Policjanci ustali już dokładne okoliczności zdarzenia, jakie miało miejsce wczoraj na drodze krajowej nr 48 między Moszczanką a Kockiem. Jak już informowaliśmy, około godziny 17:30 w miejscowości Chrustne w powiecie ryckim, trzy auta zderzyły się z jeleniem. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.
Jak się okazało, zwierzę wbiegło na jezdnię tuż przed nadjeżdżające z obu stron auta. Kierująca Peugeotem 36-letnia mieszkanka powiatu ryckiego nie zdołała wyhamować, w wyniku czego wjechała w jelenia. Ten odbił się od jej pojazdu i spadł na drogę. Następnie na leżące zwierzę najechały kolejne pojazdy – Suzuki, kierowane przez 76-letnią mieszkankę powiatu ryckiego, oraz Nissan, którym kierowała 65-letnia mieszkanka Warszawy.
Na szczęście podróżujące autami osoby nie doznały żadnych obrażeń ciała. Zwierzę poniosło śmierć na miejscu.
Należy pamiętać, że jesienią na drogach wzrasta ryzyko spotkania z dzikimi zwierzętami. W tym okresie szczególnie aktywne są m.in. sarny, jelenie i dziki, które częściej przemieszczają się w poszukiwaniu pożywienia i partnerów. Kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność przede wszystkim o świcie i zmierzchu oraz na drogach przebiegających przez lasy i tereny zalesione. Warto też mieć na uwadze, że pojawienie się jednego zwierzęcia może oznaczać, że w pobliżu znajdują się kolejne.


4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dzikich zwierząt jest za dużo ,będzie coraz więcej wypadków z ich udziałem..!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ślepych kierowców też
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ślepych mistrzów prostej też dużo
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeleń przekonał się na własnej skórze, że z babami nie ma żartów.
A tak na poważnie, to że jedna go trafiła to zdarza się (chociaż jak widać widoczność raczej dobra i nie wyskoczył znienacka z lasu), a reszta? Klapki na oczy i do przodu?