Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Mer Lwowa o protestujących rolnikach na granicy: „Prorosyjscy prowokatorzy”

W całym kraju od minionego piątku trwają rolnicze protesty. Manifestujący blokują również przejścia graniczne z Ukrainą. Na to, co dzieje się na granicy polsko-ukraińskiej, zareagował mer Lwowa nazywając polskich rolników "prorosyjskimi prowokatorami".

fot. Rafał Mekler

W Dorohusku, tam gdzie trwa protest rolników i przewoźników, atmosfera z godziny na godzinę staje się coraz bardziej napięta. Protestujący wysypali wczoraj na jezdnię zboże z kilku ciężarówek, które wjechały do naszego kraju z Ukrainy. Kilkudziesięciu kierowców ukraińskich ciężarówek postanowiło z kolei rozbić blokadę. Uniemożliwili im to jednak policjanci. Funkcjonariusze oddziału prewencji w hełmach z pałkami w ręku oraz plecakowymi miotaczami gazu zablokowali im dotarcie do rolników.

Sprawą tego zdarzenia zajmie się prokuratura. Policjanci zebrali materiał dowodowy i przesłuchali świadków. Oszacowano też potencjalne straty przewoźników. Chodzi tutaj o wysypane na jezdnię zboże. Sporządzono również oględziny. Teraz oczekiwany jest ruch prokuratury, która ma ocenić to zdarzenie od strony prawno-karnej.

Do wydarzeń na granicy odniósł się mer Lwowa Andrij Sadowy, który nazwał polskich rolników mianem „prorosyjskich prowokatorów”. Pod opublikowanym zdjęciem w serwisie Telegram napisał:

– Na tym zdjęciu widać ukraińskie zboże, które z ukraińskich ciężarówek wyrzucili polscy, choć w rzeczywistości prorosyjscy prowokatorzy. Pseudo blokada na granicy trwa. Ukraińcy dosłownie podlewają pola krwią, z której zrodzi się to ziarno. Zbiór pszenicy na polu dotkniętym wojną przypomina pracę sapera. Takie działania to podłość i wstyd.

Obecnie na przejściach granicznych z Ukrainą trwają wspólne protesty rolników oraz przewoźników. W związku z tragiczną sytuacją gospodarstw rodzinnych rolnicy żądają m.in. likwidacji unijnego “zielonego ładu”; likwidacji ekoschematów w unijnej polityce rolnej, a także zatrzymania napływu produktów rolnych z Ukrainy.

W trakcie dzisiejszej konferencji prasowej na przejściu granicznym w Dorohusku Rafał Mekler przekazał, że na Ukrainie zatrzymany został jeden z polskich kierowców.

– Zorganizowaliśmy konferencję prasową na przejściu w Dorohusku. Na Ukrainie zatrzymano polskiego przewoźnika za przekroczenie 20 dniowego okresu przebywania na Ukrainie. Ciężarówka stoi na parkingu we Lwowie, jest zatrzymana w ramach kaucji do sprawy sądowej pod koniec marca. Strona rządowa pracuje ze stroną ukraińską, aby zwolnić polskie auto, w razie braku pozytywnego rozwiązania będziemy rozważać odwieszenie protestu – przekazał Rafał Mekler.

45 komentarzy

  1. fogelman leibe
    Odpowiedz

    a ja jako leibe dalej was rozgrywam głupie goje tego nam dobra dobra mowić czeba

  2. mc
    Odpowiedz

    kliczko nie zajmie sie korupcjo w ukrainie

  3. mc
    Odpowiedz

    odczepcie sie od rolnikow do milicji pisze bo teraz taka macie funkcje,ROLNICY MAJA RACJE A WY MIEPRZESZKADZAJCIE JAK NIE POMAGACIE

  4. 8888
    Odpowiedz

    A co to jest ten telegram…?

  5. Józew F.
    Odpowiedz

    Panie Sadowy, nie zapędzałbym się bo Pański majątek też jest podejrzanie duży w stosunku do zarobków jako mera i każdy mieszkaniec Lwowa o tym wie. Wszyscy też wiemy że to zboże wielkich koncernów, a nie małych rolników i jedyne co daje to Ukrainie to trochę pracy, a całe zyski idą za granice UA. Faktem jest to że do czego doszło jest skandalem i dziwię się że UE i obecny rząd nie zrobił z tym wszystkim jeszcze porządku.

  6. Obywatel
    Odpowiedz

    Panie Merze Lwowa Szanowny! Szczucie Putinem po tym wszystkim co Polska i Polacy dla Was zrobili po tym, jak ten Putin najechał Wasz kraj, jest absolutnym skandalem.

    Komentarz ten jest nie tylko haniebny, ale też kretyński, bo rolnicy protestują nie tylko w Polsce, ale W CAŁEJ EUROPIE. Np. we Francji opryskali gnojówką ambasadę Ukrainy w Paryżu.

  7. No...
    Odpowiedz

    Myślę że za chwilę będziemy mieli spory problem z tymi ruskimi potomkami… Zawsze twierdzili że oni są braćmi z ruskimi to niech im sprzedają swoje zborze i te inne dobrodziejstwa… A o urkach to trzeba pamiętać jak traktowali Polaków w czasie wojny a teraz panoszą się drogimi samochodami zamiast bronić swojej ojczyzny… Może czas deportować tych…

    1. No to do konia
      Odpowiedz

      Nie masz nic mądrego do powiedzenia. Jak traktowali, jak traktowali ? Ktoś ze współczesnych kogoś traktował w czasie drugiej wojny światowej? Zamrożony zazdrośniku bez samochodu, zarób i sobie kup.

      1. Maslak
        Odpowiedz

        Tu nie chodzi o zazdrość tylko sposób bycia i zachowanie owych gości ze wschodu. Nikt uczciwie pracujący tam nie ma takiej fury i kasy na życie. Tylko kombinatorzy wszelakiej maści.

      2. fogelman leibe
        Odpowiedz

        wystarczy, że to potomkowie krew z krwi w oczach łzyy…

  8. Mietek
    Odpowiedz

    Pan mer chyba się zagalopował. Ale przykład idzie z góry przecież.

    1. Przykład idzie
      Odpowiedz

      od Kaczyńskiego. Zły przykład, trzeba to wyraźnie powiedzieć.

  9. Wiesio
    Odpowiedz

    Wołyń PAMIĘTAMY!!! Teraz pomoc Ukrainie nam bokiem wychodzi.

    1. Do Wiesia
      Odpowiedz

      Założę się, że osobiście nie pomagałeś. Ja Wołynia nie łączę z protestami rolników i spekulacjami polskich chciwych pośredników handlu ukraińskim zbożem, bo to głupie.

      1. xxx
        Odpowiedz

        Każdy pomaga. Czy tego che czy nie. Z budżetu poszły już grube miliardy dla Ukraińców. Zarówno na pomoc militarną i humanitarną, jak i na socjal siedzących w Polsce.

  10. Dziadek Józek ze Slamsowa (75 wiosen)
    Odpowiedz

    Mer Lwowa o protestujących rolnikach na granicy: „Prorosyjscy prowokatorzy”
    O, s… syn banderowski potomek ! Tak rozumie pomoc Polski i Polaków ?!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia