W środę odbyła się kolejna odsłona protestu mieszkańców Ponikwody, którzy stanęli naprzeciw planom dewelopera chcącego stawiać bloki w rejonie ul. Goździkowej. Sprzeciwiają się oni lokalizacji w tej okolicy zabudowy wielorodzinnej z kilku powodów. Przede wszystkim wskazują, że jest to jeden z nielicznych obszarów na terenie Lublina, który służy „przewietrzaniu” miasta, a tym samym zapewnia relatywnie niski stopień zanieczyszczenia powietrza w porównaniu z innymi miastami w Polsce. Do tego dochodzi fakt, iż większość osób przeniosła się w ten rejon miasta właśnie z blokowisk szukając tu ciszy i spokoju, gdyż plany wskazywały, że żadnych bloków tu nie będzie.
Mieszkańcy mają żal do miejskich urzędników, którzy wydali deweloperowi decyzję o warunkach zabudowy, choć bloki w żaden sposób nie pasują do otoczenia. Do tego nie informując lokalnej społeczności, gdyż nikt, oprócz trzech właścicieli sąsiednich działek o tym nie wiedział. Dodają również, że choć nie ma planu zagospodarowania przestrzennego tej okolicy to jednak inne dokumenty wskazują wyraźnie, że przeznaczenie tego terenu to zabudowa jednorodzinna i zieleń. Kolejnym problemem ma być kompletny brak infrastruktury w postaci dróg czy chodników.
Dzisiaj na spornej działce odbyła się konfrontacja, w trakcie której naprzeciwko siebie stanęli protestujący mieszkańcy, przedstawiciel dewelopera oraz miejscy urzędnicy odpowiedzialni za wydawanie pozwoleń na budowę czy też tworzenie planów zagospodarowania przestrzennego.
-Tutaj wydane zostały dwie decyzje o warunkach zabudowy, zostały poinformowane strony. Chodzi o właścicieli działek bezpośrednio sąsiadujących z działką na której ma powstać inwestycja. W pierwszym przypadku były to cztery osoby, w drugim trzy. Decyzja o warunkach zabudowy jest decyzją wstępną. Na podstawie pierwszej decyzji inwestor wystąpił o pozwolenie na budowę. Obecnie sprawa jest w toku. Co do drugiej decyzji jeszcze wniosku o wydanie pozwolenia o pozwolenie na budowę nie złożono. Prawo do odwołania się mają jednak tylko strony postępowania, czyli właściciele sąsiednich działek – mówiła Beata Malicka-Ząbek zastępca dyrektora wydziału architektury i budownictwa.
Jak wyjaśnia przedstawiciel dewelopera Paweł Wojtkiewicz, wszystko odbywa się zgodnie z założeniami, które obowiązują na tym terenie, a więc niską zabudową mieszkaniową mieszaną – jednorodzinną i wielorodzinną. Inwestor zgodnie z zapisanymi własnościami z warunków zabudowy przystąpił do projektowania czterech budynków mieszkalnych wielorodzinnych w pierwszej grypie wysokościowej. Mają to być budynki trzypiętrowe, czyli wypełniają one w całości założenia, które są restrykcją całego tego obszaru. Budynki zgodnie z zapisami warunków technicznych mają też spełniać wszystkie założenia tych warunków, a wiec wysokość, szerokość elewacji, intensywność zabudowy, bilanse zieleni czy miejsc postojowych.
Mieszkańcy przypomnieli, że wydanie podobnej decyzji dla terenów przy sąsiedniej ulicy Dębowej, zostało skrytykowane przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Trzy razy decyzja była zaskarżana i trzy razy Samorządowe Kolegium Odwoławcze ją cofnęło.
