Są już wstępne okoliczności wypadku, do jakiego doszło dziś około godziny 11:30 w miejscowości Jakubowice Konińskie. Jak już informowaliśmy, na węźle Lublin Czechów samochód dostawczy uderzył w bariery. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.
Wiadomo już, że kierujący dostawczym renaultem mężczyzna poruszał się w kierunku Warszawy. Na zjeździe z drogi ekspresowej na drogę wojewódzką nr 809 Lublin – Przytoczno wjechał w poduszkę zderzeniową będącą elementem barier energochłonnych. Następnie auto przewróciło się na bok.
Renaultem podróżowały dwie osoby. Kierowca nie doznał obrażeń ciała, do szpitala przetransportowano zaś pasażerkę. Przy czym jak nam przekazano, w jej przypadku urazy najprawdopodobniej nie są związane z samym zdarzeniem. Podczas wysiadania z leżącego na boku samochodu straciła równowagę i spadła na ziemię z dość wysokiej jednocześnie skarpy.
Kierowca pojazdu zapewniał, że nie zjeżdżał z drogi ekspresowej. Twierdził, iż nie wie, jak to się stało, że wjechał w bariery. Teraz funkcjonariusze drogówki prowadzą czynności wyjaśniające. Przez 3,5 godziny zjazd na węzeł Lublin Czechów od strony Świdnika był całkowicie zablokowany.
34 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To muj były szofer sprawdzić czy na bani lub Mefedron:)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Matko bosko co to się stanęło
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
trudne warunki drogowe
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ślisko i zimno, a rano widoczność był bardzo słaba. Na drogach pełno rajdowców na światłach do jazdy dziennej.