Do wypadku doszło w niedzielę po godzinie 5 nad ranem w miejscowości Długie pod Lublinem. Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna kierujący volkswagenem, jadąc w kierunku Łęcznej, zjechał na pobocze a następnie auto wpadło do przydrożnego rowu. Rozpędzony pojazd uderzył w przepust i dachował zatrzymując się ponownie na jezdni.
Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. Kierujący pojazdem został przetransportowany do szpitala w Lublinie. Podróżował sam. Jak nas poinformowano, kierowca był trzeźwy. Z ustaleń funkcjonariuszy lubelskiej drogówki wynika, że kierujący volkswagenem usnął w trakcie jazdy.
W wyniku zderzenia zablokowany był jeden pas jezdni. Przez ponad dwie godziny ruch odbywał się wahadłowo.
2015-04-19 11:22:20
(fot. lublin112.pl)
21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i Bóg sprowadził na niego sen ostateczny – będzie przydrożnym krzyżykiem, albo może nawet i zniczem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tępić buraków w VW !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Asasello- kaczanie kapuściany. Czytałem twoje wpisy mimo woli, i doszedłem do wniosku że nie znasz życia a wpisujesz komentarze jak zwykła hiena, jesteś sfrustrowanym degeneratem. Wiem co znaczy zaśnięcie za kierownicą z zmęczenia , zdarzyło się mi raz na autostradzie A4, to jest chwila nie wiadomo kiedy powieki opadną.Więc odpuść sobie komentarze , że Bóg tak chciał. Tobie potrzebny jest Bóg , by ci naprostował zwoje mózgowe.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niegrzeczny jesteś „DO” – z wolą bożą się nie zgadzasz, niewierny???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I to dopiero jest świetnie powiedziane i napisane !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Frajerze , ten człowiek żyje . Jak uśniesz przed telewizorem , oby żyrandol spadł ci na ten pusty łeb , a żarówki ci świeciły po wsze czasy .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Świetnie powiedziane!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
proroku – a coś ty sie na mnie tak rozpyszczył jakby to ja go wepchnął do tego rowu z przepustem???
Jak żyje, to lepiej dla niego – oby tylko w potrzebie ratowania życia nie musiał wyskakiwać ze szpitalnego okna jak niektórzy, których w dobrej wierze dostarczono do szpitali.