– Prosimy, aby wreszcie miasto, pierwszy raz stanęło po stronie mieszkańców. Nie przypominam sobie, w mojej ocenie, aby była taka sytuacja, kiedy to mieszkańcy wygrali, a teren zielony nie został zabudowany. Zaobserwowaliśmy również, że w ostatnim czasie na terenie miasta coraz częstszy jest proceder, że deweloperzy kupują tereny zielone i przekształcają je na zabudowę wielorodzinną. Jest jeszcze coś takiego, jak czynnik społeczny i sumienie. Więc apeluję do państwa sumienia, abyście pomyśleli też o mieszkańcach i bardzo proszę o rozpatrzenie ponad pół tysiąca wniosków, jakie złożyli mieszkańcy, aby pierwszy raz wygrali mieszkańcy, a nie deweloperzy – mówiła Justyna Budzyńska, przewodnicząca zarządu dzielnicy Ponikwoda.
Urzędnicy tłumaczyli, że nie ma tutaj planu miejscowego, gdyż w 2000 roku przewidywano tu budowę drogi wyprowadzającej ruch z miasta do węzła w Elizówce. W międzyczasie powstała jednak obwodnica, a więc trasa ta stała się nieaktualna. W lipcu 2019 roku, w ramach nowego studium, dokonano aktualizacji, a tym samym można było przystąpić do opracowania planu miejscowego. Mieszkańcy złożyli ponad 600 wniosków, które są obecnie analizowane. Podkreślano również, że nowe studium określiło na tym obszarze tereny mieszkaniowe o niskiej intensywności, w części przyległej do al. Spółdzielczości Pracy tereny usługowe, mały obszar usług przy ul. Dożynkowej, jak również dużo terenów zielonych w ramach ekologicznego systemu obszarów chronionych, które obejmują najcenniejsze tereny przyrodnicze chronione przed zabudową.
Mieszkańcy mają żal do urzędników, że choć wiedzieli, że inny wydział prowadzi prace nad planem miejscowym, wydali zgodę na zabudowę terenu, zamiast wstrzymać decyzję na te kilka miesięcy. Ci w odpowiedzi tłumaczyli, że nie mieli możliwości zawieszenia postępowania, a co więcej, decyzja o warunkach zabudowy nie musi być zgodna z planem miejscowym. Z kolei brawami nagrodzono jedną z mieszkanek, która w reakcji na zapowiedź wybudowania przez developera 700 metrów nowej drogi, poprosiła o wskazanie choć jednej ulicy w mieście, którą developer wybudował na swój koszt i oddał mieszkańcom. Odpowiedzi nie uzyskała.
-Będziemy bronić tych terenów, ponieważ w studium mamy zagwarantowane, że będzie to teren zielony i zabudowa jednorodzinna – zapewnia przewodnicząca zarządu dzielnicy Ponikwoda Justyna Budzyńska.
(fot. lublin112)
74 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mafia deweloperska ma się świetnie w lublinie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to gdzie ta mafia ma budować bloki?
pierd…nie o wietrze. wiadomo że chodzi im o to że bedzie wzmożony ruch samochodówi dlatego protestują
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przede wszystkim będzie syf, śmieci, puste opakowania i niedopałki papierosów na okolicznych trawnikach i chodnikach i wszystko posprejowane w atrakcyjne czarne maziaje. Uroki dzielenia przestrzeni z blokersami. Nikt się nie dziwi, że ci ludzie panikują.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak komuś nie pasuje życie w mieście to chętnie zamienię mieszkanie na Porębie na domek na Ponikwodzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak najszybciej powinny tam powstać bloki I powinna być zrobiona droga ileż można tłuc się po tych dołach brawo panie deweloperze że Pan to dopiął a tamci co tam przyszli niech się zaimia swoimi posiadłościami i się Włoszczo na swoich włościach po prostu ludzka zawiść że oni nie mają takich możliwości i zasobności
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale jakich możliwości nie mają? Bycia deweloperem? Trzymajcie mnie, mityczne MOŻLIWOŚCI budowania APARTAMENTÓW 26m2 (!!!) na parkingu pod Olimpem XD Nom, czysta zawiść, też bym chciał budować komórki na narzędzia na parkingach XD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W całym Lublinie jest taki misz masz , na jednej działce domki zaraz bloki potem znowu domki …..wystarczy że deweloper posmaruje i już urzedasy kwita odpowiedniego wydają ….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i komu oni służą?
