Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Kampania wyborcza na ostatniej prostej. Karol Nawrocki w Lublinie: „Idziemy po zwycięstwo, nic nas nie zatrzyma” (zdjęcia)

Karol Nawrocki, kandydat obywatelski na prezydenta Polski wspierany przez Prawo i Sprawiedliwość, w płomiennym przemówieniu na wiecu w Lublinie zapowiedział „zwycięstwo Polski” w wyborach 18 maja 2025 roku. Wzywając do obrony narodowych wartości i krytykując rząd Donalda Tuska, przedstawił się jako głos suwerennego narodu, gotowy chronić Polskę przed zagrożeniami i budować jej ambitną przyszłość.

fot. lublin112.pl

16 maja, w przeddzień wyborów prezydenckich, Karol Nawrocki, kandydat obywatelski wspierany przez Prawo i Sprawiedliwość, wygłosił płomienne przemówienie na wiecu wyborczym w Lublinie. Jego wystąpienie, skierowane do mieszkańców Lubelszczyzny, było nie tylko manifestem politycznym, ale również próbą mobilizacji elektoratu wokół wartości patriotycznych, narodowych i chrześcijańskich, które Nawrocki przedstawił jako fundamenty swojej wizji Polski.

Przemówienie, przepełnione emocjami i powtarzającymi się okrzykami „Zwyciężymy!”, miało na celu nie tylko wzmocnienie wiary zwolenników w sukces wyborczy, ale również ostrzeżenie przed zagrożeniami, które, według kandydata, niesie ze sobą ewentualna prezydentura jego kontrkandydata, Rafała Trzaskowskiego.

Patriotyzm i tożsamość narodowa jako filary kampanii

Karol Nawrocki w swoim przemówieniu silnie akcentował znaczenie polskiej tożsamości narodowej, która w jego narracji jest nierozerwalnie związana z chrześcijaństwem, historią i tradycyjnymi wartościami. Lubelszczyzna, jako region łączący „wartości, patriotyzm, nasze narodowe i ludowe dziedzictwo z nowoczesnością”, została przedstawiona jako wzór dla całej Polski. Nawrocki podkreślał, że współczesność nie wymaga od Polaków odcinania się od korzeni, lecz przeciwnie – czerpania z nich siły do budowania ambitnej przyszłości. W jednym z kluczowych fragmentów powiedział:

– Świadomość tego, kim jesteśmy, skąd przychodzimy, jakie wartości są dla nas ważne, ale też jakie mamy cele i czego nie możemy przespać w przyszłości i to jest piękne. Bowiem dzisiaj współczesność nie wymaga od nas odcinania się od korzeni i od wartości.

Ten fragment wskazuje na wizję Polski, która harmonizuje tradycję z nowoczesnością. Nawrocki przedstawił Lubelszczyznę jako przykład regionu, który z powodzeniem łączy przemysł IT i motoryzacyjny z głęboko zakorzenionym patriotyzmem. Taka narracja miała na celu przekonanie wyborców, że jego prezydentura będzie opierać się na równowadze między szacunkiem dla przeszłości a dążeniem do rozwoju.

Krytyka przeciwników politycznych

Znaczna część przemówienia Nawrockiego była poświęcona krytyce rządu Donalda Tuska oraz Rafała Trzaskowskiego, którego przedstawił jako zagrożenie dla polskiej suwerenności i tożsamości. Nawrocki zarzucał obecnemu rządowi angażowanie instytucji państwowych w walkę z jego kandydaturą, dezinformację oraz brak praworządności. W ostrych słowach ostrzegał, że prezydentura Trzaskowskiego doprowadzi do „końca Polski, jaką znamy”.

W szczególności Nawrocki poruszył kwestie migracji, Zielonego Ładu, polityki energetycznej oraz relacji z Ukrainą. Stwierdził:

– Polska, gdyby wygrał Rafał Trzaskowski, którą znamy, po prostu się skończy. Zostanie zalana nielegalnymi imigrantami. Polscy rolnicy i polskie lasy zostaną jeszcze bardziej dociśnięci ideologią Zielonego Ładu. Polscy żołnierze zostaną wysłani na Ukrainę, mimo, że Ukraina traktuje nas w sposób nieuczciwy.

Taka retoryka miała na celu wzbudzenie obaw wśród wyborców, szczególnie tych, którzy są sceptyczni wobec polityki unijnej czy liberalnych reform. Nawrocki przedstawił siebie jako jedynego kandydata zdolnego ochronić Polskę przed tymi zagrożeniami, jednocześnie budując obraz Tuska i Trzaskowskiego jako polityków działających wbrew interesom narodowym.

Inspiracja historią i bohaterami narodowymi

Ważnym elementem przemówienia było odwołanie się do postaci Hieronima Dekutowskiego „Zapory”, bohatera polskiego podziemia niepodległościowego, związanego z Lubelszczyzną. Nawrocki przywołał jego słowa:

– A co jeśli wszyscy zapomną, że to my walczyliśmy o wolność narodu. I słowa bandyta, którymi go określał zostaną ze mną do końca.

Cytat ten posłużył kandydatowi do podkreślenia ciągłości walki o wolność i niepodległość Polski, którą Nawrocki utożsamia z obecną kampanią wyborczą. Wspominając odsłonięcie muralu Dekutowskiego w Lublinie, Nawrocki zasugerował, że jego kandydatura jest przedłużeniem dziedzictwa takich bohaterów, którzy nie dali się złamać mimo przeciwności.

Wizja prezydentury i obietnice wyborcze

Nawrocki przedstawił się jako kandydat, który będzie „głosem Polaków” w Pałacu Prezydenckim. Zobowiązał się do aktywnego działania na rzecz poprawy sytuacji gospodarczej, wzmocnienia pozycji Polski na arenie międzynarodowej oraz obrony tradycyjnych wartości. Wśród konkretnych obietnic znalazły się:

  • „Zagonienie leniwego rządu do pracy”.
  • Budowanie relacji międzynarodowych, szczególnie ze Stanami Zjednoczonymi, aby Polska stała się liderem w relacjach transatlantyckich.
  • Ochrona Polski przed nielegalną imigracją i presją ideologiczną, taką jak Zielony Ład.

Kandydat podkreślał, że jego prezydentura będzie opierać się na szacunku dla suwerenności narodu i odrzuceniu kompleksów wobec innych państw. W tym kontekście powiedział:

– My będziemy budować nasze relacje międzynarodowe na świadomości, że jesteśmy wolnym i suwerennym narodem i mamy prawo do tego, żeby mówić swoim głosem i w Berlinie i w Kijowie i na całym świecie, bo tu jest Polska.

Mobilizacja wyborców i apel o aktywność

Kluczowym elementem przemówienia był apel do wyborców o aktywność w dniu wyborów oraz przekonywanie niezdecydowanych. Nawrocki podkreślał, że wynik wyborów 18 maja zdecyduje o przyszłości Polski na dekady. Wzywał do rozmów z rodziną, przyjaciółmi i kolegami z pracy, aby przekonać ich do oddania głosu na jego kandydaturę. W emocjonalnym tonie stwierdził:

– Jeśli każdy z was przekona choć jedną osobę, w niedzielę wygramy to w pierwszej turze, bo idziemy po zwycięstwo i nic nas nie zatrzyma.

Taki apel miał na celu nie tylko zmobilizowanie sympatyków, ale również stworzenie poczucia wspólnoty i odpowiedzialności za losy kraju. Nawrocki przedstawił wybory jako „marsz po przyszłość Polski”, w którym każdy głos ma znaczenie.

42 komentarze

  1. Janis

    nawrocki to czy batyr ? I ile ma w końcu mieszkań ? Na jaki procent pożyczy pieniądze ?

