Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Groził śmiercią sąsiadom, krzyczał, że poleje się krew. Duża akcja służb na lubelskiej Ponikwodzie

Kilkadziesiąt minut trwały działania służb na ul. Kminkowej w Lublinie. Jeden z mieszkańców zareagował agresją wobec sąsiadów. Zabarykadował się w mieszkaniu, a jego wyposażenie wyrzucał przez balkon.

fot. lublin112.pl

W niedzielę rano przed jeden z bloków na ul. Kminkowej w Lublinie zjechały duże siły policji i straży pożarnej. Do tego zespół ratownictwa medycznego i pogotowie gazowe. Jak wyjaśniali nam mieszkańcy, ich sąsiad groził im śmiercią. Krzyczał też, że poleje się krew.

Mężczyzna zabarykadował się w mieszkaniu. Co chwila wychodził na balkon i wyzywał wszystkich dookoła. Rzucał też różnymi przedmiotami będącymi na wyposażeniu mieszkania. Na dół leciały też m.in. słoiki a nawet garnki z potrawami. Z uwagi, iż istniało ryzyko, że desperat może chcieć targnąć się na swoje życie, strażacy ustawili na dole skokochron.

Wielokrotne próby uspokojenia mężczyzny nie przynosiły większego skutku. Krzyczał, że jest to jego „przedstawienie”, innym razem wskazywał, że to „koncert”, proponował ratownikom narkotyki, jednocześnie nie przestając wszystkich wyzywać.

To już kolejny raz takie rzeczy z jego udziałem. On ma poważne problemy natury psychicznej i emocjonalnej. Przez pewien czas nawet przebywał w zamkniętym ośrodku. Objawia się to u niego utratą kontaktu z rzeczywistością, tym razem jednak do tego doszła agresja. Zaczynamy się obawiać o swoje życie mając takiego sąsiada – mówili nam mieszkańcy.

W końcu do działań wkroczyli policyjni negocjatorzy.  Ich doświadczenie oraz zastosowanie specjalnych technik psychologicznych sprawiło, że mężczyzna położył się na balkonie i się poddał. Wtedy funkcjonariusze oddziału prewencji po siłowym dostaniu się do środka obezwładnili agresora.

Mężczyzna trafił pod opiekę ratowników i został przetransportowany do szpitala. Tam zajmą się nim lekarze specjaliści. Równolegle policjanci prowadzą czynności wyjaśniające w tej sprawie.

7 komentarzy

  1. Zaćmiony
    Odpowiedz

    Najważniejsze, że kibice dopisali.

  2. Alojz
    Odpowiedz

    Będzie jeszcze ciekawiej, jak ograniczą bardziej oddziały psychiatryczne. Wszystko zmierza ku zamykaniu oddziałów na rzecz opieki w środowisku. Finansowanie szpitali psychiatrycznych jest śmiesznie niskie, psychiatrzy uciekają do prywatnych gabinetów, braki personelu na oddziałach. Będzie coraz więcej takich kwiatków i zdarzeń

    1. Miałem to samo
      Odpowiedz

      Jak zobaczyłem o ile wzrósł czynsz, dodaj do tego ratę kredytu na wysokich stopach i dramat gotowy.

  3. mietek
    Odpowiedz

    Kilka lat rządów uśmiechniętej koalicji doprowadziło państwo do zupełnego rozkładu. Pozamykane szkoły i ataki nożowników , tysiące ludzi z problemami psychicznymi .Wkrótce będzie jeszcze gorzej.

    1. Wieśmak
      Odpowiedz

      > tysiące ludzi z problemami psychicznymi

      Niektórzy nawet raczą nas swoimi nie-na-temat politycznymi pierdami na lublin112

  4. Xyz
    Odpowiedz

    Dobra ROZKMINE miał patol

  5. Sep
    Odpowiedz

    A syn zenka martyniuka caly czas grozi i nic mu nierobia 😆😆😆

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy