W niedzielę, do protestujących przy polsko-ukraińskim przejściu granicznym w Medyce rolników przyjechał minister rolnictwa i rozwoju wsi Czesław Siekierski. Jak już wczoraj informowaliśmy, organizacje rolnicze wznowiły akcję protestacyjną z dwóch powodów. Chodzi o brak utrzymania wysokości podatku rolnego, co było jednym z postulatów podczas poprzednich protestów, a także obawę o umowę o wolnym handlu z krajami Bloku Mercosur, co jak zaznaczano, może doprowadzić zarówno do upadku polskiego rolnictwa, ale również zagrozi bezpieczeństwu żywnościowemu kraju.
Działania ruszyły w dwóch miejscach. W Białej Podlaskiej rolnicy wyjechali traktorami na drogę krajową nr 2, po której poruszali się z niewielką prędkości powodując utrudnienia w ruchu. Znacznie poważniejszą formę przybrał protest na drodze prowadzącej do granicy w Medyce. Tam trasa została częściowo zablokowana. Przejechać mogły jedynie samochody osobowe, autokary, pojazdy z pomocą humanitarną i konwoje wojskowe. Ciężarówki przepuszczano zaś po jednej na godzinę. Organizatorem protestu jest Podkarpacka „Oszukana Wieś”, jednak jak nam przekazano, w akcję włączyło się szereg rolników z naszego regionu.
W trakcie rozmów z ministrem, rolnicy oczekiwali jasnego stanowiska w sprawie budzącej ogromne kontrowersje umowy. Szef resortu przypomniał, że jest ono jednoznaczne i niezmienne. Tu wskazał na niedawne oświadczenie ministerstwa, w którym zaznaczono, że produkty z krajów Mercosur w większości nie spełniają standardów UE, w tym także wymogów zrównoważonego rozwoju. Dodatkowo przyjęcie umowy w obecnym kształcie doprowadzi do wyparcia z unijnego rynku polskich i europejskich producentów na rzecz dostawców z państw Mercosur.
Czesław Siekierski przypomniał, że Polska jako pierwsza wyraziła sprzeciw wobec proponowanych warunków umowy. Miało to miejsce zanim oburzenie na ten temat wyraziły związki czy organizacje rolnicze. Zapowiedział również, że czynione są starania na szczeblu międzynarodowym we celu zablokowania umowy. Rozmowy na ten temat prowadzone są już m.on. z Francją.
Jeżeli zaś chodzi o sprawę podatku rolnego, tu minister wyjaśniał, że pierwotnie rzeczywiście planowano, aby ostatnią ratę umorzyć wszystkim rolnikom. Jednak w międzyczasie wystąpiły różnego rodzaju anomalie pogodowe, które wyrządziły szereg szkód. Dlatego też przeznaczone na ten cel środki te zostały przesunięte aby wspomóc poszkodowanych rolników, którzy ucierpieli na skutek np. gradobicia, powodzi itp. W ich przypadku mogą oni wnioskować o umorzenie trzeciej i czwartej raty podatku.
Minister wyjaśniał, że jego przyjazd do protestujących rolników ma na celu tylko przeprowadzenie rozmów i wysłuchania problemów. Zaznaczył, że na tym etapie nie może składać żadnych obietnic, gdyż w przypadku ich niezrealizowania, byłoby to dla nich krzywdzące. Zwłaszcza, że w wielu przypadkach, tak jak np. wspomnianych podatków, nie on podejmuje decyzje, lecz cały rząd.
Ostatecznie rozmowy zakończyły się zawarciem porozumienia. Rolnicy zawiesili swój protest do 10 grudnia. W najbliższych dniach mają też złożyć do ministerstwa swoje postulaty. Resort zaś w dwa tygodnie się do nich ustosunkuje.
23 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pytanie do protestujących pasożytów. Co ma wspólnego Ukraina z umową pomiedzy Polską a Ameryką Południową?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Byznesmeni zjechali
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
przecież na zdjęciach corocznie są tylko te same twarze , zauważcie tym ludziom na niczym innym nie zależy tylko na burdach
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
do roboty próżniaki , mi jak interes nie szedł to za parobka za granicą zapier…… a im sie należy , banda nierobów 3 zawody …. może pora zmienić profesję do Policji przyjmują masa wakatów
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ty c’elu moi bracia są rolnikami i pracują na etacie więc zamknij pi’de tam a jak nie to się ustaw psie ze mną i porozmawiamy parobku niemiecki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko naboi brak!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
może by w końcu chłopy zaczęły płacić składkę zdrowotną jak reszta społeczeństwa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może i mniejsza ale nie pożywił byś się z półrocznego zwolnienia, jakie stawki takie odszkodowania… Renta też wg składki, a leki po tyle samo dla wszystkich
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pisowskie wieśniaki w akcji, nie ma nic do roboty to we łbach zaczęło im fermentować. A może by tak zlikwidować KRUS i wieśniaki niech zaczną płacić ZUS jak wszyscy? Dlaczego mam dopłacać do emerytur pisowskich (i nie tylko pisowskich) wieśniaków?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
KRUS należy zlikwidować i aby każdy Polak był równy wobec prawa powinniśmy płacić jednolitą składkę zdrowotną !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a może niech wszyscy przedsiębiorcy mają możliwość płacenia stawki w/g KRUS a przede wszystkim zdrowotnej
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do szkoły i nie pisz bzdur,w większości krajów EU są odpowiedniki KRUSu…!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po co rozmawiać z PiS-owskimi bojówkami???
Wysłać policję z armatkami wodnymi i rozgonić wieśniaków!!!