Do groźnego zdarzenia doszło w Porcie Lotniczym Lublin w Świdniku, gdzie załoga samolotu lecącego do Trapani zgłosiła niebezpieczne zachowanie jednego z pasażerów. Z ustaleń wynika, że obywatel Polski wszedł na pokład pod wpływem alkoholu i od początku podróży zachowywał się agresywnie.
Mężczyzna spożywał alkohol, był arogancki wobec personelu pokładowego, nie wykonywał poleceń załogi, a także wdawał się w przepychanki z jednym z jej członków. W związku z jego zachowaniem na miejsce skierowano funkcjonariuszy zespołu interwencji specjalnych Placówki Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Lublinie.
Strażnicy graniczni pouczyli pasażera o obowiązku przestrzegania prawa oraz wykonywania poleceń. Uprzedzili go również o możliwości zastosowania środków przymusu bezpośredniego. Mimo to mężczyzna nie zmienił swojego zachowania i nadal stawiał opór.
Wobec dalszej agresji funkcjonariusze użyli środków przymusu bezpośredniego i wyprowadzili pasażera z samolotu. Podczas interwencji nikt nie odniósł obrażeń.
Jak poinformowano, mężczyzna kierował także groźby karalne wobec interweniujących funkcjonariuszy Straży Granicznej. Został zatrzymany i doprowadzony do pomieszczeń Straży Granicznej w celu przeprowadzenia dalszych czynności służbowych.
W związku z naruszeniem przepisów wynikających z art. 217 oraz art. 190 Kodeksu karnego, zatrzymany obywatel Polski został następnie przekazany do dyspozycji funkcjonariuszy Policji w Świdniku.
Źródło: NOSG
18 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mietek wypił kapkę bimbru za dużo, a ci go traktują jak terrorystę. Po wsi codziennie ałdicą lepiej zrobiony jeździ i nikt się nie czepia. A w samolocie od razu jakiś problem.