płk. Rudolfa Ostrzyńskiego, który w oparciu o zebrane świadectwa i przeprowadzone wizje lokalne określił orientacyjne lokalizacje miejsc, w których na przełomie 1947 i 1948 r. dokonano ekshumacji. Podejrzewano jednak, iż nie została ona przeprowadzona całościowo.
Już pierwszego dnia naukowcy natrafili na fragmenty ludzkich kości. Były one silnie rozproszone. Dziś już wiadomo, że należą one do trzech osób.
– Skupisko kości ujawnione zawierało szczątki przemieszczone w układzie częściowo anatomicznym, partiami w nienaturalnym ułożeniu. Część z nich, które w całości odsłonięto w ramach badanej przestrzeni, została podjęta i przekazana do dalszych badań. Pozostałe zlokalizowane w profilach bocznych, pozostawiono do następnego etapu badań, zabezpieczając je w odpowiedni sposób przed zniszczeniem czy przemieszczeniem, jakie mogłyby nastąpić podczas zasypywania wykopu. Ich podjęcie w czasie obecnych prac, ze względu na konieczną do zastosowania metodologię badań oraz niezbędny do ich przeprowadzenia czas było niemożliwe – wyjaśnia Artur Piekarz z lubelskiego IPN-u.
Wszystkie zabezpieczone w trakcie badań szczątki przewieziono do Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej UM w Lublinie celem dalszych szczegółowych analiz. Oprócz ludzkich kości naukowcy natrafili również na wiele nienaturalnie rozerwanych łusek wielkokalibrowych i pocisków.
Społecznicy podkreślają, że prace archeologiczne potwierdziły to, o czym starają się informować społeczność lubelską od samego początku walki o zielone górki czechowskie. Wskazują jednocześnie, iż rozstrzelania odbywały się na tym terenie często i cyklicznie, do tego w różnych lokalizacjach. Życie miało tam stracić ponad 1500 osób, a ekshumacje objęły tylko część ofiar. Dlatego też jest duże prawdopodobieństwo, że podobnych znalezisk będzie więcej. Na razie wiadomo, że w przyszłym roku IPN będzie kontynuował poszukiwania.








(fot. Krzysztof Mikołajczyk, Łukasz Pasztaleniec, Artur Piekarz)
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tu przy moście na Ul,PIłsudskiego / przy płcie stadionu STARTU/ krzyż i mogiła roztrzelanych z II wojny , i co jest stadion obok.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znamienne że na FB aktywność dewelotroli i pracowników agencji antyPR jest zerowa a tu w pełnej anonimowości szaleją. W Palmirach nie ma bloków. W Babim Jarze nie ma bloków. W Dolinie Śmierci w Bydgoszczy nie ma bloków. Na Górkach także nie będzie żadnych bloków.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I co w związku z tym? Mamy kolejny odcinek żałosnego serialu pt. Górki Czechowskie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W wąwozie pomiedzy LSM a Czubami rozstrzelali niemcy 300 osób , jest mogiła a bloki powyżej są w odległości 100 metrów i jakoś nikomu to nie przeszkadzało
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pod plazą też były i cyrk stoi i ludzie się cieszą chodząc bez sensu po sklepach…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pomyśl/cie, gdyby tak w każdym miejscu, gdzie kiedykolwiek w historii zginął człowiek postawić zapalony znicz to blask byłby taki, że nie trzeba by świecić lamp ulicznych (oszczędność okazjonalna prądu).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bloki i tak będą
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Współczuję przyszłym mieszkańcom – w nocy moga słyszeć pohukiwania i jęki zbłąkanych dusz (płci obojga i byle jakiej).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak, zwłaszcza tych co ostatkiem tchu zmierzają do domu po ostrym melanżu…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gratulacje za dużo lepsze wyniki poszukiwań niż 14 lat temu w tym samym obszarze na zlecenie Urzędu Miasta Lublin przez innych archeologów.
Nieco gorzej z pamięcią historyczną i zwartością akt, gdzie znajdują się również zeznania związane ze zbrodniami komunistycznymi.
Trzeba mieć nadzieję, że drugi ustawowy obowiązek IPN związany z identyfikacją szczątków również będzie realizowany, co daje szansę, że przeczytamy również o ofiarach powojennych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I teraz będą mieli za oknem cmentarz gratulacje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie chcę tu nikogo straszyć, ale najgorzej będą mieli w tzw. Zaduszki.
Jak w granicach północy te Dusze zaczną chodzić, a co bardziej zbłąkane jęczeć…
O, ku…a ! Będzie sie działooo…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech IPN w końcu zrobi ekshumację w Jedwabnem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żydzi sprzeciwiają się.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak kopią że muszą wykopać ,choćby nawet ich tam nie było.