Nie ustają protesty mieszkańców powiatu zamojskiego i krasnostawskiego przeciwko planom budowy linii szybkiej kolei w ramach Centralnego Portu Komunikacyjnego. W ostatnim czasie organizowane były pikiety pod pomnikiem Jana Zamoyskiego w Zamościu, na rynku w Krasnymstawie czy też przed siedzibą Centralnego Portu Komunikacyjnego w Warszawie. Blokowana była też droga krajową nr 17 w Wólce Orłowskiej. Na piątek zaplanowano przemarsz ulicami Zamościa w którym wezmą udział mieszkańcy gminy i miasta.
Jak podkreślają protestujący, jest to dopiero ostrzeżenie przed tym, co się stanie, jeżeli w dalszym ciągu nikt ich nie będzie słuchał a plany nie ulegną zmianie. Przedstawiciele komitetu protestacyjnego wyjaśniają, że żaden z czterech alternatywnych wariantów przebiegu linii nie zyskał aprobaty lokalnych społeczności. Wszystko dlatego, że zbyt głęboko ingerują one w miejską zabudowę i społeczną własność. Burzone będą nie tylko domy, ale też prowadzone od pokoleń firmy, w planach jest też zasypanie stawu, od którego pochodzi wg. legendy nazwa Krasnystaw. Zniszczona będzie też aleja 100 dębów na terenie rekreacji mieszkańców miasta i okolicznych miejscowości. Można tak wymieniać długo.
Tymczasem w czwartek do Lublina, na dworzec główny PKP przyjechał sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i pełnomocnik rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego Marcin Horała, który wraz z ministrem edukacji i nauki Przemysławem Czarnkiem i wojewodą lubelskim Lechem Sprawką zapewniali, że inwestycja ta przyniesie szereg korzyści dla całego regionu.
– Program inwestycyjny CPK to program budowy nowego systemu transportowego naszego kraju. To program, który dostarczy Polakom mobilności, połączeń na takim poziomie komunikacyjnym, jaki mają państwa wysoko rozwinięte. Dzięki temu programowi, wykonany zostanie ostatni krok w obszarze komunikacji i transportu, który dzieli nas od tych państw – mówił Marcin Horała.
Politycy wymieniali, że na Lubelszczyźnie, jest już ponad 100 km kolei dużych prędkości, w postaci szlaku z Lublina do Warszawy. A realizacja kolejnych odcinków zapewni, że będzie można częściej niż obecnie dotrzeć pociągiem do stolicy, z Zamościa do Lublina dojechać w w 50 minut, a więc dwukrotnie szybciej niż obecnie. Z kolei wojewoda lubelski dodał, że nie należy zapominać o lepszym otwarciu na wschód. Szprycha nr 5 prowadzi bowiem zarówno w kierunku Hrebennego, ale i w stronę Dorohuska. Dlatego też ma stanowić ważny element w systemie bezpieczeństwa całego państwa.
– Trzeba przede wszystkim wziąć pod uwagę czynnik likwidacji wykluczeń transportowych, dostarczenia szeregu połączeń komunikacyjnych. To jest szczególnie ważne dla Polski wschodniej, w mniejszych miejscowościach, gdzie często do tej pory było tak, że młodzi ludzie myśląc o swojej przyszłości, chcąc mieć możliwość atrakcyjnej pracy, dostępu do dóbr kultury, oświaty, nauki, służby zdrowia podejmowali decyzję, żeby wyprowadzić się ze swojej miejscowości. Kiedy będą mieli takie połączenia, będą mogli swoją przyszłość związać ze swoim rodzinnym miastem – dodał Marcin Horała.
Protestujący mieszkańcy określili wizytę mianem „propagandowego wystąpienia” i tłumaczą, że nic ono nie zmieni. Mają też żal, że po raz kolejny rozmawia się o inwestycji poza ich plecami i bez ich udziału. Do tego w Lublinie a nie w miejscu, gdzie zaplanowano linię kolejową.
-Po raz kolejny przedstawiciele CPK i politycy pokazali, że głos społeczeństwa się dla nich nie liczy. A my przecież od początku zapewniamy, że chcemy rozmów. Przypominamy, że już blokada drogi krajowej nr 17 Lublin – Zamość była spowodowana tym, że CPK nie zareagowało w żaden sposób na propozycję rozmów w sprawie planów budowy linii kolejowej – powiedzieli nam mieszkańcy powiatu krasnostawskiego.
Przedstawiciele CPK tłumaczą, że pełnomocnik rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego Marcin Horała spotkał się z lokalnymi samorządowcami, po których terenie projektowana jest linia kolejowa. Mowa tu m.in. o starostach krasnostawskim, świdnickim i zamojskim, burmistrzu Izbicy, wójtach gmin Stary Zamość, Łopiennik Górny, Sitno, czy też wiceprezydencie Zamościa – jako reprezentantami mieszkańców. Przedstawione im zostało znaczenie Centralnego Portu Komunikacyjnego dla rozwoju polskiej gospodarki ze szczególnym uwzględnieniem województwa lubelskiego.
