Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Hiszpańska marchewka i papryka z Holandii sprzedawane jako polskie. Sypią się kary w sklepach w naszym regionie

Kontrole wykazały, że również w naszym regionie nie brakuje przypadków sprzedawania pochodzących z Holandii, Hiszpanii czy też Niemiec świeżych warzyw i owoców, jako polskie. Wobec właścicieli sklepów wszczęte zostały postępowania administracyjne.

Wojewódzki Inspektorat Inspekcji Handlowej w Lublinie podsumował kontrole prawidłowości oznakowania owoców i warzyw, jakie prowadzone były w naszym regionie w trzecim kwartale b.roku. Sprawdzano, czy informacje wskazujące, że produkty te są polskiego pochodzenia, są zgodne z prawdą. Od lipca do września przeprowadzone zostały 34 kontrole, głównie w placówkach należących do dużych sieci handlowych. Cztery kontrole dotyczyły mniejszych sklepów, były one wynikiem informacji, jakie wpłynęły od konsumentów, którzy czuli się oszukani. Co ważne, wszystkie kontrole odbyły się bez uprzedniego zawiadamiania właścicieli obiektów handlowych.

Inspektorzy sprawdzili 284 partie świeżych owoców i warzyw, z których zakwestionowano 11 partii. Nieprawidłowości polegające na umieszczeniu nierzetelnej informacji dla konsumentów o kraju pochodzenia oferowanych owoców i warzyw, stwierdzono w 4 sklepach należących do dwóch sieci handlowych. W jednym ze sklepów w Chełmie pochodzące z Holandii papryka czerwona i seler, oraz hiszpańska marchewka, sprzedawane były jako polskie. Dodatkowo na wywieszkach kapusty, pietruszki i cebuli umieszczone było kilka krajów pochodzenia bez zaznaczenia właściwego. W przypadku cebuli, klient miał informację, że pochodzi ona z Polski, Niemiec, Holandii, Francji, Egiptu, Macedonii Północnej, Grecji, Nowej Zelandii oraz Turcji. W związku z tym inspektorzy wszczęli wobec właściciela sklepu postępowanie administracyjne.

W jednym ze sklepów w Krasnobrodzie zakwestionowano 2 partie świeżych owoców i warzyw. Pietruszka z Hiszpanii sprzedawana była jako Polska a pomidor oznaczono jako pochodzący z Polski lub Holandii. W tym przypadku skończyło się na mandacie w kwocie 500 złotych. Podobna sytuacja znajdowała się w sklepie w Tomaszowie Lubelskim. Klient kupujący czereśnie miał tylko informację, że pochodzą one z Polski lub Turcji a kapustę, że z Polski lub Niemiec. W Zamościu w jednym z kontrolowanych sklepów cebula była oznaczona, że pochodzi z Polski lub Holandii. Wobec handlowców również inspektorzy wszczęli postępowania administracyjne.

W trakcie prowadzonych kontroli sprawdzano nie tylko oznaczenia, lecz również weryfikowane, czy podany kraj pochodzenia jest zgodny z prawdą. W jednym z zamojskich sklepów sprzedawana jako polska marchewka, na fakturach widniała jako pochodząca z Włoch. Kierownik sklepu dostarczył jednak oświadczenie z hurtowni dotyczące zaistniałej nieprawidłowości. Zgodnie z nim na fakturze błędnie wpisano kraj pochodzenia „Włochy”, zamiast „Polska”. Dołączył również fakturę zakupową marchwi z krajem pochodzenia Polska.

Inspektorzy prowadzą teraz czynności w stosunku do właścicieli sklepów, w których stwierdzone zostały nieprawidłowości skutkujące wszczęciem postępowań administracyjnych. Za wprowadzenie do obrotu świeżych owoców i warzyw niewłaściwie oznakowanych krajem pochodzenia muszą się oni liczyć z nałożeniem na nich kar pieniężnych.

(fot. pixabay)

24 komentarze

  1. Hela
    Odpowiedz

    Kierownicy sklepów czy tez właściciele, powinni odpowiadać za oszustwo.

  2. Ola
    Odpowiedz

    Weźcie się za mięso. Cena surowej (często z nastrzykiem) szynki w sklepie 22 zł, a świnia w skupie 3,7 zł. A później ludzie dziwią się, że rolnikom się nie opłaca, jak do każdej sztuki dokłada, a produkcji nie może przerwać, raz : bo zobowiązania, a dwa: bo świni o wadze 60 kg nikt nie kupi.

    1. sebix
      Odpowiedz

      Jakie ma zobowiązania rolnik, które obligują go do ciągłego zadłużania się? Pytam, bo akurat z hodowlą trzody chlewnej nie mam doczynienia, a zainteresował mnie ten komentarz.

      1. Krosny
        Odpowiedz

        Otóż jak w każdej dziedzinie produkcji nie da się z dnia na dzień zmienić produkcji, z ketchupu na pastę do zębów.

        1. sebix
          Odpowiedz

          W pełni zdaję sobie sprawę, że jest pewien cykl produkcyjny i często taniej jest go dokończyć ze stratą niż przerwać w trakcie. Tak samo ze zmianą profilu hodowli, najpierw trzeba zamknąć jedną, a dopiero przejść na inny inwentarz.

          Mnie zastanawiało tylko, co autorka miała na myśli pisząc „zobowiązania”. Jeśli chodziło o to o czym napisałeś, to ok.

          1. Krosny

            Nie wiem co Ola miała na myśli ,,zobowiązanie”, być może jakieś umowy z ubojnią na dostarczenie kilku czy kilkunastu ton żywca w jakimś okresie.

  3. Olo
    Odpowiedz

    Sama chemia opryski pomidorów 3 razy dziennie pomidory z Holandii świecą

  4. antoni
    Odpowiedz

    Szczególnie „ujeło ” nie to stwierdzenie : ” Co ważne, wszystkie kontrole odbyły się bez uprzedniego zawiadamiania właścicieli obiektów handlowych.”.Rozumiem ze skoro to tak podkreślono ,to wczesniej standardem bylo coś takiego ;” Dzień dobry ,proszę jutro spodziewać się niezapowiedzianej kontroli ,do widzenia i do zobaczenia „

    1. krzysztof
      Odpowiedz

      oczywiście że tak było. Nie wiem czy wiesz że sanepid na przykład cały czas umawia się na kontrole.

    2. Qtas
      Odpowiedz

      Dobra 🙂 Tylko jakiej niezapowiedzianej skoro już od prawie miesiąca trąbią o tym wszystkie media. Ale przeciez pracownicy i kerownictwo sklepów nie ogląda TV, nie słucha radia, nie czyta informacji, to skąd biedni mieli wiedzieć 🙂
      Niech sie jeszcze wezma za błędne ceny przy produktach, albo ich całkowity brak, to bardziej po kieszeni może polecieć.

    3. Giero
      Odpowiedz

      Miałem to samo napisać. Zapowiedziane kontrole… Żart

      1. gall
        Odpowiedz

        To tak samo jak z BHP na budowach. Panowie, jutro inspekcja. Kaski itp, itd… Ci na „czarno” nie wychodzą z kanciapy….

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy