Groźne burze możliwe w Lubelskiem. Superkomórki, silny wiatr i duży grad
09:49 20-08-2026 | Autor: redakcja
Polska znajdzie się w zasięgu zatoki niskiego ciśnienia oraz pofalowanego frontu atmosferycznego. Jednocześnie od południa postępować będzie intensywna adwekcja bardzo ciepłej, wilgotnej i niestabilnej masy powietrza pochodzenia zwrotnikowego. Nad południową i wschodnią częścią kraju nałoży się ona na bardzo dobre warunki do tworzenia niebezpiecznych zjawisk pogodowych.
Środowisko sprzyjające powstawaniu dobrze zorganizowanych i szybko przemieszczających się burz pojawi się dziś nad woj. lubelskim. Dla Lubelszczyzny szczególnie istotne jest to, że zarówno dzienna strefa silnych burz, jak i kolejny nocny system konwekcyjny mogą objąć część województwa.
Poranne burze na wschód od Wisły
Pierwsza strefa aktywności wystąpiła dziś w godzinach porannych. Była związana z pozostałościami zanikającego liniowego mezoskalowego układu konwekcyjnego przemieszczającego się z zachodu na wschód.
Na obszarach położonych na wschód od Wisły wystąpiły wówczas opady deszczu oraz lokalne burze. Ich głównym zagrożeniem okazały się silniejsze opady, miejscami również porywisty wiatr. Poranna strefa zachmurzenia i opadów szybko odsuwała się na wschód.
Nie będzie to jednak koniec zagrożenia. Po przejściowym uspokojeniu sytuacji atmosfera ponownie zacznie się destabilizować, dlatego możliwe są burze.
Najgroźniejsza faza rozpocznie się po południu
Znacznie groźniejsza faza pogody prognozowana jest w godzinach popołudniowych i wieczornych. Aktywność burzowa ma koncentrować się w pasie rozciągającym się od Śląska przez południową i południowo-wschodnią Polskę aż po Roztocze i Podkarpacie.
Początkowo burze mogą mieć stosunkowo izolowany charakter. W tak dynamicznym środowisku część komórek może szybko przekształcać się w superkomórki burzowe. Dla województwa lubelskiego największego zagrożenia w tej fazie należy oczekiwać szczególnie w jego południowej i południowo-zachodniej części oraz w rejonie Roztocza.
Izolowany charakter burz będzie sprzyjał występowaniu dużego gradu. Najczęściej jego średnica może wynosić około 2–4 cm, ale w najsilniejszych lokalnych superkomórkach burzowych scenariusz zakłada możliwość gradu o średnicy 5–8 cm. Tak duże gradziny mogą powodować poważne szkody w samochodach, dachach, uprawach i roślinności.
Drugim bardzo istotnym zagrożeniem będzie wiatr. W silniejszych burzach porywy mogą przekraczać 80 km/h, lokalnie osiągać ponad 100 km/h, a w najbardziej gwałtownych strukturach nie można wykluczyć wartości rzędu 100–110 km/h. Najgroźniejsze burze są możliwe na południu regionu.
Z tego względu w obrębie najlepiej zorganizowanych superkomórek nie można wykluczyć powstania trąby powietrznej, potencjalnie również o umiarkowanej sile. Jest to zagrożenie lokalne i obarczone znacznie większą niepewnością niż ryzyko gradu czy silnego wiatru, jednak przy prognozowanych parametrach nie powinno być pomijane.
Superkomórki mogą połączyć się w większy układ
Wraz z upływem godzin i rozwojem kolejnych komórek zmieni się charakter konwekcji. Początkowo izolowane superkomórki mogą zacząć się łączyć w większe klastry oraz bardziej zwarte układy wielokomórkowe.
W takiej sytuacji ryzyko bardzo dużego gradu powinno stopniowo maleć, natomiast wzrośnie prawdopodobieństwo wystąpienia rozleglejszych stref bardzo silnego i niszczącego wiatru.
Roztocze oraz wschodnie regiony południowo-wschodniej Polski mogą znaleźć się już na trasie bardziej rozbudowanego systemu konwekcyjnego przemieszczającego się szybko na wschód i północny wschód.
Nocą możliwe przejście linii szkwału
Kolejna istotna faza zagrożenia przypadnie na wieczór oraz noc. Nad południową Polskę zaczną wkraczać kolejne burze znad Czech i Słowacji. Wraz z nimi może nasunąć się większy system konwekcyjny, który po przejściowej reorganizacji nad Karpatami ma przemieszczać się dalej na północny-wschód.
Według przedstawionego scenariusza układ może objąć przede wszystkim województwa małopolskie, podkarpackie i lubelskie, a częściowo również regiony sąsiednie.
W jego obrębie może powstać linia szkwału, a lokalnie także charakterystyczne wygięcie typu bow echo. Taka struktura oznacza szczególnie podwyższone ryzyko bardzo silnych, prostoliniowych porywów wiatru. W najbardziej aktywnych fragmentach systemu mogą one przekraczać 80–100 km/h, a lokalnie mogą być jeszcze silniejsze.
Dla województwa lubelskiego będzie to prawdopodobnie jedna z najważniejszych faz całego zdarzenia burzowego, ponieważ system ma przemieszczać się właśnie w kierunku północno-wschodnim i wschodnim.
Ulewne opady i ryzyko lokalnych podtopień
W południowo-wschodniej i wschodniej Polsce warunki do rozwoju konwekcji mogą utrzymywać się przez znaczną część nocy. Oznacza to możliwość występowania wydajnych opadowo burz. W krótkim czasie może spaść 20–30 mm deszczu, a punktowo natężenie opadów w najsilniejszych komórkach może dochodzić do 20–40 mm/h.
Przy przejściu kilku komórek nad tym samym obszarem lub wolniejszym przemieszczaniu się części systemu mogą powstawać większe sumy. Szczególnie podatne na problemy będą miasta, obniżenia terenu oraz miejsca ze słabą przepustowością kanalizacji deszczowej. Lokalnie niewykluczone są zalania ulic, posesji i krótkotrwałe podtopienia oraz wysoka aktywność elektryczna.
Prognoza dla Lubelszczyzny na dzień, noc i piątek
W ciągu dnia zachmurzenie będzie umiarkowane i duże. Miejscami wystąpią przelotne opady deszczu oraz burze, lokalnie z gradem. Według prognozy regionalnej suma opadów podczas pojedynczych zjawisk może dochodzić do około 20 mm, choć w przypadku silnych superkomórek lokalne wartości mogą być wyższe.
Temperatura maksymalna wyniesie od około 23°C na północy województwa do 30°C na południu. Wiatr poza burzami będzie słaby i okresami umiarkowany, z kierunków południowo-zachodnich i zachodnich. W prognozie regionalnej podczas burz wskazywane są porywy do około 70–100 km/h, jednak w przypadku rozwoju prognozowanych silnych superkomórek lokalne maksima mogą być znacznie większe.
Nocą utrzyma się zachmurzenie umiarkowane i duże. Występować będą przelotne opady oraz burze, miejscami z gradem. To właśnie nocna faza konwekcji może przynieść przejście większego układu burzowego z południowego zachodu na północny wschód i wschód przez część województwa.
Temperatura minimalna wyniesie około 15–17°C. Wiatr poza burzami będzie słaby, okresami umiarkowany, południowy i południowo-wschodni.
Aktywność elektryczna może z czasem słabnąć, ale nie musi to oznaczać całkowitego zaniku zagrożenia. W przypadku zorganizowanej linii szkwału największym problemem może pozostawać silny wiatr nawet przy mniejszej liczbie wyładowań. Początkowo układ może być bardzo aktywny elektrycznie.
W piątek zachmurzenie będzie umiarkowane, okresami wzrastające do dużego. Miejscami nadal mogą występować przelotne opady deszczu oraz lokalne burze z gradem.
Temperatura maksymalna wzrośnie do około 25–28°C. Wiatr będzie słaby i okresami umiarkowany, południowo-zachodni oraz zachodni. Podczas burz prognozowane są porywy do około 80 km/h.
Sytuacja będzie jednak zależała od przebiegu nocnego systemu burzowego i położenia pofalowanego frontu, dlatego szczegóły prognozy na jutrzejszą dobę mogą jeszcze ulec zmianie.
Najbardziej niebezpiecznego okresu na Lubelszczyźnie należy oczekiwać dziś od popołudnia, przez wieczór, aż po noc. Ze względu na możliwość rozwoju izolowanych superkomórek oraz późniejszego układu liniowego sytuację warto śledzić na bieżąco w oparciu o dane radarowe, detekcję wyładowań i najnowsze ostrzeżenia. Prawdopodobieństwo silnych burz w woj. lubelskim wynosi 80%.
Prognozy pogody
Położenie burz online
U mnie na slamsowie groźna burza była około 5 rano
Trzy razy niezbyt głośno zagrzmiało, potem 10 minut deszczu (potrzebny bardzo) i koooniec.