Zdarzenie miało miejsce w środę późnym popołudniem na ul. Skośnej w Lublinie. Mieszkańcy powiadomili policję, że w jeden z budynków uderzył samochód osobowy. Na miejscu interweniowali funkcjonariusze drogówki.
Jak się okazało, kierowca fiata wjechał w drewnianą komórkę. Następnie porzucił pojazd i pieszo oddalił się z miejsca zdarzenia. Początkowo podejrzewano, że schował się w jednym z okolicznych budynków. Tam jednak nikogo nie zastano.
Policjanci prowadzą teraz czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności oraz przyczyn kolizji. Ustalają również kto kierował fiatem, oraz dlaczego uciekł. Pomocne mają być w tym nagrania monitoringu.



(fot. lublin112)
6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja bym się nie zdziwił, jak by wyszło, że nie Polak.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
auto mniej warte od grzywny za „śledzika” To i rozsądnie uczynił
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
sezon na śledzia, to chyba dlatego policja akcję 'alkohol i narkotyki’ zamieniła na 'prędkość’
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To zbój …zamiast czekać grzecznie na panów policjantów i mandat ,to wział i sie oddalił
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo ulica była skośna, a on jechał prosto.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale był na tyle trzeźwy, żeby zwiać. To mu się chwali.