Cały czas trwają przygotowania do budowy w Lublinie Zintegrowanego Centrum Komunikacyjnego, które ma powstać w rejonie obecnego dworca południowego. Inwestycja ta ma całkowicie odmienić przestrzeń w obrębie ulic: Młyńskiej, Gazowej, Krochmalnej, Dworcowej, 1-go Maja, oraz Pocztowej. Według planów, pojazdy nie będą mogły wjeżdżać na Plac Dworcowy, który stanie się deptakiem. W związku z tym powstanie układ nowych dróg, które zapewnią komunikację do nowego dworca oraz na teren Targów Lublin. Powstaną również nowe chodniki i ścieżki rowerowe, a także tereny zielone.
W ramach projektu powstanie także nowy budynek dworca autobusowego wraz z peronami, który będzie mógł sprawnie obsługiwać autobusy komunikacji miejskiej, podmiejskiej oraz dalekobieżnej. Na terenie wokół budynku dworca powstanie około 85 miejsc postojowych dla autobusów i busów komunikacji podmiejskiej, w tym miejsca pod pętle komunikacji miejskiej oraz stanowiska do ładowania trolejbusów. W pobliżu zaplanowano parkingi tzw. KISS & RIDE, natomiast pod budynkiem dworca powstanie podziemny parking na 200 pojazdów dla podróżnych, na który zostaną przeniesione stanowiska TAXI. Dodatkowo, w bliskiej odległości dworca przy ul. Krochmalnej, zostaną wybudowane parkingi dla autobusów i mikrobusów, których czas oczekiwania na odjazd przekracza 15 min.
– To jedna z bardziej potrzebnych Lublinowi inwestycji. Od lat czekamy na poprawę jakości przestrzeni i obsługi pasażerów w rejonie obecnego dworca PKS i PKP. Prace projektowe dla tak skomplikowanego i wielobranżowego obiektu potrwają około dwóch lat, ale liczę na to, że wszyscy będziemy zadowoleni z ostatecznego efektu, a dworzec stanie się prawdziwą wizytówką Lublina Zachęcamy do merytorycznej dyskusji na temat tej inwestycji oraz czekamy na uwagi, dzięki którym dworzec i przestrzeń wokół będzie odpowiadała potrzebom mieszkańców – zapowiada Krzysztof Żuk, Prezydent Miasta Lublin.
Przygotowane zostały dwie koncepcje zagospodarowania tego terenu. Pierwsza z nich zakłada zachowanie połączeń drogowych w rejonie ronda Sportowców oraz dopuszcza ruch kołowy tylko dla transportu publicznego i pojazdów uprzywilejowanych na placu Dworcowym. Na samym dworcu zaplanowano 86 stanowisk autobusowych: 50 dla komunikacji pozamiejskiej, 16 dla komunikacji miejskiej, a także 20 dla autobusów, które oczekują na podjazd. W ramach zajezdni zaprojektowano 63 miejsca postojowe dla autobusów i 78 miejsc postojowych dla mikrobusów. Do tego parking na 185 aut w tym 6 dla taksówek. Sama bryła dworca autobusowego to 15 filarów o konstrukcji wspornikowej ustawionych w 3 rzędach po 5 w każdym, których forma odwołuje się do winorośli. Budynek jest 2 kondygnacyjny z miejscem na informację turystyczną, punkt promocji miasta i regionu, z użytkowym dachem zielonym otwartym dla pieszych.
Druga z koncepcji zakłada utworzenie 74 stanowisk autobusowych, 9 stanowisk dla komunikacji miejskiej i jedno podwójne stanowisko dla komunikacji zamiejskiej dla autobusów wysadzających pasażerów. W ramach zajezdni dla komunikacji zamiejskiej i dalekobieżnej zaprojektowano 63 miejsca postojowe dla autobusów i 50 miejsc postojowych dla mikrobusów. Sam budynek został zaprojektowany w postaci podwójnej bryły, której główna część zewnętrzna konstrukcyjna jest oparta na czterech słupach żelbetowych z głowicami stalowymi. Koncepcja ta całkowicie też zmienia organizację połączeń drogowych zarówno w rejonie ronda Sportowców jak i placu Dworcowym.
Do 6 grudnia miejscy urzędnicy czekają na uwagi na temat obu koncepcji nowego dworca. Celem konsultacji jest uzyskanie opinii mieszkańców w tej sprawie. Z kolei w środę 29 listopada o godz. 17:00 w sali obrad Rady Miasta w lubelskim Ratuszu odbędzie się publiczne spotkanie z przedstawicielami autorów koncepcji.
(fot. UM Lublin)
2017-11-22 17:30:48
23 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe po co komu ten dworzec autobusowy-czyżby stawianie dworca to kolejna jakaś machlojka?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No nie wiesz po co dworzec? Autobusy lub pociągi tam się zatrzymują, żeby podróżni mogli wsiąść. Zazwyczaj można też tam kupić bilety, względnie posiedzieć na ławeczce pod dachem w oczekiwaniu na swój transport.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
On faktycznie nazywa się Kowalski. Marian Kowalski. Podobno IQ ma w okolicach 8,5 może 9
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie dopuśćmy pisu do władzy bo zamiast dworca będzie pomnik poległego
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nawet ładnie wygląda, no mieszkańcy zgadzać się to szybciej będą budować 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Plac Litewski na planach też ładnie wyglądał, a teraz fontanny dodatkowo obstawione są doniczkami z kwiatami, bo zawalają się pod każdym pojazdem, więc i „testu” grupy osób też pewnie by nie przeszły, niedoróbki, niedziałające pojedyncze sikawki, koziołki mające wytrzymać 150kg psują się przy mniej niż 100kg, a to dopiero początek, bo po pierwszej zimie zobaczymy jak będą wyglądać drewniane ławeczki i podłoga oraz fontanny.
Jeśli chodzi o „centralny dworzec” w Lublinie to całkowicie zakorkuje on pobliskie ulice i skrzyżowania, które i tak są zakorkowane. Dodatkowo większość podróżnych, którzy obecnie wysiadają/wsiadają pod Zamkiem będą mieć daleko od Centrum, więc tu raczej nie chodzi o to by zrobić „dobrze” podróżnym, tylko o zwrócenie terenów rzekomym właścicielom (wiadomo jakim, ale nazwać po imieniu ich nie można), albo sprzedaż terenów, bo to chyba już ostatnie tereny miasta, których obecnie piastujący nie zdążył pozbawić mieszkańców Lublina na rzecz prywatnego właściciela/dewelopera. Poza tym pod Zamkiem wysiada wiele osób, które handlują ekologicznymi produktami na ul. Ruskiej, chodzi o babcie z paroma butelkami mleka, kopą jajek, paroma kilogramami marchewki itp. – ten nowy dworzec wykosi je z Ruskiej szybciej niż wzrasta dług Lublina
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No tak, bo przecież obecny dworzec jest w samym centrum. Zresztą mówienie, że coś jest daleko od centrum w mieście, które z jednego końca na drugi przejeżdżasz rowerem w pół godziny, to trochę nie bardzo.
Ciasnota wokół dworca PKP to inna sprawa – najpierw niech dokończą dojazd do Jana Pawła.
A co będzie na miejscu obecnego PKS to też chciałbym wiedzieć, bo koncepcja kolejnej galerii chyba upadła.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo trafne spostrzeżenie