-Rozmawialiśmy m.in. z wójtem gminy Izbica, wójtem gminy Stary Zamość, starostą hrubieszowskim. To były ważne rozmowy po to, by wyjaśnić wszystko, co jest związane z Centralnym Portem Komunikacyjnym, szczególnie z nowymi połączeniami kolejowymi, które będą łączyć nas nie tylko z CPK, ale i łączyć miasta w naszym regionie. Centralny Port Komunikacyjny to nie tylko ogromna szansa na rozwój Polski, ale też dzięki tym nowym połączeniom kolejowym – wielka szansa na rozwój poszczególnych regionów – podkreślał minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.
Przypomnijmy, w województwie lubelskim w ramach Programu CPK ma powstać 187 km nowych torów. Pierwsza z inwestycji obejmuje trasę z Lublina, przez Zamość, Tomaszów Lubelski, a w perspektywie do granicy z Ukrainą. Druga linia ma łączyć Milanów z Białą Podlaską i prowadzić do Fronołowa.




(fot. LUW)
55 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po co konsultacje ze starostą hrubieszowskim skoro w ogóle żadna ze szprych przez powiat hrubieszowski nie przebiega? Nie wiedzą z kim rozmawiają czy rozmawiają nie z tymi co trzeba?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zrobić połączenie z Ukrainą przez Chełm jak Zamość nie chce.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zamość, Krasnystaw nie chcą to puścić (zbudować) KDP do granicy przez Chełm i PO kłopocie. I Chełm będzie zadowolony i połączenie z Ukrainą (bo to chyba o to głównie chodzi będzie). A mieszkańcy Zamościa jak będą chcieli się dostać do stolicy szybką koleją to w razie czego pojadą do Chełma czy Lublina. Po co piętrzyć problemy. Chełm na pewno z KDP będzie zadowolony, poza tym tamtejszą sieć łatwiej będzie dostosować niż zamojską, w szczególności będzie to wymagało mniejszych nakładów społecznych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zamość, Krasnystaw nie chcą to puścić (zbudować) KDP do granicy przez Chełm i PO kłopocie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ci ludzie całkowicie protestują żeby nie rozbudowywać linii kolejowych?
To nie może władz Pisolufowa dogadać się ze społeczeństwem, czy to ktoś ze społeczeństwa nie dostał działki żeby się zgodzić.
Pis-y to by mogły to wszystko szczegółowo i przystępnie opisać ale po co? Kto by toi miałby zrobić ten fryzjer czy szefowa polskiej agencji kosmicznej?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zawsze będzie ktoś niezadowoloby. Ale jeśli słuchać tylko niezadowolonych to wiadomo. Podróże tylko ubita polną lub leśną drogą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Piszesz tak bo to nie dotyczy ciebie lub twojej rodziny, poszukaj jakie plany ma rząd co do wywłaszczeń i odszkodowań w ramach tych poronionych inwestycji. Nie ważne będzie że pozostała część nieruchomości będzie nie do użytku, za to odszkodowania nie dostaniesz, tak samo z budynkami jeśli ktoś ma nowy to nie dostanie pieniędzy na budowę nowego tylko ma sobie kupić dom w cenie jaką wyliczy rządowy rzeczoznawca. I tym podobne kwiatki są w tym rozporządzeniu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pisowcy spotkali się z pisowskimi reprezentantami (co to ich społeczeństwo wybrało) w terenie i wspólnie ustalili co jest najlepsze dla wszystkich czyli dla nich. Demokracja wg. pis. A w Miłocinie jeden faworyt nowogrodzkiej zablokował budowę wiaduktu kolejowego bo nowa trasa przebiegała po jego działce i to było też w ramach czynienia dobra dla ogółu społeczeństwa, które teraz marnuje czas i nerwy przed ciągle zamkniętymi i zepsutymi rogatkami przejazdu kolejowego. A un już u bozi i działki nie zabrał ze sobą! ***** ***
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co tu robi ten prosiak od edukacji , czeka na pociąg? Niech jedzie w piz du.
drugi pajac piskorz dolony znafca kolei się kuwa znalazł, za rok stracicie władzę i huk z waszymi planami,
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech wybudują centralny port kolejowy w Lublinie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widzę że ludziskom teraz nic nie potrzebne, a zarazem chcieli by mieć wszystko.
Według niektórych, to najlepiej brać za darmo pieniądze od państwa, nic nie robić, nigdzie i w nic nie inwestować. Nic dziwnego że lubelszczyzna jest zacofanymi terenami skoro do nowoczesności, rozwoju i postępu jej daleko, a ludziska mają myślenie na poziomie chłopstwa z XIX wieku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Twój nick idealnie odwiercedla Twoją wypowiedź!