Policjanci z IV komisariatu w Lublinie otrzymali zgłoszenie od pracownicy poczty. Kobieta relacjonowała, iż do okienka zgłosiła się zdenerwowana seniorka, która chciała przelać wszystkie oszczędności na zagraniczny rachunek bankowy. Emerytka była bardzo tajemnicza. Jednak uwagę ekspedientki przykuł fakt, iż cały czas trzymała w ręku telefon.
Na miejscu pojawili się kryminalni. Mundurowi zaczęli rozmawiać z seniorką, ale ta nie chciała im uwierzyć. Dopiero pojawienie się drugiego patrolu i telefoniczna rozmowa z dyżurnym przekonały emerytkę, że padła ofiarą oszustwa. Gdy emocje opadły 83-latka złożyła na komisariacie zawiadomienie.
Jak się okazało, rano zadzwoniła do niej kobieta, która przedstawiła się za „policjantkę z Narutowicza”. Oszustka powiedziała, że mundurowi rozbili gang przestępców, którzy mieli w posiadaniu jej dowód osobisty. Dlatego miało istnieć zagrożenie dla oszczędności seniorki. Zgodnie z instrukcjami 83-latka miała wypłacić wszystkie pieniądze w banku i przekazać je na specjalne konto Policji. Chodziło o kwotę ponad 20 tysięcy złotych.
Na szczęście dzięki czujności pracującej na poczcie kobiety, ta historia skończyła się szczęśliwie i nie doszło do utraty oszczędności. Policjanci analizują teraz sprawę i poszukują oszustów.
(fot. Poczta Polska)
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby tak tylko funkcjonariuszom chciało się dogłębnie zająć tą sprawą, wszystko jest namierzalne…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Teraz pani z okienka po portfelu dostanie bo kasą za przelew uciekła ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze, że babcia trafiła na porządną osobę, szacunek dla pani z poczty.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak podobne kwoty emeryci przelewają na radio Marysia to pocztowcy nie reagują i wtedy jest wszystko w porządku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak ich stać to czemu nie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no i dobrze byłoby sprawdzić, kto przeglądał miał dostęp do podglądu stanu konta babci…
ktoś sprzedał info…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szacunek dla tej Pani z Poczty. Parę lat temu znajomą starszą panią uratowała dyrektorka małego Banku Spółdzielczego. Tym razem te zachłanne, pozbawione elementarnych uczuć HIENY działały „na wypadek i aresztowanie syna”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzeba koniecznie sprawdzić czym zajmuje się jej syn, skoro matka od razu wierzy że syn jest przestępcą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podobna sytuacja w Lubartowie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chyba żartujesz , premia w PP jeszcze opierdziel będzie że czekoladek nie sprzedała
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chyba żartujesz , premia w PP jeszcze opiedziel że czekoladek nie sprzedała
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i dziwic się sie takie wierzo w pis i oszusta z Torunia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dać takim cyfrową walutę a normalnym gotòwkę zostawić
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Milicji pisowskie baba nie wierzy?