Do zdarzenia doszło w poniedziałek rano około godz 6:30 na al. Solidarności, na wysokości skrzyżowania z ul. Dolną 3 Maja. Kierujący volvo, jadąc w kierunku zamku, lewym pasem ruchu w pewnym momencie zaczął hamować, ponieważ na jego pas wjechał kierowca bmw, który oczekiwał na pasie do skrętu w lewo w ul. Prusa.
Kierujący volvo stracił panowanie nad pojazdem, który ściął znak i wpadł na chodnik gdzie stali piesi. Auto z impetem wjechało w mężczyznę, któremu siła uderzenia urwała nogę. Oderwana kończyna spadła na pas w stronę Warszawy.
Kilka sekund po potrąceniu na miejsce zdarzenia najechał nasz reporter. Widząc, że nikt z gapiów nie udziela pomocy przystąpił do akcji ratunkowej. Wtedy jedna ze stojących osób zdecydowała się mu pomóc. Reporter próbował zatamować krwotok z oderwanej poniżej kolana kończyny. Wyciągnął pasek ze spodni i obwiązał nimi nogę poszkodowanego. To sprawiło, że silne krwawienie ustało. Zabezpieczył również oderwany fragmenty kończyny.
-To cud, że nikt po niej nie przejechał. Ona leżała na środkowym pasie w stronę Warszawy – relacjonował. Powiedział, że ludzie patrzyli się na mężczyznę i nikt nie podchodził aby udzielić mu pomocy. Dopiero jak zaczął akcję ratunkową jedna osoba zdecydowała się podejść.
Na miejscu interweniowało pogotowie ratunkowe, które przetransportowało mężczyznę do szpitala. Ratownicy zabezpieczyli również oderwaną kończynę. Mężczyzna doznał oprócz tego licznych złamań kończyn.
W rejonie zdarzenia mogą pojawić się utrudnienia w ruchu, są już funkcjonariusze policji, którzy prowadzą czynności zmierzające do ustalenia wszystkich okoliczności zdarzenia.
Trwają poszukiwania kierowcy bmw, który odjechał z miejsca wypadku.


2014-11-10 07:11:29
(fot. lublin112.pl)
82 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W głowie się nie mieści, żeby nikt nie podszedł i nie pomógł. Gdyby nie ów reporter, pan pewnie wykrwawiłby się, a reszta stałaby i gapiła się dalej….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co za jebana znieczulica !!! Pierdoleni ludzie !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A wiesz dlaczego tak jest? Bo ludzie nie znaja podstaw pierwszej pomocy!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nawet jak znaja to nie pomoga, bo udaja, ze ich to nie dotyczy.
wiekszosc ludzi tak ma, ze najlatwiej patrzec i robic zdjecia zamiast pomoc.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Masz rację stoją reporterzy z tel . nagrywają ale pomóc to żaden się nie ruszy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Typowe zachowanie Polaków! Na forach i w rozmowach to są idealni, wrażliwi, uczynni, pomocni a w życiu codziennym są jak politycy: myślą o własnym czubku nosa i o ty przynosi im korzyść nie myśląc o innych!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak jest na całym świecie, nie tylko u nas. W tłumie odpowiedzialność sie rozpływa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może tak z psychologicznego punktu widzenia podejść a nie z punktu „pustych łbów” jak wyżej i wytłumaczyć to szokiem, przecież Ci ludzie stali obok niego, też mogli tak skończyć, sparaliżował ich ten widok, nie każdy widział latającą nogę nad głowami i tryskającą krew. Kilka osób mogło mdleć na ten widok? Karwa jakie tumany.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale do tego aby wyciągnąć komórki i zacząć nagrywanie lub robić zdjęcia to sparaliżowani strachem nie są?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
łatwo komentować… sama chyba bym zamarła, nie wiedziałabym co zrobić. Krew, poszkodowany człowiek i milion myśli na sekunde, później strach co zrobić, jak zrobić, żeby zrobić to właściwie. Człowiek stoi sparaliżowany, zszokowany i spanikowany.Z całego serca współczuje osobie poszkodowanej i osobom, które widziały całe zdarzenie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo !!!!