W poniedziałek 30 listopada w Hrubieszowie miało miejsce oficjalne otwarcie przebudowanego mostu nad Kanałem Ulga. Inwestycja była bardzo ważna dla miasta, gdyż jest to jeden z trzech mostów przez które można przejechać pomiędzy północną a południową częścią Hrubieszowa. Prace rozpoczęły się pod koniec sierpnia od rozbiórki płyty nośnej mostu. Wykonawca, firma Mostostal Kielce, zakończyła inwestycję w terminie.
W uroczystym przecięciu wstęgi wzięły udział władze powiatu Hrubieszowskiego, poseł na Sejm RP Sławomir Zawiślak, wicewojewoda lubelskim Bolesław Gzik oraz przedstawiciele wykonawcy. Poświęcenia obiektu dokonał proboszcz parafii pw. św. Stanisława Kostki w Hrubieszowie Ojciec Wiktoryn Jacek Krysa.
Jak podkreślała starosta Aneta Karpiuk, dzięki przebudowie mostu, będącego istotnym punktem komunikacyjnym miasta, mieszkańcy zyskali nowoczesną infrastrukturę, zapewniającą bezpieczeństwo oraz komfort użytkowania na kolejne lata.





(fot. Powiat Hrubieszów)
35 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Moherowa panorama i czarny szaman. No no wstyd na całe województwo –> obciąć dotację.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jest właśnie Polska „be”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ty jestes cymbał lewacki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I na tym mrozie dali sie polewać wodą z pędzla ?!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jaka zimna woda. Prosze zobaczyć jakie tam z prawej strony zapadnięte kurniki z desek stoją z zardzewiałym dachem, znaczy się domy ”Prawdziwych Polaków Katolików”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a ty gnoju się nie wywyższaj
popatrz na swoją rodzinę
same tłumoki
tylko ty jeden mądrzejszy
hahahahah
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak się dzieje od dawna. Zamiast porządnego domu, żłobka, przedszkola, szkoły, czy mostu, odejmując sobie i swoim dzieciom od gęb, robi sie zrzutę na budowę kościoła pod samo niebo (najlepiej), i oczywiście okazałą plebanię, utrzymuje się 2-4 „duszpasterzy” i płaci coraz większe „cołaski”.
A sobie, o już jak co zostanie – czyli na byle jakie żarcie i kurną chatę.