Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Górnicy z Bogdanki będą dziś protestować w Warszawie

Związkowcy z kopalni Bogdanka pod Łęczną organizują we wtorek manifestację przed Ministerstwem Aktywów Państwowych, podczas której ma pojawić się 1500 górników. Głównym celem protestu jest zwrócenie uwagi na brak dialogu między stroną rządową a przedstawicielami pracowników w sprawie przyszłości branży wydobywczej i energetycznej, szczególnie w kontekście wpływu Zielonego Ładu.

fot. lublin112.pl

Protest rozpocznie się we wtorek przed południem przed siedzibą Ministerstwa Aktywów Państwowych w Warszawie. Jak poinformował Mariusz Romańczyk, przewodniczący Komisji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” w kopalni Bogdanka, związkowcy chcą wyrazić swoje zaniepokojenie brakiem konkretnych planów dotyczących przyszłości zakładów związanych z Grupą Enea, takich jak kopalnia Bogdanka oraz dwóch elektrowni – Połaniec i Kozienice.

Już pod koniec sierpnia tego roku górnicy z Bogdanki zapowiadali swoją pikietę w stolicy, domagając się pilnych rozmów z rządem na temat przyszłości energetyki węglowej w Polsce, a także warunków pracy i płacy. Pracownicy podkreślają, że Zielony Ład oraz transformacja energetyczna stwarzają poważne zagrożenia dla miejsc pracy i bezpieczeństwa energetycznego kraju, co wymaga natychmiastowego omówienia. Zagrożony w tym przypadku jest głównie przemysł węglowy w woj. lubelskim.

Jacek Świrszcz, przewodniczący Związku Zawodowego Górników w kopalni Bogdanka, zaznaczył w rozmowie z Radiem Lublin, że dotychczasowe próby nawiązania dialogu z rządem nie przyniosły żadnych rezultatów. Jak podkreślił, strona społeczna została wykluczona z prac nad przyszłymi reformami, a brak współpracy z rządem jest głównym powodem organizowanej we wtorek pikiety.

Manifestacja ma rozpocząć się o godzinie 11:00 przed siedzibą Ministerstwa przy ulicy Kruczej w Warszawie. Górnicy liczą na to, że dzięki niej uda się przyciągnąć uwagę rządzących do problemów branży i zmusić ich do podjęcia konstruktywnego dialogu. Planowany jest udział około 1500 górników, a także pracowników wspominanych dwóch elektrowni.

49 komentarzy

  1. wojtek
    Odpowiedz

    Każdy ma prawo upominać się o swoje a tym przypadku to jest jedna z największych firm w regionie płacące jedne z największych podatków z których korzystamy wszyscy. Zielony ład może ją wykończyć podobnie jak azoty i inne zakłady dające dobre miejsca pracy i płacące duże podatki- co wówczas? Skąd mamy brać energię niezbędną do funkcjonowania i rozwoju? Z bezmyślnego „ratowania klimatu” nie przeżyjemy a sloganami naszych dzieci nie wyżywimy- dlatego górnicy walcząc o swoje miejsce pracy walczą o przyszłość naszą i naszych dzieci. Jeżeli ich nie wspieramy to chociaż nie piętnujmy bo oni wiedzą co robią.

    1. Anty J
      Odpowiedz

      Elektrownie atomowe już dawno powinny być w tym kraju, a nie lata nieudolnego zarządzania, które tylko przyniosły jedne z najwyższych cen prądu w Europie.

  2. Jarunio
    Odpowiedz

    Zarabiają po 10 tyś i i jeszcze mało rylom jak wam zle to gnuj wywlac za 15zl za godzine to się lenie roboty nauczyta

    1. lnb
      Odpowiedz

      Jak będą mieszać w twoim zakładzie pracy tak jak chociażby w PKP Cargo to nie będziesz protestował i prosił innych o poparcie?! Wtedy wszyscy inni odwrócą się od Ciebie i będą mówili to samo co Ty dziś! Nie ma solidarności w narodzie a taki naród żadnej przyszłości.

  3. Rolnik spod granicy
    Odpowiedz

    A jak urządzali cyrk z zaręczynami pod ziemią to im nie przeszkadzało… sprzedawczyki tfu.

    1. Henryk wujek.
      Odpowiedz

      Nie tfu tylko Tfusk. Podziękujcie szfabowi.

      1. Rolnik spod granicy
        Odpowiedz

        8 lat niszczenia Polski przez piswsko-kacapskie nierządy zaczyna być widoczne.

        1. PiS
          Odpowiedz

          Wszystko zniszczą co Polskie na rozkaz szwabów ryża gnida i peowskie komuchy.

  4. ##### kodziarskich sługusów
    Odpowiedz

    jak podaje interia
    „TVP rezygnuje z kosztorysów wynikowych, jeśli produkcja programu jest wyceniana na mniej niż 100 tys. zł, a producent jest spoza telewizji. – Głównym celem tej zmiany jest usprawnienie procesu realizacji i rozliczania niskokosztowych audycji informacyjnych i publicystycznych – argumentuje spółka. – Tłumaczenie to kompletna bzdura, komuś puściły hamulce – obrusza się Grzegorz Furgo, były poseł PO oraz były członek sejmowej komisji kultury”.

  5. ff
    Odpowiedz

    8 lat rządów PIS wychodzi , śluby pod ziemią prominentów dojnej zmiany , Cargo też rozłożyli aby w TVP były same sukcesy były

    1. Zenek
      Odpowiedz

      [przestań brać to świństwo.

      1. Rolnik spod granicy
        Odpowiedz

        Czas wytrzeźwieć, acz patrząc jak w pissowskich zagłębiach bronią małpek, będzie ciężko.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy