Poniedziałek, 15 kwietnia 202415/04/2024
690 680 960
690 680 960

Marihuana w pestkach dyni, kij bejsbolowy w bagażu i zapomniana gotówka (zdjęcia)

W ostatnim czasie na granicy funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej ujawnili niezgłoszoną gotówkę, a także kij bejsbolowy przewożony w bagażu. Z kolei w przesyłce pocztowej z pestkami dyni znajdowała się marihuana.

Z kijem bejsbolowym przez granicę

W bagażu Polaka wracającego z Ukrainy funkcjonariusze celno-skarbowi z przejścia granicznego w Hrebennem znaleźli kij bejsbolowy. Mężczyzna wyjaśnił, że kupił go na przydrożnym bazarze, jako zabawkę dla dziecka i nie zdawał sobie sprawy, że kij bejsbolowy zaliczany jest do broni białej. Tej natomiast, bez odpowiednich zezwoleń, nie można przewozić przez granicę. Tym samym mężczyzna naruszył przepisy ustawy o broni i amunicji.

Zamiast pestek dyni

Zdarza się, że przesyłki pocztowe w obrocie międzynarodowym służą przy okazji do przemytu narkotyków. Niejednokrotnie testowana jest przy tym czujność funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej – poprzez umieszczanie w takich paczkach niewielkich ilości środków odurzających. Przykładowo, ostatnio w przesyłce nadanej w Wielkiej Brytanii do mieszkańca Podkarpacia funkcjonariusze z Oddziału Celnego Pocztowego w Lublinie znaleźli kilka gramów marihuany. Woreczek strunowy z narkotykami umieszczony był w opakowaniu po pestkach dyni.

„Zapomniana” gotówka

Jeden z mężczyzn miał ze sobą 64,6 tys. złotych, drugi 17 tys. euro. Obaj, wjeżdżając do naszego kraju, nie dopełnili formalności i nie zgłosili przewożonej gotówki Służbie Celno-Skarbowej na granicy państwa. A taki obowiązek mają wszyscy, którzy przewożą środki płatnicze o równowartości 10 tys. euro lub wyższej.

Pierwszy podróżny przekraczał granicę w Zosinie i do odprawy zgłosił jedynie niewielkie ilości wyrobów akcyzowych. O obowiązku zgłoszenia gotówki „zapomniał”. Tymczasem po szczegółowej kontroli okazało się, że w schowku autokaru ukrył 64,6 tys. złotych. Jego rodak, który skontrolowany został na przejściu granicznym w Hrebennem, w bagażu osobistym miał schowane 17 tys. euro.

Za popełnione wykroczenia skarbowe obywatele Ukrainy ukarani zostali mandatami karnymi w kwotach 3,4 tys. złotych oraz 3,9 tys. złotych.

Marihuana w pestkach dyni, kij bejsbolowy w bagażu i zapomniana gotówka (zdjęcia)

(fot. KAS)

3 komentarze

  1. „Mężczyzna wyjaśnił, że kupił go na przydrożnym bazarze, jako zabawkę dla dziecka i nie zdawał sobie sprawy, że kij bejsbolowy zaliczany jest do broni białej”.
    Literalnie rzecz ujmując, kij bejsbolowy nie jest zaliczany do broni białej.
    Według UoBiA, do broni białej zaliczane są pałki imitujące kij bejsbolowy:

    Art. 4.
    1. Ilekroć w ustawie jest mowa o broni, należy przez to rozumieć:
    1) broń palną, w tym broń bojową, myśliwską, sportową, gazową, alarmową i
    sygnałową;
    2) broń pneumatyczną;
    3) miotacze gazu obezwładniającego;
    4) narzędzia i urządzenia, których używanie może zagrażać życiu lub zdrowiu:
    a) broń białą w postaci:
    – ostrzy ukrytych w przedmiotach niemających wyglądu broni,
    – kastetów i nunczaków,
    – pałek posiadających zakończenie z ciężkiego i twardego materiału
    lub zawierających wkładki z takiego materiału,
    – pałek wykonanych z drewna lub innego ciężkiego i twardego materiału,
    imitujących kij bejsbolowy,
    b) broń cięciwową w postaci kusz,
    c) przedmioty przeznaczone do obezwładniania osób za pomocą energii
    elektrycznej.

  2. Niemcy powinni przesłać Ukrainie z 10 tys. takich pałek- wszak broń im się przyda w tych trudnych czasach.

  3. „Mężczyzna wyjaśnił, że kupił go na przydrożnym bazarze, jako zabawkę dla dziecka i nie zdawał sobie sprawy, że kij bejsbolowy zaliczany jest do broni białej”.
    Według Ustawy o Broni i Amunicji, kij bejsbolowy nie jest zaliczany do broni białej. Tutaj chodzi o „pałkę wykonaną z drewna lub innego ciężkiego i twardego materiału, imitującą kij bejsbolowy”.

Z kraju