Mandaty z fotoradarów nielegalne. Jest nakaz zwrotu pieniędzy za te zapłacone AKTUALIZACJA

Dobra wiadomość dla osób, które otrzymały mandat od straży miejskiej za przekroczenie prędkości. Nie trzeba ich płacić, gdyż zostały wystawione nielegalnie. Co więcej, ci którzy już zapłacili, bez problemu odzyskają pieniądze. Uruchomiono w tym celu specjalną infolinię.

Od kilku lat trwają kontrowersje dotyczące stosowania przez straże gminne i miejskie urządzeń rejestrujących prędkość kierowców, czyli popularnych fotoradarów. Sprawą tą zajmowały się już Trybunał Konstytucyjny, Prokuratura Generalna jak i Sąd Najwyższy. Prokuratura doprowadziła już do tego, że strażnicy musieli zrezygnować z używania urządzeń stacjonarnych, umieszczonych na różnego rodzaju masztach. Wynikało to z tego, że łamali oni w ten sposób ustawę Prawo o Ruchu Drogowym z dnia 20 czerwca 1997 roku. Jednak po tej decyzji straże nie zrezygnowały z używania fotoradarów lecz przeniosły urządzenia na statywy. Teraz są one ustawiane przy drogach, często jak wskazują przypadki z różnych miast, w miejscach gdzie nie powinny się one znajdować.

Do wezwań wysyłanych przez strażników odniósł się także Trybunał Konstytucyjny. Mianowicie ustalenia mówią jedno, żądanie wskazania kierowcy, który w danym dniu prowadził dane auto leży w gestii tylko i wyłącznie policji. Sprawy trafiały do sądów, jednak te wielokrotnie wydawały różne, często przeczące sobie wyroki, gdyż same nie wiedziały, jak interpretować prawo. W końcu sprawa trafiła do Sądu Najwyższego, który zadecydował, że straż miejska, gdy nie może ustalić kto kierował samochodem,. ma prawo kierować sprawy do sądów. Tymczasem liczne nadużycia przepisów dotyczących sposobów ustawiania fotoradarów spowodowały, że kierowcy masowo zaczęli się odwoływać od nałożonych na nich mandatów za przekroczenie prędkości.

W końcu stała się rzecz niebywała. Mianowicie zapadło orzeczenie, że w związku z brakiem udokumentowania przez strażników w jaki sposób danego dnia był ustawiany fotoradar, istnieje duże prawdopodobieństwo, że mógł on być ustawiony pod złym kątem lub też w miejscu, gdzie instrukcja jego użytkowania zabrania ustawiania tego typu urządzeń. Mogło to spowodować, że wyniki pomiarów były przekłamane. Co więcej, powołano się na liczne doniesienia medialne w których wskazywano na błędy strażników przy ustawianiu urządzeń.

W tym celu uruchomiona została specjalna infolinia, gdzie każdy z ukaranych dowie się, czy jego mandat został zaliczony jako wystawiony z naruszeniem przepisów. Także osoby, które w przeciągu ostatnich pięciu lat zapłaciły mandat za przekroczenie prędkości wystawiony przez straż miejską lub gminną będą mogli telefonicznie załatwić zwrot gotówki. Wystarczy tylko podać numer blankietu oraz datę wystawienia i instytucje która jest odpowiedzialna za jego wystawienie. Ponieważ nie wszyscy przechowują blankiety, konsultanci postarają się ustalić szczegóły sprawy po danych osobowych.

Każdy z kierowców po wybraniu numeru 81 478 55 53 dowie się czy ma szansę na odzyskanie pieniędzy za niesłusznie wystawiony mandat.

—————————————

AKTUALIZACJA 22:00

MATERIAŁ BYŁ ŻARTEM Z OKAZJI PRIMA APRILIS PRZYPADAJĄCEGO NA DZIEŃ 1 KWIETNIA.

(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)
2015-04-01 09:30:50

14 komentarzy

Materiały wideo

Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

Co? Gdzie? Kiedy?

Zoomikołajki w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Lublinie
„Bezpieczna sobota z Mikołajem w ODTJ WORD w Lublinie”
Życie świętego Stanisława Papczyńskiego w formie rysunków na piasku
Superauta dla Hospicjum im. Małego Księcia w Lublinie
Pobiegnij leśnym szlakiem w szczytnym celu