  2. KristOOF

    Jeśli domkną system tęczowym. Będzie po Polsce! Lewacy szczekacie pod takimi artykułami jak ten.Nic Wam to nie da. Wygra Nawrocki. Wspomnicie moje literki 🙂

  3. JatoJa2

    a kur*y prawackie dalej mają zamiar głosować na sutenera i złodzieja,bo „czaskoski jest tęczowy”. zdechnijcie w męczarniach z rakiem PiS w glowie

  4. Kuba

    fKarol Nawrocki jest takim samym człowiekiem jak my. Nie jest wychowanym na komunistycznym wikcie lalusiem z Warszawy. Pochodzi z biednej rodziny i sam swoją jak my ciężką pracą doszedł do wszystkiego. Jak my popełnia błędy, czasami da się w coś „wrobić”, ale na pewno nie wyłudza mieszkań. Nie pozwala jak Trzaskowski, aby czyściciele kamienić niszczyli ludziom życie. Nie stoi obok ludzkich dramatów czyli wywalanych z mieszkań ludzi, których wypędzają bo mają „testamenty” od 140 letnich właścicieli, którzy od dawna nie żyją. On jest jak my. Kultura, spokój i wielka wiedza i ukochanie Polski. Nie bezcześci flagi na schodach w Lublinie. A jednocześnie przez media kreowany jest za obrońcę biało-czerwonej. Dla Niego Polska jest najważniejsza, największym dobrem. I dlatego jako szef IPN walczy, abyśmy o Polsce nie zapomnieli. I dlatego zagłosuję na normalnego jak ja Polaka a nie na udających patriotów podejrzanych typów. Program wyborczy Karola Nawrockiego. Gdzie program Trzaskowskiego? Dobrobyt – więcej pieniędzy w kieszeniach Polaków

    1. Obniżenie VAT do 22 proc.

    2. Niższe i prostsze podatki

    3. Proste podatki dla firm

    4. Stop podwyżce podatków

    5. Tani prąd – 33 proc. Rachunki o 1/3 w dół

    6. Centrum Obsługi Pacjenta

    7. Godna waloryzacja emerytur
    Normalne państwo, w którym obywatele decydują jakiej chcą Polski. Sprawy Polaków zawsze na pierwszym miejscu

    8. Po pierwsza Polska!

    9. Stop Zielony Ład

    10. Bezpieczne dzieciństwo bez ideologii

    11. Dobra polska szkoła

    12. Wszyscy równi wobec prawa, sądy godne zaufania

    Bezpieczna Polska w sprawdzonych sojuszach

    13. Stop pakt migracyjny

    14. Bezpieczeństwo ponad podziałami

    15. Skuteczna obrona cywilna

    Rozwój dla przyszłości Polski!

    16. Wielka 4 Rozwoju: CPK, ATOM, PORTY, STREFY INWESTYCYJNE

    17. Inwestycje! Na co dzień

    18. Wspierać rolnika, dbać o Polską wieś

    19. Polski złoty, Nie dla euro!

    20. W końcu własne M!

    21. Fundusz Rozwoju Technologii Przełomowych

    1. Halina

      Ale nam nie potrzeba zwykłego człowieka, tylko niezwykłego, który będzie charyzmatycznym przywódcą. Obiecuje gruszki na wierzbie. Dobrze wiesz, że to nie jest w kompetencjach prezydenta. Miejsce rewolucjonistów i ludzi z ludu jest bardziej na wschodzie.

    2. Bendżamin

      Buba, nie wysilaj się tak.

