Groźny wypadek na DK 17: 8 osób rannych w tym dzieci
15:09 31-01-2015 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w sobotę około godziny 13:10 na wysokości miejscowości Żerdź w powiecie puławskim. Zderzyło się tam pięć samochodów osobowych. Jak udało nam się ustalić na miejscu zdarzenia, do wypadku przyczynił się kierowca osobowego mercedesa, który nie upewnił się przed rozpoczęciem manewru wyprzedzania, czy może go wykonać bezpiecznie.
Kierujący mercedesem, który jadąc w kierunku Warszawy podjął manewr wyprzedzania jadącego przed nim pojazdu, w pewnej chwili się zorientował, że z naprzeciwka jedzie inne auto. Kierowca citroena widząc jadącego wprost na niego mercedesa, żeby nie doprowadzić do czołowego zderzenia, zjechał na przeciwległy pas ruchu i czołowo zderzył się z mitsubishi. Mercedes zaś wpadł do przydrożnego rowu.
Do rowu wpadły także jadące tuż za pojazdami dwa kolejne auta, volkswagen i skoda, których kierujący ratowali się żeby nie doszło do zderzenia. Na miejscu wypadku interweniowało 8 zastępów straży pożarnej, karetki pogotowia ratunkowego oraz policja. Na miejsce przyleciał także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Do szpitali przetransportowano 8 osób w tym dwoje dzieci. Trafili oni do szpitali m.in. w Puławach i Lublinie. Na miejscu zdarzenia funkcjonariusze puławskiej drogówki ustalają dokładne okoliczności oraz przyczyny wypadku.
Droga krajowa nr 17 Lublin – Warszawa jest w miejscu zdarzenia całkowicie nieprzejezdna. Z ronda w Żyrzynie auta kierowane są na objazd przez Puławy, Dęblin i Moszczankę.
Galeria zdjęć
Większy widok mapy
(fot. lublin112)
2015-01-31 14:59:20
A podwójnej ciągłej tam przypadkiem nie było?
Oczywiście że jest,ale nie dla debili co nie liczą się ze zdrowiem i życiem innych.Popieram zatrzymywanie kwitów za tak drastyczne łamanie przepisów R.D.
Co z tego, że tam jest podwójna ciągła, skoro cześć (dość liczna) kierowców, znaki poziome i pionowe traktuje tylko jako ciekawostkę ;).
kolejny bezmózg wyprzedzał na trzeciego. zero pomyślunku, brawura, kiepskie warunki pogodowe i nieszczęście gotowe… ludzie myślcie to nie boli! można zrobić krzywdę nie tylko sobie ale i tym którzy jadą ostrożnie
Dowiedz się co to jest wyprzedzanie na trzeciego a dopiero później pisz.
Wyprzedzanie na trzeciego to jest to co zrobił kierowca mercedesa.Zanim kogoś poprawisz upewnij się.
Nie myl wyprzedzania na czołówkę z wyprzedzaniem na trzeciego. To, że matoły piszą, że wyprzedzanie na czołówkę jest wyprzedzaniem na trzeciego nie znaczy, że tak jest. Tak jak nie każdy samochód ciężarowy jest TIR-em.
Wyprzedzanie na czołówkę jest wyprzedzaniem na trzeciego.Napisz swoją definicję jeżeli siię nie zgadzsz.Pzdr.
Wyprzedzanie na trzeciego – bezczelne spychanie z drogi. Taka jest definicja . w tym wypadku na czołówkę.
Komentujesz i jeździsz tak samo ????
Nienawidzę takich debili co za nic sobie mają przepisy ruchu drogowego,a szczególnie tak ważne jak wyprzedzanie na podwójnej ciągłej,na przejściach dla pieszych,przejeżdżanie na czerwonym.Jechałem tą trasą trzy dni temu i takich debili cała masa.
Nic dziwnego że przez takich kierowców ta droga jest jedną z najbardziej niebezpiecznych dróg w Polsce. Gdzie tak się ludzie spieszycie ? Jedzie sznurek samochodów 100 km/h a zawsze znajdzie się idiota który będzie wyprzedzał wszystkich
A kto ci na takiej drodze jedzie 100.km jadą ,50 i reszta na siłę wyprzedzają i tak się kaczy. ..
a jakby była dwupasmówka ?
Droga dalej nieprzejezdna. Od strony Warszawy samochody stoja w korku bo nikt nie informuje o wypadku. Masakra…
Następny idiota z tzw. obrońców toru nie zna przepisów…
Miał któryś pojazd rejestrator jazdy ?
Dziennikarze napisali glupoty zanim sprawdzili zeznania. Mercedes zaczepil przy wyprzedzaniu mitsubishi a to uderzylo w Citroena. skoda jechala za cytryna i by uniknac zderzenia z czesciami i silnikiem ktory wylecial w powietrze „celowo” uciekla do rowu zas VW sam wjechal do rowu bo zapomnial zaciagnac hamulca.
bokiem ? bo na zdjeciu 9530 prawy bok mercedesa wyglada na nietknięty. Mercedes wyprzedzał tylko mitsubishi czy ciag pojazdów ?
Mitsubishi jechało z przeciwnej strony, a mercedes zahaczył je podczas wyprzedzania (na wzniesieniu) – czyli lewym bokiem. I wtedy mitsubishi przywaliło w cytrynę
dzieki za info