W niedzielę kilka minut po godzinie 14 służby ratunkowe zostały zaalarmowane, iż do dużego stawu w Poniatowej wpadło dziecko. Był to chłopiec, który nie był w stanie się wydostać i podtrzymywał się lodu.
Na miejsce natychmiast skierowany został zespół ratownictwa medycznego, strażacy z Poniatowej i Opola Lubelskiego a także policja. Jak wyjaśnia nam st. kpt. Rafał Dobraczyński z KP PSP w Opolu Lubelskim, w momencie przyjazdu strażaków, dziecko zostało wyciągnięte przez osoby postronne.
Chłopcu pomogli świadkowie, którzy w międzyczasie rzucili się na ratunek. Jak nam przekazano, 13-latek był przemoczony, jednak na szczęście nic mu się nie stało. Trafił pod opiekę ratowników medycznych, nie wymagał jednak dalszej hospitalizacji.
Z ustaleń ratowników wynika, iż chłopiec przebywał nad stawem. W pewnym momencie poślizgnął się po czym zsunął ze skarpy do wody. Zapewniono nas, że w miejscu, gdzie znajdowało się dziecko, staw nie jest głęboki i woda sięgała mu do pasa.
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeden h… kto rzadzi czy karakan czy rudy kot , jedne i drugie to na potege robia to samo many many !!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Patrole chlejo za 800+ a bachory samopas dotego doprowadziły patologiczne rządy karła
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Patrole piją a co dziecko winne że chce się pobawić tylko brak opieki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nigdy więcej Trzaskowskiego ani Tuska. Kasta będzie celowo wypuszczać groźnych przestępców, aby nas straszyć. Uważajmy na siebie.