Klon BMW na granicy w Dołhobyczowie
10:37 13-08-2024 | Autor: redakcja
Na drogowym przejściu granicznym w Dołhobyczowie, na kierunku wjazdowym do Polski, samochodem osobowym marki BMW, próbował przekroczyć granicę obywatel Ukrainy.
Podczas prowadzonej kontroli granicznej, funkcjonariusze Straży Granicznej ustalili, iż pojazd może być „sklonowany”, a więc posiadać oznaczenia identyfikacyjne, które mogą znajdować się również w innym pojeździe. Samochód o szacunkowej wartości 220 tys. zł został zabezpieczony do dalszych wyjaśnień na służbowym parkingu, natomiast kierujący pojazdem obywatel Ukrainy został przesłuchany w charakterze świadka.
„Klonowanie” samochodów, to przypisanie do pojazdu numerów identyfikujących innego auta. W następstwie takiego procederu, po drogach może poruszać się nawet kilka samochodów posiadających te same oznaczenia identyfikacyjne. Tym sposobem można zatrzeć prawdziwe pochodzenie auta, które mogło zostać skradzione i umożliwić jego wywóz za granicę czy sprzedaż nieświadomemu klientowi.
W tym roku funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału SG odzyskali już ponad 80 pojazdów o łącznej wartości ponad 8 mln zł.
im pomagajcie a oni botoks ,fury, pzrekrety, piwko i faje cały dzień i ahhaaaha z głupich im pomagającym
Takie rzeczy niestety się dzieją … jak kupujesz pojazd za granicą dostajesz komplet dokumentów, VIN się zgadza. Handluję autami kilkanaście lat i znam takich przypadków z branży co najmniej kilka auto z Francji, Szwecji, Niemiec… reguły nie ma. Często dowiadujesz się o tym kilka miesięcy już po zarejestrowaniu auta. Narodowość kierowcy nie ma nic do tego .. A tym bardziej pomoc uchodźcom co stracili rodziny, domy i dobytki …
„A tym bardziej pomoc uchodźcom co stracili rodziny, domy i dobytki …” i fury za 220 tys. zł.
Oh jak mi ich wszystkich żal, lamusów którzy się na to nabierają.
Jest jeszcze inna strona obywateli Ukrainy. Prowadza w Polsce legalne interesy większość firm transportowych, kupują auta, rozbijają je dając prace branży motoryzacyjnej. Wielu pracuje jako kurierzy, sprzedawcy, informatycy, dobrze wykwalifikowane pielęgniarki. Pomyśl o tym, my kiedyś też jechaliśmy na zachód za chlebem i wracaliśmy takimi „furami” dla sąsiadów. 220 tyś dziś za auto to nic szczególnego za Yaris musisz dać 100
pawlo my sie na was juz nie nabierzemy
taa stracili dobytki i stać ich na takie auta, swoją drogą trudno stracić dobytek mieszkając we lwowie
Z frontu wracał
chyba na front. Kierunki ci sie pomieszały
„Dzielny” ukraiński naród walczy
Bida tam na UA aż piszczy…!!!!
Niech oligarchy pomagają swoim tym co pokazują w tv
Bracia z krainy U już nie pierwszy raz zamieszani w taki proceder
Oszacowanie takie a na licytacji będzie wystawiony za około 20 czy tam 30kola