Nawet arcybiskup błogosławiąc ongiś w kościele Żuka i jego kochankę, nakładając na wiernych absurdalne restrykcje sanitarne przyzwala, by zło panoszyli się po świecie przybierając pozór dobra…
Oni wszyscy służą jednej sprawie- szatanowi!
Pieniądze, działki, kobiety, kontrakty…
To tylko ,,waluta” szatana, którą płaci swym gorliwym wyznawcom.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie chcą miasta/osiedla- to niech sprzedają ziemie w cenie gruntu poza miastem a nie jak dla nich korzyść to ok sprzedam działkę za miliony ok!! a jak miasto bloki ma budować ro już źle. To ci ludzie to oszuści -ciągną tylko dla siebie kosztem innych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Deweloperzy? No, w końcu rozsądny komentarz, a myślałem, że całą sekcję komentarzy deweloperka zasponsorowała 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Problem polega na tym , że z dożynkowej problem jest wyjechać. Nie ma alternatywnej drogi.
Kolejne blokowiska to kolejne korki, autobusy nie mają zatoczek ciągle torują ruch. Parkingów brak.
Od ludzkiej strony jak można mieszać bloki z domkami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pitu pitu cwaniaki…ja jestem przeciwny budowaniu bloków wszędzie gdzie się da ale…ich budynki nie przeszkadzają tam tylko te następne będą przeszkadzać. Bo myśleli że będą mieli trawkę o drzewka i miejsce gdzie będą mogli chodzić z pasami za ich potrzebami. Cwaniaki i tyle. Tak samo jak kiedyś mieli problem z torem kartingowym. Tor był kilkadziesiąt lat i było dobrze. Nagle budują bloki przy torze i tor przeszkadza…to chyba tłuki wiedzieliscie gdzie będziecie mieszkać. I oczywiście tor w końcu zamknęli.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
oficjalnie tor przeszkadzał, mimo że od wielu lat tam nic szczególnego się nie działo, ale tak naprawdę to chodziło o działkę i budowę następnych bloków.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niestety, Lublin to stolica województwa i największe miasto po tej stronie Wisły. Dla wielu ludzi jest dalej atrakcyjne i czy ktoś chce czy nie będzie się rozwijać. Ci co dwadzieścia lat temu wynieśli się na obrzeża Lublina prędzej czy później znajdą się w centrum miasta. Chcesz ciszy i spokoju do końca życia kupuj działki 20 km od Lublina.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlaczego Pani Dyrektor sie nie zastanowi nad wydaniem WZ, skoro 3 razy została uchylona jej decyzja przez SKO. Normalny człowiek wział by to pod uwagę przy kolejnych pracach tego typu. Ale urzędnik nie musi, bo nie ma odpowiedzialności za swoje czyny..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podzielcie działki siądujące działki na tysiąc kawałków po 1 m2 i trzymajcie się za serce za dewolepera żeby uzyskał zgody od właściceli.
Poprzepisujecie sobie notarlianie te działki na nieletnich .
Może właściel mieszka w w Paragwaju albo w USA i otrzymał metr działki która przypadkiem graniczy z działka dewelopera ,
Naróbcie bałaganu w kwitach ale to nie wasz problem.
Im wiekszy bałagan tym większe problemy, ale nie wasze.
Pamietajcie że dewloper może sprzedać działkę sam sobie i ze soba graniczyć
Dobrze poptrzcie na mapy jak to zablokować,
Miasto wam nie pomoże jak sami tego nie złatwicie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Amen!