  5. Anka

    Przeczytaj ten list i udostępnij. Napisała go Urszula Sikorska-Kelus „Kuba”. Dobry, mądry człowiek tak zasłużony dla naszej wolności
    „Szanowni Państwo
    Pisze ten list człowiek stary, osiemdziesięcioletnia kobieta, która większość swego życia przeżyła w komunie. Niektórzy mówią o takich ludziach „świadek
    historii”.
    Świadek historii dobrze pamięta komunistyczny terror. Pamięta też cenzurę w każdej dziedzinie życia. Ocenzurowane spektakle teatralne i telewizyjne, ocenzurowane
    książki i piosenki, ogłoszenia w gazetach i klepsydry na cmentarzach. Pamięta szum zagłuszaczki i rodzinę skupioną przy radiu, która próbuje coś uchwycić
    z wiadomości podawanych przez Wolną Europę.
    Świadek historii dość wcześnie zrozumiał, że tylko nieograniczony dostęp do informacji pozwala człowiekowi czuć się wolnym obywatelem. Zrozumiał też, że
    o to dobro, które powinno być dostępne każdemu człowiekowi – trzeba walczyć. W każdy możliwy sposób. Organizował więc – z podobnie myślącymi jak on – przerzut
    książek Kultury Paryskiej przez Tatry, za co odsiedział swoje w więzieniu na Rakowieckiej. Pomagał nagrywać i kolportować nieocenzurowane i notorycznie
    konfiskowane przez bezpiekę piosenki swego ówczesnego partnera, a obecnie męża, Jana Krzysztofa Kelusa.
    Przez lata siedemdziesiąte i osiemdziesiąte, wspólnie z grupą młodzieży szkolnej i studentami, organizował i prowadził podziemną wypożyczalnię nieposiadających
    imprimatur cenzury książek. I jak wielu takich jak on świadków historii, pomagał w drukowaniu, przechowywaniu, kolportowaniu ulotek, książek, kaset i
    wszelkiego rodzaju wydawnictw podziemnych, aby współobywatele mieli dostęp do prawdziwej, rzetelnej, niezakłamanej informacji.
    Zaowocowało to tym, że nas – świadomych i coraz bardziej zdeterminowanych obywateli – było coraz więcej i więcej. I miała szansę powstać Solidarność.
    Po 1989 roku zachłysnęliśmy się wolnością. Przełknęliśmy jakoś postanowienia Okrągłego Stołu. Nie od razu i nie wszyscy zdali sobie sprawę z oszustwa,
    jakim było porozumienie elit z komunistami – ponad głowami większości społeczeństwa. Zmęczeni latami życia w Komunie chcieliśmy normalności – tego, czym
    żyli wtedy ludzie na tzw. Zachodzie.
    A poza tym – byliśmy wreszcie u siebie.
    I znów nie od razu i nie wszyscy, uświadomili sobie do jakiego stopnia reformy Balcerowicza zniszczyły kraj. Rozkradziono co się dało, sprzedając „swoim”
    za symboliczną złotówkę. Zniszczono także Wspólnotę powstałą w czasie Solidarności.
    Pocieszaliśmy się, że tak samo wyglądało to w innych demoludach. Uznaliśmy, że tak niestety muszą wyglądać wielkie przemiany polityczne.
    Szanowni Państwo – jak wspomniałam – jestem już starą kobietą i wydawało mi się, że szczęśliwie doczekałam końca komunistycznej historii w naszym kraju,
    że nikt już nigdy nie będzie próbował ograniczać obywatelom wolnego dostępu do informacji.
    Myliłam się.
    Wybraliśmy w demokratycznych wyborach rząd, którego premier publicznie ogłasza, że będzie łamał zasady demokracji, a jego urzędnicy jawnie kombinują, jak
    ograniczyć obywatelom dostęp do mediów społecznościowych. Rząd, który zamierza zlikwidować, utrzymywaną w dużym stopniu przez obywateli, prywatną stację
    telewizyjną i wprowadzić cenzurę jak w PRL.
    Dokąd myśmy zawędrowali?
    Dlaczego my, obywatele, którzy przeżyli z trudem opresję komuny, ciągle jeszcze siedzimy cicho? Czy czujemy się bezradni, od czasu, kiedy Donald Tusk starający
    się o prezydenturę w 2005 roku wepchnął nas, seniorów do kąta?
    Przypomnę Państwu – jeśli ktoś wymazał sobie z pamięci – tę obrzydliwą sztuczkę. Pomysł, który miał na celu nas obywateli, podzielić. Na młodych, uśmiechniętych
    i wykształconych – a także dokonujących zawsze słusznych politycznych wyborów oraz tych drugich, niewykształconych, prymitywnych seniorów – nierozumiejących
    współczesnego świata i niechętnych nowemu europejskiemu ładowi.
    Tych drugich trzeba było ośmieszyć i poniżyć.
    „Zabierz babci dowód” – urocze hasło, skierowane do młodych, nieznających jeszcze sposobów manipulacji.
    Przypomnijcie sobie Państwo te dziesiątki plakatów promujących kandydata na prezydenta, wesoło nawołujących do wykluczenia części społeczeństwa. Tej właśnie
    części, która doskonale pamiętała czasy komunistycznej cenzury i nie tak łatwo było ją zmanipulować czerwonymi serduszkami.
    Dowodów co prawda nie udało się odebrać, bo niby jak – to był przecież tylko żarcik.
    Ale tych starych, zbyt wiele pamiętających, wpędziło się do przysłowiowego kąta. Odebrało poczucie bycia obywatelami, szansę na stanie się autorytetami
    dla młodych.
    Przypominam to Państwu i nawołuję – wyjdźmy z tego kąta!
    To my, starzy ludzie, którzy na własnej skórze odczuli ciężar komunizmu, nie tak łatwo dajemy się oszukiwać słodkimi słówkami i uśmiechami władzy, która
    rozrzuca wokół siebie serduszka, a jednocześnie z żelazną konsekwencją niszczy reguły demokracji.
    My wiemy, jak ważna jest wolność słowa i możliwość wyboru.
    Ale żeby móc dokonywać wyborów, trzeba mieć rzetelną wiedzę. I do tego są niezbędne różnorakie media, które pokażą nam różne oglądy świata. Wybór – co
    będziemy czytać i oglądać, czego będziemy słuchać, gdzie będziemy szukać informacji – musi należeć do nas. Do każdego z nas z osobna. Nie do tych, którzy
    w imię przez nich wymyślonego raju, będą nas zmuszać do uznania ich pomysłów jako jedynie słusznych.
    Nie ma zgody na społeczeństwo orwellowskich niewolników!
    Świadkowie historii nauczyli się przez lata jak zwalczać komunistyczny reżim i nie pozwolą na ograniczenie w jakikolwiek sposób ich wolności.
    Szanowni Państwo, pierwszy krok, jaki mamy do wykonania, to zagłosowanie w wyborach prezydenckich na kandydata, dla którego wolność słowa jest równie ważna,
    jak dla nas.
    Na obywatelskiego kandydata Karola Nawrockiego!
    To pierwsze, ale nie jedyne nasze działanie przeciw złu, kłamstwu i manipulacji, które zaczęły nam zagrażać.
    Urszula Sikorska – Kelus
    Opozycjonistka i więzień polityczny w PRL.
    Jedna z tysięcy współobywateli, którzy nigdy
    nie zezwolą na powrót cenzury i ograniczenie
    wolności słowa.”

