Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Konopnica: Kontrola ITD wykazała „plagę” przeładowanych aut dostawczych

W środę i czwartek na parkingu w Konopnicy inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego wykazali, że na naszych drogach powszechne stało się przeładowywanie pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony.

W dniach 27-28 sierpnia 2014 r. inspektorzy transportu drogowego na punkcie kontroli i ważenia pojazdów w Konopnicy, zlokalizowanym przy drodze krajowej nr 19, prowadzili kontrole z wykorzystaniem wag przenośnych do pomiarów statycznych nacisków osi i masy całkowitej.

W trakcie prowadzonych czynności kontrolnych zatrzymano i skontrolowano pod kątem masy rzeczywistej pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 t.

W wyniku kontroli ustalono w sześciu przypadkach, iż na pojazdach umieszczono ładunki, który spowodowały przekroczenie dopuszczalnej ładowności pojazdu i dopuszczalnej masy całkowitej: o 1900 kg, 1700 kg, 1650 kg, 1710 kg, 1000 kg, 1050 kg. W jednym przypadku zatrzymano dowód rejestracyjny pojazdu za pokwitowaniem z uwagi na brak ważnych badań technicznych. Kierowcy przeładowanych pojazdów zostali ukarani mandatami karnymi, a pojazdy dopuszczono do dalszego uczestniczenia w ruchu drogowym dopiero po ich rozładunku.

W ostatnim czasie obserwuje się na naszych drogach bardzo niebezpieczny proceder mający wpływ na bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Przeładowywanie pojazdów o dmc do 3,5 t stało się zjawiskiem powszechnym, a kierowcy tych pojazdów stwarzają zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego, prowadząc pojazdy obciążone ładunkiem o wadze przekraczającej dopuszczalną ładowność o 100 % i więcej.

W ciągu I półrocza 2014 r. inspektorzy transportu drogowego przeprowadzili ponad 1000 kontroli na wadze, w wyniku których nałożono na przedsiębiorców kary pieniężne w wysokości 320 000 zł za stwierdzone przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdów oraz nacisków na osie. Kierowców tych pojazdów ukarano mandatami karnymi na łączną kwotę 21 200 zł.

2014-08-29 20:58:45
(fot. ITD)

22 komentarze

  1. mgr. Ćwierć - Cipkiewicz
    Odpowiedz

    Pięknie to opisałeś „ss”.
    I po to właśnie jest ITD, żeby temperować takie zachowania właścicieli samochodów.

  2. Marek
    Odpowiedz

    kiedyś woziłem starym mietkiem w123 cegły i worki z cementem na budowę i nic się nie stało, nawet taki mietek miał ładowność 520 kg a dostawczak tylko 800 ?

  3. jaaaaa
    Odpowiedz

    Speciał i wszystko jasne
    ja mam propozycje sprawdzić „ICEFULL”

  4. ss
    Odpowiedz

    Ameryke odkryli.. Niestety kierowcy nie mają nic do tego. Jak się trafi na firemkę, gdzie szef cwaniaczek i krętacz co żydzi nawet na zwykły papier do drukarki, na pewno nie zakupi jeszcze jednego pojazdu i zatrudni kolejnego pracownika. Raz miałem nieprzyjemność pracować w firmie, gdzie pracy były na co najmniej 6 pojazdów i 6 kierowców. Dziennie trzeba było być tak średnio u 70 klientów z towarem rozsianych po całym województwie i to wszystko na 3 ludzi i 3 samochody. Nie było dnia aby wrócić czasowo, często jeździło się po 12-14h bez przerwy a samochody były załadowane po sam dach w każdy możliwy zakamerek.. Nie raz wiosłem parę ton. autem do 3.5t, co powiesz ze nie wezmiesz towaru bo przekracza masę całkowitą.. to dowiedzenia jest wielu na pana miejsce. Na szczęście już tam nie pracuje bo to już było śmieszne co tam się wyrabiało.. Precz prywaciarzami i firemkami, abyście padli wszyscy.

  5. em
    Odpowiedz

    niestety zsd ma troszkę racji przykładem jest np. MASCOTT koleżka ma do 3,5tony i ma w nim 450kg ładowności (tak mu się udało zarejestrować JAKOŚ), a kiedys pracowałem w jednej firmie gdzie był identyczny (100%) tyle że zarejestrowany na C i miał 6ton ładowności… jak to możliwe???

  6. Miejscowy
    Odpowiedz

    Oto skutki kapitalizmu. Ciągle więcej, ciągle taniej, szybciej! I zysk musi co roku rosnąć o 10%, bo przecież to nie szefunio się rozwali, tylko jego szofer co go można zmienić z dnia na dzień.

  7. Jolanta
    Odpowiedz

    Jesteś zsd wybrakowany intelektualnie.To że się nie połamie nie znaczy że hamulce ma przystosowane do hamowania z takim obciążeniem.Obyś nigdy nie musiał się przed takim pojazdem się znajdować.

  8. gość
    Odpowiedz

    owsze ale to juz trzeba kierowce z prawkiem c, uprawnienia na przewóz rzeczy i nie wiem czy czasem i tacho nie powinno byc w takim aucie

  9. zsd
    Odpowiedz

    No i co? Jakoś zarabiać trzeba, a to że pojazd ma wpisane w dowód ładowność 800KG nie świadczy o tym że nie może więcej, bo konstrukcyjnie jest przystosowany nawet i do 3t, gdyby nie był to by się połamał, takie realia, i tak wypadów z ich udziałem jest bardzo mało. Ale zapomniałem wy wszyscy jesteście święci.

    1. Mickey66
      Odpowiedz

      Mam nadzieję, że was wszystkich tak myślących ITD pomału wykopie z dróg. Brawo inspektorzy! Uważasz, że dopóki samochód się nie łamie, to jest ok? Pomyślałeś o sytuacjach krytycznych: gwałtownych hamowaniach, niespodziewanych skrętach, utracie przyczepności? Uważasz, że samochód ma tylko spokojnie jechać prosto? Głupiś.

    2. fiskusmati
      Odpowiedz

      miałem to samo napisać…

    3. gienek
      Odpowiedz

      zsd głupiutki jesteś, oj głupiutki, nawet nie wiesz, że wcale nie chodzi o to czy się przełamie czy nie, ale świadomość takich ludzi jak Ty jest już niereformowalna w normalny sposób, a tylko pałą ( a to nie jest humanitarne) więc po kieszeni do głowy.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy