Do wypadku doszło we wtorek około godz. 13:30 w miejscowości Sionna w powiecie siedleckim na Mazowszu. Na drodze krajowej nr 2 Międzyrzec Podlaski – Warszawa czołowo zderzyły się dwa samochody osobowe: fiat i hyundai. Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.
Jak ustalili funkcjonariusze, kierujący hyundaiem 48-letni mężczyzna z powiatu łukowskiego na prostym odcinku drogi zjechał nagle na przeciwległy pas jezdni. W wyniku tego doprowadził do zderzenia z poruszającym się z naprzeciwka fiatem.
Drugim z aut podróżowała 34-letnia kobieta z 1,5 rocznym dzieckiem. Uczestnicy wypadku zostali zakleszczeni w rozbitych pojazdach. Aby ich ewakuować, strażacy musieli użyć specjalistycznych narzędzi ratownictwa drogowego.
Pomimo starań ratowników, życia kierującej fiatem nie udało się uratować. Jej dziecko, w obrażeniami głowy, zostało przetransportowane do szpitala. Trafił tam także mężczyzna z hyundaia.
Ofiarą wypadku okazała się mieszkanka Siedlec, związana z ostrołęckim klubem Pasja, gdzie była trenerką. Teraz policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe przyczyny tego tragicznego wypadku.

24 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedy w końcu ktoś zrozumie że auta typu SUV to samo zło. Pieszy w zderzeniu i nie ma szans, i taki auta łatwo są wytrącane z jazdy. Drobny błąd, zapatrzenie się, ruch kierownicą. Auta terenowe są do terenu. Żadne inne auta nie są tak niestabilne jak SUVy. Ani ciężarówki, dostawcze itd. Podnoszenie środka ciężkości w samochodach to jakich chory pomysł
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziwne. W takich zdarzenia (o ile biorą udział piesi czy rowerzyści) to zawsze jest krytykowanie głupoty przepisów i naśmiewanie się z tego, który poruszał się prawidłowo. Tutaj, z nieznanych powodów, takich wpisów brak.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie usprawiedliwiam kierowcy hyundaia, ale zastanawiam się, na jakiej podstawie chcielibyście profilaktycznie odebrać mu uprawnienia, albo na jego przykładzie innym kierowcom? Bo jechał za szybko? Kto to wie? Do ustalenia. Może druga strona jechała (także?) za szybko? Kto to wie? Do ustalenia. Zjechał na przeciwległy pas, co spowodowało wypadek, ale to przypadek, nie do przewidzenia zawczasu. Jeżeli notorycznie korzystał z telefonu podczas jazdy to fakt – ukarać; jeżeli jeździł notorycznie za szybko – ukarać. Ale czy ktoś ma na to jakikolwiek dowód? Do takiego wypadku może doprowadzić każdy i każdy może stać się ofiarą. Można stracić przytomność i zostać winnym, albo być w złym czasie, w złym miejscu i zostać poszkodowanym/ofiarą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Patrole to łapią np u nas w starej wsi pod frampolem jak ktoś jedzie 70 km/h
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
przykre , ale prawdziwe .
90 % wypadków powodują kierowcy trzeźwi …
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie miał nowy telefon nie patrzał na drogę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jest Polska tu się gnije i ginie, 2 pasy, 2 jezdnie, konkretne barierki pomiędzy i by się skończyły takie cyrki, no ale zamiast przeciwdziałać, taniej karać, byleby się hajs kierownikom zgadzał…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zdążył odpisać na fejsbuku?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
chłop 48 lat więc zasłabnięcie raczej odpada.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No to, do 80-tki nikt nie ma prawda stracić przytomności. Nie wiem, trzeba to sprawdzić, ale czy np. zawały albo udary dotyczą tylko seniorów? Heloł…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdzie patrole? W sklepie kupują oranżadę?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wpierd …. . ja paczki pod biedronka.