Zbliża się druga rocznica rosyjskiej inwazji na Ukrainę. 24 lutego 2022 roku około godziny 5:00 prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił rozpoczęcie „specjalnej operacji wojskowej”, której celem, jak to wówczas określono, miała być „demilitaryzacja i denazyfikacja” Ukrainy. Następnie wojska rosyjskie wkroczyły z kilku kierunków na teren naszych wschodnich sąsiadów.
Plany strategiczne Kremla były niezwykle ambitne. Chodziło o szybkie zdobycie stolicy, obalenie demokratycznie wybranego rządu a następnie przejęcie kontroli nad krajem. Całość miała potrwać kilka dni. Ukraińcy jednak obronili swoją niepodległość, a działania wojenne trwają do tej pory, zaś część terytorium tego kraju jest pod rosyjską okupacją.
W najbliższą sobotę, 24 lutego, w Lublinie rozpoczną się uroczystości rocznicowe. Organizuje je Konsulat Generalny Ukrainy w Lublinie we współpracy z wojewodą lubelskim, marszałkiem województwa lubelskiego oraz Litewsko-Polsko-Ukraińską Brygadą im. Wielkiego Hetmana Konstantego Ostrogskiego.
Jak podkreśla Konsul Generalny Ukrainy w Lublinie Oleh Kuts, wydarzenie jest także rocznicą ogromnej pomocy udzielanej Ukrainie i jej obywatelom przez Miasto Lublin i jego mieszkańców. Dlatego też ma ono również na celu podkreślenie jedności i braterstwa narodów ukraińskiego i polskiego.
Z tej okazji w sobotę nastąpi m.in. odsłonięcie na budynku Ratusza tablicy upamiętniającej nadanie Lublinowi przez Prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego tytułu Miasta Ratownika, otwarcie wystaw „Lublin pomaga Ukrainie” oraz „Niewydane Dyplomy” prezentującej losy 40 ukraińskich studentek i studentów, którzy zginęli w Ukrainie. W programie jest też projekcja filmu ”20 dni w Mariupolu”, wspólna modlitwa o zwycięstwo i sprawiedliwy pokój dla Ukrainy czy też polsko-ukraińskie spotkanie na placu Litewskim.
W niedzielę zaplanowano liturgię i panachidę za ofiary wojny w Ukrainie oraz w intencji wytrwałości dla narodu ukraińskiego w przezwyciężeniu agresji zbrodniarzy wojennych, nabożeństwo za zmarłych bohaterskich obrońców Ukrainy i ich bliskich jak też koncert „Kobzarskiej Armady”.
83 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mamy świętować chyba to jak nas traktują??? Chyba ktoś na łeb upadł! A paszli won do siebie świętować!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a slyszeliscie jak panie z ukradniny mają po pare paszportów, jeżdzą po miastach i odbierają socjal ale to pewnie propaganda kremla
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
u nas jest jeszcze gorzej taka np. madka pOLKA nie ma nawet żadnego paszportu a ciągle chodzi do różnych instytucji i pobiera świadczenia na, które pracuje społeczeństwo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
starczy naszych darmozjadów obywatelu ale chyba ukradniny
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
NIE NASZ OOBYWATEL, bo właśnie one zyją te z krainy u za nasze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To okazja do świętowania?? Rocznica wybuchu wojny i świętowanie z tego powodu?? Żałosne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wstyd na cały kraj.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie do przesady Polska to nie Ukraina
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W takim razie otwierajmy szampana, Radzieckiego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe, czy my będziemy obchodzić rocznicę z okazji zatruwania naszych obywateli zbożem i innymi dobrodziejstwami od naszych braci
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Coś mnie ominęło??? Lublin został anektowany przez Ukrainę???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A jak. Ucz się ukraińskiego,bo inaczej bedo rezać. A już się szykują.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Już nie długo….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten Lublin to faktycznie miasto inspiracji rolniki protestują przez Ukrainę a ten wasz prezydent patodeweloper robi święto oligarchom
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wstyd to mało powiedziane. Lublyn 🤦♀️🤦♂️
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To teraz będziemy świętować ich rocznicę? Może przygotujemy dla nich jedzenie z ich skażonych towarów jakimi zalewają nasz rynek? A może pozwolimy żeby już teraz jawnie nas wyzywali i porównywali do Rosjan?