W ostatnim czasie ruszyły prace związane z budową oświetlenia drogi powiatowej prowadzącej z Niedrzwicy Dużej do Osmolic Pierwszych. Latarnie pojawiły się w miejscowościach Krebsówka, Marianka i Osmolice-Kolonia. Mieszkańcy zwrócili jednak uwagę, że wszystkie słupy są oddalone od jezdni – poza dwoma, tuż przed samym lasem . Ustawiono je przy samej nawierzchni drogi, przez co, jak wskazują kierowcy, dochodzi do niebezpiecznych sytuacji.
– Drogą tą poruszają się rolnicy, często z doczepionym do ciągników sprzętem. Obawiają się o zaczepienie o słup, w wyniku czego zjeżdżają na środek drogi. Podobnie ma być w przypadku pojazdów ciężarowych. Zdarzają się również kierowcy aut osobowych, kiedy to podczas wymijania gwałtownie hamują z obawy o zaczepienie o słup – tłumaczą nam okoliczni mieszkańcy.
Użytkownicy drogi nie są w stanie zrozumieć, dlaczego pozostałe latarnie bez problemu udało się zamontować w bezpiecznej odległości od jezdni, a dwie wystają niemal na drogę. Niektórzy określają to, w przesłanych do nas wiadomościach, mianem absurdu drogowego, inni zaś „niedoróbką”.
Jak ustaliliśmy, inwestycję realizuje Gmina Niedrzwica Duża. Urzędnicy zapewniają nas jednak, że wszystkie prace zostały wykonane zgodnie ze sztuką, oraz według obowiązującego planu. Co więcej, jest to część większego projektu, który obejmuje rozbudowę drogi w zakresie budowy drogi dla pieszych i rowerów.
– Przedmiotowe słupy oświetleniowe, w tym dwa zlokalizowane w bezpośrednim sąsiedztwie jezdni, zostały posadowione zgodnie z zatwierdzoną dokumentacją projektową oraz ostateczną decyzją o pozwoleniu na budowę. Ich usytuowanie wynika z przyjętych rozwiązań projektowych i podyktowane jest koniecznością zapewnienia właściwego oświetlenia projektowanego przejścia dla pieszych – wyjaśnia nam Adam Żurawski z Referatu Inwestycji i Infrastruktury Urzędu Gminy Niedrzwica Duża.
Tym samym w miejscu, gdzie latarnie ustawiono bliżej drogi, ma zostać utworzone przejście dla pieszych. Lokalizacja słupów zapewni zaś lepsze oświetlenie tego miejsca. Zwłaszcza, że przejście będzie wyposażone w elementy wspomagające orientację osób niewidomych i słabowidzących, w szczególności w linie prowadzące, co zgodnie z założeniem, ma się przyczynić do poprawy poziomu bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego.
Jednak gmina podjęła decyzję, że do czasu, zanim przejście powstanie, dwa budzące emocje słupy, zostaną zdemontowane. Wrócą one na miejsce dopiero, kiedy nastąpi realizacja robót związanych z budową infrastruktury pieszo-rowerowej.

fot. nadesłane
26 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wyprowadzanie gotówki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak, bo teraz trzeba zapłacić za zmianę projektu, ktoś musi wykopać „stare” fundamenty pod latarnie, w stosownym miejscu wybudować nowe i umieścić tam obecnie zdemontowane latarnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rzeczywiście umiejscowienie przejścia tam gdzie nikt nie przechodzi to idiotyzm a do tego ustawienie tak blisko drogi to już bez komentarza. Komu te latarnie i przejście mają służyć, w czasach gdy należy zacząć oszczędzać nasze pieniądze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za postawienie latarni należność się należy. Za demontaż i postawienie nowych też. Ktoś na tym zarobi.
Przypomina się postulowane przez wielu obciążanie finansowe tej horrendalnej liczby urzędasów odpowiedzialnością za pomysły skutkujące stratami pieniędzy budżetowych. Dojść, kto zawinił. Jeśli kilku, niech się zrzucają za robociznę przy przestawianiu latarni. I to ma być egzekwowane ZAWSZE w takich przypadkach. Niech się nauczą szacunku do wspólnych pieniędzy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ktoś chciał być cwanym i oszczędzić na dodatkowym slupie nad przejściem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak to jest „widzieć obawy” ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak robota została przyjęta i nawet przez szamana pokropiona to: „Co Bóg złączył, człowiekowi wara przerabiać i poprawiać !!!”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rzeczywiście ciasno i trudno sie zmieścić. Lepiej nie wjeżdżajcie na parkingi, szczególnie podziemne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jacy projektanci taki projekt.
Pytanie czy ktoś kto zatwierdza taki projekt zna się na tym, czy dostał posadkę po znajomości i przyklepuje wszystko na „ślepo”. Pewnie wszystkiego po trochu.
Wykonawcy też nie lepsi. Jeżeli widzą że coś wygląda na błąd w projekcie to mogliby to zgłosić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to może Rolnik niech pole udostępni