    1. G Braun

      Ale PiS i Ziobro mieli zamiar wprowadzić ograniczanie wolności , cenzurę na nawet zabieranie paszportów po wyjściu z UE. Sorki ale jak powiedział prezes Kaczyński człowiek po 65 roku życia błądzi i nie wie co mówi, co widać po nim samym. Zdrowia dla starszej Pani ale dziękuję babcie i dziadkowie nie będą młodym wybierać ich przyszłości .

  6. Wandzia

    TYLKO BRAUN!!!

    1. ???

      Dla mnie to fałszywy człowiek. Nienawidzi Żydów, a modli się do Żydówki.

    2. ???

      BAYER

  7. Wyborca KO

    Nawrocki może wygrać.

    1. Lolo

      Na fujarze

    2. Wesoły Romek

      W bierki z Kaczyńskim

  8. Grażyna

    Brawo panie przyszły prezydencie brawo PiS idziemy po zwycięstwo pogonimy reżim rudej wrony a trzaskowskiego i tuska wygnamy do niemcuw tam gdzie ich miejsce

    1. Halina

      A twoje miejsce gdzie? Może ty też powinnaś wynieść się z Polski! Chamów i upośledzonych też nie chcemy.

  9. Magda

    Fajny człowiek.

  10. Zbyszek

    Święty Andrzeju Bobolo patronie dnia dzisiejszego ratuj nasz naród przed Trzaskowskim i innym lewactwem i pogaństwem .Zachowaj nas o Panie przed wyniszczeniem naszej ojczyzny jaką planuje ten bezbożnik co krzyże zdejmuje

    1. Lolo

      Bądź spokojny. Rydzyk już dawno zarządził modły o dobre wybory. W 2023 również były modlitwy o dobre wybory no i modlitwy zostały wysłuchane

Komentarze są zamknięte.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy