Ulica Choiny w Lublinie od lat zmaga się z problemem nadmiernie rozrastającej się roślinności. Na odcinku między ulicami Śliwińskiego a Wojtasa, po wschodniej stronie ulicy, zarówno chodnik, jak i droga dla rowerów są w coraz gorszym stanie – zarośnięte trawą i krzewami, a miejscami niemal niewidoczne. Utrudnienia szczególnie dotykają pieszych, w tym rodziców z wózkami dziecięcymi, którzy niejednokrotnie muszą poruszać się drogą dla rowerzystów, po której dość często, z dużą prędkością, poruszają się kierujący jednośladami.
Zaniedbania w utrzymaniu tej części infrastruktury są widoczne gołym okiem. Ścieżka rowerowa w niektórych miejscach jest na tyle zawężona, że korzystanie z niej zgodnie z przeznaczeniem staje się trudne lub wręcz niebezpieczne. Problemy te potwierdzają głosy mieszkańców, którzy skarżą się na brak regularnych prac pielęgnacyjnych, a także na niedostosowanie stanu nawierzchni do aktualnych przepisów i standardów bezpieczeństwa.
Zwróciliśmy się do Urzędu Miasta Lublin z pytaniem o planowane działania w tej sprawie. W odpowiedzi otrzymaliśmy informację, że Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie planuje w najbliższym czasie przeprowadzenie prac porządkowych na wspomnianym odcinku.
– W nawiązaniu do zapytania informuję, że ścieżka rowerowa i chodnik przy ul. Choiny oraz przyległy teren zostanie uporządkowany w ramach bieżącego utrzymania w najbliższym czasie. Prace zaplanowane są po okresie wiosennym, gdzie notuje się największe wzrosty roślinności, ale jeszcze przed sezonem wysokim, który z kolei generuje największe natężenie ruchu w takich miejscach – przekazała Monika Fisz, Rzecznik Prasowy Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie.
Choć zapowiedź interwencji może napawać optymizmem, niektórzy mieszkańcy podchodzą do niej z rezerwą. Wskazują na niewystarczające prace porządkowe na ul. Choiny w ostatnich latach. Czego dowodem jest zarastający chodnik i droga dla rowerów.
Obecnie pozostaje czekać na zapowiedziane prace porządkowe. Czy tym razem uporządkowanie zieleni i poprawa infrastruktury będą trwałe? Odpowiedź przyniosą najbliższe tygodnie i reakcje służb odpowiedzialnych za bieżące utrzymanie miejskich tras pieszo-rowerowych. Jak wiemy, nie jest to odosobniony przypadek na terenie Lublina. Jak przekazują Czytelnicy, podobnych miejsc jest znacznie więcej.
13 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zapraszam na ul. Inżynierską, tam z chodnika zostało ok 10cm.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zapraszam na ul. Nałęczowską. Nie dość, że zarośnięta to jeszcze kostka w wielu miejscach zapadnięta tak, że strach iść nie mówiąc już o jeździe na rowerze. Szczególnie na odcinku od ul. Gnieźnieńskiej do granica miasta – Dąbrowicy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dla kierowcy bylo by gorzej jechać chodnikiem z kostki niż asfaltem a dla rowerzystów?. Kto autem wybierze drogę piaszczystą zamiast asfaltowej?, Tak samo to działa dla osób które ciezko pracują by się poruszać. Nikt nie chce jechać chodnikiem, w latach 60 rowerzystom było wielokrotnie łatwiej bo rowery projektowanie na jezdnie.